Niedawno postanowiłem podłączyć mój stojący za lapkiem monitor od starego kompa i podwoiłem sobie liczbę stolików. Zagrałem już jedną sesję na iPoker, ale trochę późno zacząłem i stoły zaczęły pustoszeć, więc coraz mniej komfortowo się grało (choć jakoś jeszcze dawałem radę i to nawet z jednym h/u). Wystarczyło myszkę ustawić na wysokie dpi (a mam razora nagę) i już było super.
Dzisiaj postanowiłem rozpracować bardziej Table Ninja i pograłem na wirtualną kasę na starsach. MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA! ![]()
Co ten program potrafi, no masakra. Ostatecznie mam ustawione tak, że tylko sobie najeżdżam myszą, a klawisze z x c służą mi za fold/bet/raise :sdrink
Na dodatek sizingi się same wpisują i nie muszę za często używać scrolla! Jeśli bym tak grindował dniami i nocami, albo gdybym na kompie nie robił nic innego oprócz grania na starsach, to pewnie zapomniałbym co to lewy przycisk myszki ![]()
Z tym programem to ja już wcale się tak nie dziwię nanonoko ![]()
Będzie tylko ból na iPoker, bo będę się tam czuł bardzo handicapped :/
Pewnie to nic nowego dla wielu z Was, ale zastanawiam się ile osób z polskiej sekcji jeszcze nie miało styczności z tym cackiem.
Ja z mojej strony gorąco polecam!