Przejdź do forum
SnG Downswing
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] SnG Downswing

7 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
688 Wyświetlenia
Volorix91
Dołączył: 07.09.2009

Witam.

Moja sytuacja wygląda następująco:
Po kolei przechodziłem limity wszystko szlo ok swingi oczywiście były nawet duże ale jakoś sobie dwalem rady. Lecz teraz jakos niestety nei moge. Gram juz dosc dlugo turki 18osobowe za 16 $ i czasami gorzej czasami lepiej ale szlo jakos. Od pewnego czasu no niestety nic nie siada. Jak to zapewne wszyscy mowiąc wiekszość lepszych rąk przegrywa. Moj wykres (choć niewiem czy jest wiaryggodny) wyglada tak:

Uploaded with ImageShack.us
Staram sie grac jak najlepiej. Podczas sesji jestem skoncentrowany nad każdą sytuacją mysle kilakrotnie, ogladam filmiki, wrzucam rece na forum ale poprostu nie siada. Straciłem dość dużą część swojego rolla i nie wiem co dalej robić. Bankroll pozwala mi jeszcze na gre na 16$ ale czy to ma sens skoro caly czas lece w dół? Niby wariancja powinna sie kiedys odwrocic ale kiedy? Ma ktos jakies pomysły co robić ? Może jakies informacje jak wielki moze być downswing? moze 100 Bi moze 200 ? Narazie jestem na - okolo 80 ;>


6 odpowiedzi
bl00dp3t
Dołączył: 25.03.2009

Po pierwsze czerwona linia w HM jest tylko dla 1 stołowych gier w ogóle to jakaś tragedia mindsetowa jak już sporo czasu się tym sugerowałeś grając 18os. sity. Nie wiem tylko dlaczego ona idzie ci w górę mi jak gram 18os. ona idzie na równi z zieloną, może uwzględnia ci rakeback ?

Po drugie piszesz jakieś dziwne rzeczy, że straciłeś dużą część bankrolla, że jesteś 80bi w plecy, a na wykresie w ogóle tego nie widać. Nie wiem o co chodzi. Zamieściłeś wykres jaki ci akurat pasował do swojej teorii o wielkim downswingu?


Volorix91
Dołączył: 07.09.2009

Napisane przez bl00dp3t
Po pierwsze czerwona linia w HM jest tylko dla 1 stołowych gier w ogóle to jakaś tragedia mindsetowa jak już sporo czasu się tym sugerowałeś grając 18os. sity. Nie wiem tylko dlaczego ona idzie ci w górę mi jak gram 18os. ona idzie na równi z zieloną, może uwzględnia ci rakeback ?

Po drugie piszesz jakieś dziwne rzeczy, że straciłeś dużą część bankrolla, że jesteś 80bi w plecy, a na wykresie w ogóle tego nie widać. Nie wiem o co chodzi. Zamieściłeś wykres jaki ci akurat pasował do swojej teorii o wielkim downswingu?

Rakebaku mi nie uwzglednia. No mzoe 80 Bi przegiełem jestem - 55BI a co do wykresu to taki jest na komputerze drugą cześć mam na laptopie. Wyglada podobnie.

Edit i te 55BI jest od tego pierwszego "czubka" wykresu


Miloszpoker2
Dołączył: 22.03.2009

Imo rozwiązaniem jest bardziej konserwatywny brm. Takie stawki jak 16$ 18os są już mocno zaregowane (zwłaszcza wieczorami) tak, że swingi mogą być duże.

Ja zawsze byłem wrażliwy na swingi w sng i mtt więc ustaliłem sobie pułap 300bi na sng. Teraz mam mega komfort gry. Swingi 30-40bi na przeciągu kilku dni nie robią żadnego wrażenia. Fakt, trzeba zejść stawki niżej, ale mnie to odpowiada :)

Powodzenia :)


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hej Volorix,

Nie wiem na ile znasz samego siebie ale musisz nauczyc sie odrozniac playing bad od running bad czyli kiedy idzie Ci zle a kiedy grasz zle. Jesli grasz dobrze, to wszystko sprowadza sie do tego zebys wierzyl w siebie i przestrzegal odpowiedniego BRM, ewnetualnie zszedl nizej. Wszystko sprowadza sie wowczas do akceptacji wariancji, akceptacji losowosci. Tego ze jak grasz to akceptujesz reguly gry. A reguly sa takie ze mozesz miec swingi przez naprawde dlugi czas. Z Twojego posta wynika, ze jestes swiadomy swingow, ale jeszcze w pelni ich nie zaakceptowales.

Druga opcja to granie zle. Wowczas warto zebys poswiecil wiecej czasu na analize gry, moze coacha, jakies filmiki itp. Generalnie na pewno wiesz co masz tutaj robic.

Jak widac, to co masz zrobic jest uzaleznione od tego czy swing jest spowodowany tym czy idzie Ci zle czy grasz zle.

