Nie jest łatwo być kobietą, kochani...
Przyznam, że ja również byłam cienka, jeśli chodzi o siłowe ćwiczenia - myślę, że pokutuje przekonanie, że od "machania sztangą" dostaje się bajsów jak Madonna i karku jak byk, a nie jest to lansowany look, jakby nie patrzeć. Szczerze mówiąc, do dziś jestem chyba jedyną kobietą w kącie ze sztangami i innymi przerażająco wyglądającymi maszynami na siłowni.
Wystarczy trochę determinacji, a dosyć szybko można zacząć zrzucać tłuszcz i rzeźbić co trzeba. Powodzenia wszystkim - amino dżus!