Konwertowałem pliki przez strone Amazona. Wysyłasz plik mailem na swoje konto w Amazon a oni go konwertują i przesyłają na Kindla via wifi lub sieć 3G.
Nie pamietam tylko w jakim formacie wysyłałem pliki do amazona, na pewno jeden z tych: docx lub rtf.
A co do tabel (i nie tylko) to robiłem to metodą prób i błędów, czyli wysyłałem arta na amazona i oceniałem jak wygląda na Kindlu, i korygowałem formatowanie i tak kilka razy, aż do pełnej staysfakcji :f_biggrin:. A potem to juz było z górki.