Siema 
Raise 1st wyglada dosc fajnie. Mozesz monitorowac czy wszystkie rece, ktore grasz przynosza profity z EP/MP, ale overall nie ma tu jakiegos odejscia od normy/sth.
W oczy bardziej rzucil sie plaski 3bet, bo zauwaz ze masz podobny 3bet z EP jak z BU, co sugeruje, zebys pomyslal troche wiecej o grze pozycyjnej, o wykorzysaniu pozycji, o light 3betowac i rowniez przemyslal range jakimi grasz z EP/MP vs te pozycje.
Rowniez coldcall pokazuje, ze kiepsko u Ciebie z gra pozycyjna vs agresor. Callujesz ten sam range na kazdej pozycji, nie poszerzasz go vs LP/CO itp. To na tych stawkach nie stanowi problemu, ale jesli dobrze do tego podejdziesz, to czesto mozesz zwiekszyc winrate.
Poza tym, co robisz w rekami takimi jak AQ/AJ/KQs/ATs vs CO OR? 3betujesz bedac na BU? To moze nie byc ta optymalna linia pre.
Sporo foldujesz do 3betow, bo az 70%, ale wydaje mi sie, ze na tych limitach nie w tym kompletnie nic dziwnego/zlego. Malo graczy to wykorzystuje, wiekszosc 3betuje tight, wiec duze foldy sa OK.
Monitoruj spoty, gdzie callujesz 3bety, szczegolnie OOP.
Blindy bronisz raczej 3betujac, co jest ogolnie dosc spoko, ale mysle ze mozesz popracowac nad calling range, ktorego na SB w ogole nie masz ( a na tych limitach calling range z tej pozycji nie jest niczym zlym // ogolnie tez czasami warto jakis miec ), a na BB masz niski.
Pomysl o obronie BB vs SB, gdzie mozesz wlasnie poszerzac calling range.
Wiadomo ze vs resteale duzo zalezy od tego na kogo grasz, kogo stealujesz, kto Cie 3betuje, ale przyjrzyj sie co/kiedy mozesz callowac i 4betowac.
Na prawde sporo cbetujesz. Tak 'bardzo sporo'
80% cbet pozwala sugerowac, ze moze jednak troche zbyt automatycznie. Zwroc uwage na srednie SDvalue, znow uwage czy nie bedzujesz zbyt slabych rak w MWP, czy nie bluffujesz zbyt automatycznie przeciwnikow, na ktorych nie powinienes tego robic, pomysl czy czasami nie warto bluffcatchowac, zamiast zamieniac w bluff SDv itp.
Duzy CB niesie za soba takie konsekwencje jak -> duzy cbet-fold, czyli czesto foldujesz vs raise, co jest w tym wypadku normalne i na tym limicie zazwyczaj dobre.
Duzy check/fold when skip CB, czyli nie bronisz swojego checking range.
Nutsowy check/raise 
Vs cbety grasz bardzo fit or fold, tyle ze masz tak waski calling range, ze Ci to raczej nie preszkadza. raiseujesz bardzo szczerze, w sumie tylko nutsy, ale grasz zazwyczaj na przeciwnikow, ktory sie wyplacaja, wiec to nie jest spalone. Po prostu malo masz gry vs agresor, wiec to wyglada jak wyglada.
Vs miss Cb mozesz betowac zdecydowanie czesciej. Betujesz na flopie ~32%, a sadze ze mozesz to robic praktycznie 2x czesciej, wlasnie z tego wzgledu ze wiekszosc osob, z ktorymi garsz ma check/fold po 80%.
Masz zdecydowanie nizszy CB T niz F, ale to ma zwiazek wlasnie z tym, ze flopy cbetujesz tak bardzo czesto. Lekkie zieny w CB F, spowoduja zmiany tez na turnie.
Zobacz jak duzo nadal check/foldujesz turn, kiedy nie cbetujesz.
Vs cbety Twoja gra wyglada juz troche inaczej, ale to wynik tego, ze kiedy nie spasowales flopa, czesto masz - to co foldujesz, to pewnie jakies male overparki/2nd parki, kiedy callowales flop i dostajesz dalsza akcje.
Donkbety na turnie, buduj raczej glownie na spotach, kiedy po prostu spada srednia karta i potrzebujesz betowac, nie chcac rozdawac free equity.
Znow bardzo malo betujesz vs miss CB. Powinienes to robic na prawde zdecydowanie czesciej, szczegolnie bez silnej reki.
Na river grasz bardzo szczerze, co widac po cbecie, ktory mimo tego ze jest niski na turnie, rowniez na river jest bardzo niski, przez co mocny.
Zwroc uwage, ze nadal masz tu wysoki check/fold + tak na prawde na wiele wiecej, to nie ma tu probki.
Dodam na koniec, ze patrzac po tendencjach jakie masz, to sprawdz jak betujesz w 3bet potach i czy nie robisz klasycznego bledu, osob, ktore cbetuja duzo -> 3betujesz preflop light, gdzie glownym celem jest wygranie pota pre i czy przypadkiem wtedy nie grasz strasznie duzo cbetow, palac w ten sposob BB, poniewaz kiedy przeciwnik b. duzo folduje vs 3bet, to ma raczej waski, mocny range i czesto nie chcesz w ogole probowac go z niego zrzucic, bo nie jest Ci to potrzebne.