Hej, Zaczelam grac w pokera jakis czas temu. Gralam NL 2 SH , ostatnio jakies 2-3 tygodnie temu weszlam na nl 4. Jako ze nie uznaje jako takich downswingow na micro limitach w szczegolnosci nl 2-4
Dlaczego nie uznajesz down swingów na najniższych limitach? Wiadomo, że na niskim limicie możesz mieć większego edge’a nad przeciwnikami i dzięki temu zmniejszysz swoją wariancję, ale pewnie down swing jako taki też jest możliwy.
to nie zmienia to faktu ze od kilku ladnych dni srednio mi idzie hehe. Dokladniej to musialam znow zejsc na nl 2. Zaczelam wygrywac na nl2 grajac czesciowo poprawnym TAG stylem. Z biegiem czasu staralam sie troche rozluniac I bylo fajnie ;D . Na nl 4 gralam na poczatku dosyc konserwatywnie jednak po jakims tygodniu zaczely wkradac sie do mojej gry nawyki z poprzedniego limitu.
Jakie to są nawyki? Nie wszystkie nawyki z poprzedniego limitu są złe. Oczywiście niektóre rzeczy można zmienić, ale warto żebyś to sprecyzowała.
Zauwazylam zmiane, staralam sie grac Tight a i tak moj bankroll zaczal topniec Wczoraj doszlam do wniosku ze boje sie grac o wieksze pule ..
Boisz się grać o większe pule, bo … ??? Napisz dlaczego dokładnie boisz się grać o większe pule. Znajdź pierwotny powód. Np. boje się grać o największe pule bo boję straty kasy => boję się straty kasy bo to zmniejszy mój bankroll => boję się zmniejszenia bankrolla bo mogę zbankrutować => boję się bankructwa bo nie będę miała pieniędzy => boję się że bez pieniędzy sobie nie poradzę itd. Znajdź fundamentalne przekonanie/przyczynę i rozbij ją strzępy wykorzystując w tym celu np. technologię The Work
a to przez sytuacje ktore sa nieodlaczna czescia pokera czyli np AA lamane przez Q9 kiedy to na river dochodzi cudowna 9 itp.
To jedna strona medalu. A druga strona medalu jest taka, że nieodłączną częścią pokera jest wygrywanie od fishek stacka w momencie kiedy cię sprawdza do Rivera z Q9. Raz wypadnie jedna strona, raz druga, ale wystarczająco często valuebetowanie będzie poprawne, żebyś zarabiała na tym pieniądze, więc po prostu value betuj fiszki ile się da, a jak złapią od czasu do czasu tą 9 to trudno, i tak będziesz do przodu a muszą od czasu do złapać bo inaczej by nie grali. Zaakceptuj to jako nieodłączną część pokera. Nie walcz z tym. Zaakceptuj i wykorzystaj.
Wydaje mi sie ze nie wyciagam odpowiedniej wartosci ze swoich silnych rak a to dlatego ze boje sie ze ktos trafi w dziwny sposob ratujaca go karte
Jeśli przeciwnik Cię sprawdzi to fakt czy zabetujesz mało, dużo czy wcale niczego nie zmienia pod kątem trafienia swojego układu. Jak ma trafić to trafi. Ale Twoja w tym głowa, żeby wyciągnąć z niego jak najwięcej forsy za każdym razem kiedy nie trafi.
Wiem tez ze jest to bardzo powazny problem mindsetowy ktory czesto rujnuje jakiekolwiek pokerowe sukcesy
Słowo poważny pochodzi od ważny. To jest ważny problem i warto żebyś nad nim popracowała.
Bardzo prosze o jakies rady , pomocne artykuly co kolwiek mam zamiar sie tego pozbyc w ciagu najblizszych 2 tygodni i chcialbym zeby ktos majacy pojecie na ten temat mi pomogl
A nauczysz mnie wygrywać w pokera w 2 tygodnie?
Nie chodzi o to, żeby było idealnie, ale żebyś robiła jakiś progres i szła do przodu. ♠_thumbsup: Mindset nie jest dziedziną w której możesz osiągnąć perfekcję, podobnie jak poker – zawsze możesz być lepsza i zawsze jest coś nad czym można popracować.
Pozdrawiam