Za kilkanaście minut kończy się pierwszy miesiąc mojej przeprawy przez microstawki - październik, więc czas na jego podsumowanie.
Jezeli mialbym określić go jednym słowem to uzyłbym słowa: udany
Otóż bankroll powiekszył się ponad 3x, przeszedlem z nl2 na nl5 i zrealizowalem swoj cel: 60k rak. Po drodze przydarzył mi się najwiekszy downswing jakiego doswiadczylem: 25BI w jakies 10k rozdań :P, ale doświadczenie, które mam po kilku latach zainteresowania pokerem pozowliło wydostać się z sieci tiltu i oto teraz zamiast torby posiadam bankroll na nl5 ![]()
A co do nl5 to myślę, że na wnioski jeszcze nie pora, ale nie jest na pewno różowo, gdyż ostatnie dni to głownie jazda na rakeback'u, bo kilka BI do tyłu na wykresie widnieje... Ale jak mówie - martwić będziemy się po odpowiedniej ilości rozdan.
A teraz prosba do kazdego kto tu zajrzy (jakies 2 osoby zapewne :D) - czy możecie polecic mi jakies kursy, które poprawią moją grę na moim limicie. Może Wy macie jakieś doświadczenia z nimi i Wasz wykres poszybował po nich do góry? ![]()
A tu wykres overall:

I podział na stawki i rodzaje stolików:

Cele na listopad pozostają te same, lecz za cel stawiam sobie przejście na nl10 ![]()
Good luck