Wg mnie zejscie nizej i poswiecenie wiecje czasu na analize gry praktycznie nigdy nie bedzie zlym pomyslem, ale musisz dazyc do tego zeby dominowac na stawkach na ktorych grasz, bo na pewno stac Cie na to i to w bardzo krotkiej perspektywie.

Może jakies informacje jak wielki moze być downswing? moze 100 Bi moze 200 ? Narazie jestem na - okolo 80 ;

Zapoznaj sie z tym tematem powinien Ci dac odpowiedzi na Twoje pytanie :)


variat
Dołączył: 06.05.2010

Nie wiem skad sie biora na forum pokerowym (gra bardzo uwzgledniajaca aspekty matematyczne) pytanie ile moze trwac downswing? odpowiedz mozna znalezc w materiale matematyki ze szkoly sredniej.

Inna sprawa, gdy sobie zdajesz sprawe, a chcesz by ktos Ci powiedzial zlota rade: chlopie na pewno wiecej niz 100BI to nie bedzie trwalo. Uwierzysz wtedy? A co jesli uwierzysz w to i przyjdzie 101BI przegrany na downswingu?

Troche odwazne porownanie ale cos w stylu: zachoruje na xxx (xxx - jakolwiek bardzo rzadka choroba)? odpowiedzi beda : 'na pewno nie!'. szansa mala, ale wiesz to na pewno? warto zrozumiec ze cale zycie to wiara w 'prawdopodobienstwo' i jednoczesnie akceptacja, ze jest to tylko wiara, bo nie masz na to 'zadnego wplywu'.

Ujalem w cudzyslowie, bo oczywiscie po to podejmuje lepsze decyzje, zeby miec na to wplyw. Ale czy ktokolwiek na swiecie moze byc ABSOLUTNIE pewien, ze AA wygrywa z KK czesciej? Madrzy ludzie stworzyli prawa matematyki, m.in rachunek prawdopodobienstwa i my w zyciu traktujemy to jako aksjomat, zwlaszcza w pokerze. Totalnie wychodzac poza schematy myslowe, kto mi jest w stanie udowodnic, ze KK nie wygrywa statystycznie z AA? Zawsze cale nasze zycie moze byc swingiem, a prawa totalnie nie mieszczace nam sie w glowach..

To cale dziwne porowniae po to, zeby Ci uswiadomic, ze nie ma najmniejszego celu zaglebianie sie w to, na co nie masz wplywu. Rob swoje, czyli wszystko co mozesz. Nikt na calym swiecie nie da CI lepszej rady, bardziej skutecznej i bardziej prawdopodbne, ze prowadzacej do konca downswingu niz grac jak najlepiej umiesz. To wszystko, co jest w zakresie TWOICH mozliwosci.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Nie wiem skad sie biora na forum pokerowym (gra bardzo uwzgledniajaca aspekty matematyczne) pytanie ile moze trwac downswing?

Wydaje mi sie ze jest to kwestia nie tyle matematyczna co zrzucania odpowiedzialnosci na zewnatrz za pewne sprawy. Niestety tego jestesmy uczeni od dziecnstwa. Jedna z moich najwiekszych misji na tym forum jest pokazanie konceptu odpowiedzialnosci za swoje zycie, za swoje emocje, za wszystko co robimy. W tym przypadku Volorix daje nam odpowiedzialnosc za okreslenie ile bedzie trwal swing - to oczywiscie bardzo ryzykowne bo jesli powiem ze swing trwa max. 120BI to po pierwsze bedzie to niezgodne z prawda a po drugie jak warunek zostanie spelniony to pojawi sie duzy problem. Dlatego odeslalem Volorixa do tematu o wariancji zeby samemu go przeczytal i wyciagnal swoje wnioski. Wole zeby ktos zrobil to samodzielnie niz bral moje wnioski. Zwlaszcza gracz ze statusem platynowym. Im dany gracz gra wyzej tym wiecej bede od niego wymagal pod katem mindsetowym i tym rzadziej bede proponowal gotowe rozwiazania a czesciej staral sie naprowadzic danego gracza na rozwiazanie. Oczywiscie widac w podejsciu autora mase fajnych rzeczy, natomiast ta rzecz na pewno jest do poprawienia i mam nadzieje ze Volorix sobie z tym swietnie poradzi.

Swoja droga przez kompletny przypadek trafilem ostatnio na watek mindsetowy na pewnym zagranicznym forum i gosc ktory chcial tam pomocy byl naprawde nisamowity. Napisal cala liste rzeczy ktore zrobil do tej pory, nad czym pracowal, jakich coachow zatrudnil zeby mu pomogli, jakie obejrzal filmiki, jakie czytal ksiazki. Do tego dolaczyl wykresy itp. Strasznie mi sie to spodobalo widac bylo od razu ze gosc bierze odpowiedzialnosc za swoje zycie, zrobil wszystko co mogl i doszedl do momentu gdzie potrzebowal konkretnej rady bo nie mial wiedzy jak poradzic sobie z ogromnym downswingiem. Swoja droga takiej rady i tak nie dostal ale spodobalo mi sie jego podejscie.