Napisane przez grzesiek
Napisane przez saja13
Siedź przed kompem-Wkręcaj sobie, że jesteś sportowcem!
Już odchodząc od tego konkretnego tematu pokera. Uważasz, że gracze czołowych gier esportowych nie mogą się nazywać sportowcami? (W tym przypadku e-sportowcami, ale wiadomo o co chodzi).
Nie rozumiem dlaczego "sportowiec" to tylko ten który wykonuje ćwiczenia fizyczne, czy jakie tam przyjąłeś kryterium sportowca (w sumie nie określiłeś). Szachiści to nie sportowcy? A brydżyści? Zawodnicy, którzy "siedzą przed kompem" trenują tak jak inni "pełnoprawni" sportowcy, po x godzin więcej, a czasem nawet więcej. W większości chodzą regularnie na siłownię/basen aby utrzymać dobrą kondycje fizyczną, nie rozumiem więc czemu mają być gorsi...
Jako były e-sportowiec (swego czasu jeden z najlepszych w kraju), szachista (półfinalista MP), a z wykształcenia niedoszły lingwista:
Szachy, e-sport oraz poker nie spełaniają podstawowej definicji sportu. Brzmi ona wg definicji z encyklopedii PWN:
sport, z założenia pokojowe współzawodnictwo, którego istotę stanowi indywidualna bądź zespołowa rywalizacja (wg określonych reguł) prowadzona zgodnie z zasadami fair play oraz dążenie do osiągania jak najlepszych wyników, podejmowane także m.in. w celu rekreacji i doskonalenia własnych cech fizycznych;
Zauważ, że choć we wszystkich tych dziedzinach utrzymywanie swojego ciała w dobrej formie fizycznej jest kluczowe, to jednak nie jest to warunek pierwszorzędny do osiągania dobrych wyników; w odróżnieniu od sportów tradycyjnych. Dlatego osobiście zawsze mówię, że szachy, poker czy e-sport mają znamiona sportu, sportem sensu stricte jednak nie są.
Natomiast w takim rozumowaniu jest jeszcze pewien haczyk. Czy można szachistę, e-sportowca czy pokerzystę za sportowca? Szczerze? Nie widzę możliwości, żeby nazwać ich inaczej. Aczkolwiek jeśli ktoś przedstawi mi dobrą argumentację na ten temat, to ją przyjmę - po prostu jeszcze się z nią nie spotkałem. Nie istnieje chyba w języku polskim określenie lepiej do nas pasujące. Chyba że chcemy nazywać się z osobna "szachistą", "e-sportowcem" oraz "pokerzystą" i te określenia preferuję.
Pamiętaj, to była rozprawka językowa. Nie ma ona żadnego związku z tym, co tutaj robimy, a uczymy się rywalizować w dziedzinie mającej prawie wszystkie przymioty sportu - dlatego ja uważam się w duchu za sportowca.