Z reguły jestem zawsze daleki od generalizowania, ale jak widzę coś takiego, to mnie krew zalewa. Nie żebym miał cokolwiek przeciwko temu projektowi, świetna sprawa, ale czy zawsze w Polsce musi być tak, że wszystko robi się tylko pod wpływem silnych impulsów i chetnych, żeby cokolwiek tworzyć w przypadku braku koniunktury jakoś nie widać, albo natrafiają oni zawsze na ściane.
Miały być skocznie narciarskie w trakcie małyszomanii, a skonczylo sie na tym, że pieniędzy dla trenerów małolatów jak nie było tak nie ma Teraz nadchodzi Kubicomania. Fajnie, tylko gdzie byli ci wszyscy ludzie, kiedy młody fenomenalny Robert, o ktorym wszyscy, ktorzy choć troche interesowali się sportem motorowym widzieli od momentu gdy był małym szczawiem. Czemu Kubica musiał uciekać za granice jako nastolatek, nie mając w tym kraju żadnych perspektyw?? Ilu było takich Kubiców, którzy nie mogli sobie na to pozwolić??
Niestety jest chyba tak, że w tym kraju, żeby cokolwiek poszło do przodu, musi znaleźć się geniusz, który zrobi coś z niczego wbrew wszystkim, a dopiero wtedy zaczyna się szał i znajdują się setki osob mające tysiące pomysłów i dodatkowo tysiące cwaniaków chcących tylko zdyskontować czyiś sukces. Szkoda, że nie jest odwrotnie:/