Napisane przez 7OKER
A Ty Wincentf przeprowadzasz dokładniejsze testy niż te internetowe?
Najczęściej stosowany przez psychologów test WAIS-R ma 11 oddzielnych skal, i 3 wyniki testów inteligencji (łączny,dla skal slownych i dla bezsłownych), ma ma wyniki gdzieś do 160 (przy SD=15). Przy czym zastrzeżenie jest takie że jest on normalizowany na populacji "normalnej" (jest najbardziej wiarygodny dla badań osób z inteligencją przeciętną, przy bardzo wysokiej jest bardziej narażony na błędy), natomiast test robiony przez Mense jest tak znormalizowany żeby jak najdokładniej przedstawiał wyniki na granicy +2sd powyżej średniej (czyli żeby był jak najlepszy w określaniu czy ktoś się łapie czy nie do stowarzyszenia)
Czy na teście kwalifikacyjnym do Mensy można korzystać z czystej kartki i długopisu?
Z długopisu na pewno
co do kartki nie chcę okłamać, ale Jarek L. raczej nikomu nie zabroni. Inna sprawa że test ma z tego co pamiętam 45pytań na które jest bodaj 20minut (albo 30 ...) i albo "widzisz" odpowiedź , albo nie
7OKER skup się lepiej na samodoskonaleniu i nauce pokera niż na testach IQ. No chyba że tak bardzo tego potrzebujesz żeby się dowartościować.
Są różne rodzaje inteligencji i sami psychologowie cały czas się zastanawiają czy wogóle i w jaki sposób da się to zmierzyć.
Myślę że pan psycholog przyzna mi rację
Co do pierwszego się zgodzę, ludzie mogą mieć potrzebę dowartościowania się a na dobrą sprawę na nic ten wynik nie jest człowiekowi potrzebny (no chyba że chce się wstąpić do Mensy, co ma -przynajmniej dla mnie-swoje duże zalety. W sumie w pokera zacząłem tam grać ;))
Co do drugiego to najprościej to wytłumaczyć tak: są inteligencje A, B i C
A to "właściwa" inteligencja , B to to jak się ta inteligencja A przedstawia w praktyce, a C to wyniki testów inteligencji oparte o to jak działa inteligencja B. Więc krótko mówiąc- wynik testu inteligencji mówi głównie o tym jak ktoś rozwiązał dany test w danym momencie. Psychologowie mogą z tego wyciągać jakieś wnioski (choć zazwyczaj wyciąganie wniosków dotyczy badań z inteligencją na granicy upośledzenia umysłowego).
Więc nie ma co się spinać i strasznie przejmować, ale zawsze można coś rozwiązać żeby się czegoś dowiedzieć (Ja np. jeszcze w czasie studiów rozwiązałem z pierdylion różnych testów psychologicznych - osobowości, empatii, emocji , lęku itp -właśnie w celu samopoznania).
Wielu moich znajomych uważa Mensę za towarzystwo wzajemnej adoracji Pokerface
Tak - spotykamy się po to żeby popodziwiać jacy jesteśmy wspaniali :fuckyeah
A poważnie - jest to miłe środowisko jeśli się lubi a)gry planszowe b) Prattcheta
c)i ma się dystans do świata.
A on mi na to że nie lubi takich testów bo często na nich tacy jak on (nie był skromny ) wychodzą na debili a tacy jak nasz klasowy gamoń wychodzą na geniuszy Rage
Dla mnie to brzmi jakby miał problem pt. "boje się że mi źle pójdzie"
Sorry - psychologia ryje potem człowiekowi myślenie
Przypomniałem sobie jego słowa kiedy natrafiłem na artykuł w którym opisywali że pewna pani w stanach o najwyższym oficjalnie zbadanym IQ (nie wiem czy nadal dzierży ten tytuł) całe życie przepracowała w archiwum jakieś gazety.
Problem z testami highIQ (badającymi iq do 200-220) jest taki że są one mało wiarygodne metodologicznie - zwyczajnie nie ma możliwości ich pprawnego znormalizowania. Standardowe testy badają inteligencje do góra 2,5-5 odchyleń standardowych od średniej. Więc jak slyszycie że komuś stwierdzono iq=200 , albo że Leonardo miałiq taki i takie to można to zlewać...
Więc czasem lepiej mieć ciut mniej IQ a więcej charakteru fish thumbsup
Dokładnie :sdrink
Nie jestem niestety profesorem który stworzył te testy
Potwierdzam- nic mi nie wiadomo o tym żeby Jacek grał w pokera