Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] FPS Tilt

10 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
933 Wyświetlenia
Frytendo1
Dołączył: 25.04.2010

Witam,
czy sa jakies sprawdzone sposoby na unikanie tiltu zwiazanego z fancy play syndrome? Przypadkowo zdiagnozowalem go u siebie. Czytajac z jeden z artykulow krzyknalem "that's me!", ale niestety nie byl to opis dobrego TAGa, tylko gracza, ktorego dopada FPS... Czy sa jakies sprawdzone metody? O ile jestem w stanie zwrocic jeszcze wieksza uwage na table selection zeby nie trafiac na graczy, z ktorymi bedzie mi sie gralo ciezko i bede kombinowal z zagraniami to inne przyczyny ciezko mi bedzie zwalczyc. Moze pomysl jakiegos matematycznego ograniczenia blefu bedzie dobry? Zalozmy hipotetycznie ze na danym stole bede wykonywac jakies tricky play raz na 50 rak. Nie dosc, ze ogranicze sie do grania ABC (bo gram micro) to unikne FPS, a dodatkowo skupie sie na dobraniu najlepszej sytuacji do okreslonego zagrania. Moze pomysl jest smieszny i bede tracil sporo value, ale wpadajac w tilt trace go duzo wiecej i dodatkowo odbija sie to na mojej psychice. Oczywiscie byloby to rozwiazanie okresowe (zalozmy na jeden limit + pierwsze 15k rozdan na nastepnym).


9 odpowiedzi
imgoingtomirage
Dołączył: 03.07.2010

Jak grasz mikro to po prostu don't do it. Za każdym razem jak będziesz chciał zagrać jakiś blef to zagraj zamiast tego check albo fold będzie to bardziej +EV.
Trzeba uświadomić sobie, że profit płynie z zagrań str8 forward na tych limitach.


babel92
Dołączył: 23.07.2009

Siemka :)

Sam także cierpię na ten syndrom, więc stawiam kropkę i odsyłam do przeczytania tematu:
Świadome podejmowanie błędnych decyzji

Pozdrawiam


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Frytendo,

Po pierwsze skoro zdiagnozowałeś coś u siebie po przeczytaniu jakiegoś artykułu to fajnie by było dać linka,gdyż nie istnieje żadna uniwersalna definicja fancy play syndrome która jest prawdziwa dla wszystkich pokerzystów na świecie i fajnie by było mieć pełną informację, o tym co przeczytałeś.

Po drugie po co czytasz artykuły, których jedynym celem jest zdiagnozowanie czegoś a nie konkretna pomoc? Wynajdywanie problemów jest naprawdę proste, ale trochę trudniej z rozwiązaniami. Najlepsze jest to, że przeczytałeś o fancy play syndrome tilt, czyli czymś co wymyślił autor tamtego artykułu na podstawie obserwacji iluś graczy (ja również widzę coś takiego, ale to nie znaczy, że widzę sens pisania o tym artykułu bo to nikomu nie pomoże) a teraz piszesz na zupełnie innym forum z prośbą o rozwiązanie problemu który uświadomił/stworzył Ci inny artykuł :D nice

Po trzecie, mam prośbę, zostawmy już w spokoju ten artykuł, po prostu zabierzmy się do tego po ludzku. Opisz dokładnie jakąś sytuację, w której tiltujesz, napisz co dokładnie myślisz, czemu Cię to wkurza itd. Dzięki temu będę mógł pracować na Twoim konkretnym sposobie myślenia i Twoich konkretnych reakcjach i da mi to o wiele więcej informacji niż nazwa FPS.


Miałem tak samo zawsze jak wchodziłem na wyższe stawki (ponieważ redukowałem liczbę stolików).
Jak mnie dopada fps to znaczy, że się nudzę czyli można dołożyć stolików, jak zacznie ci migać timebank na kilku stołach to się odechce kombinowania :P


na fancy play sie zarabia najwiecej, trzeba tylko umiec :ayfkm:


Frytendo1
Dołączył: 25.04.2010

"Fancy Play Syndroome" (Syndrom fantazyjnej gry) to określenie używane przez graczy na opisanie zagrań, które są zbyt skomplikowane i mają wprowadzać przeciwnika w błąd. Podczas gdy idea takiej gry sama w sobie brzmi nieźle to czasem lepiej jest zagrać prosto i w oczywisty sposób. Taka gra zdarza się raz na jakiś czas, ale niekiedy gracz zacznie robić za dużo takich fantazyjnych zagrań w jakimś okresie czasu. W tym momencie możemy powiedzieć, że jest na tilcie FPS. W pewnym zakresie ten tilt może być określony jako coś przeciwnego do stereotypowego tiltu. Gracz zbyt dużo myśli o danej sytuacji zamiast myśleć tyle ile trzeba.

Najczęściej spotykane objawy takiego tiltu to zbyt duże blefowanie i slow playing rąk. Podczas gdy zarówno blefowanie jak i slowplay mają swoje użycie to zbyt często używane stają się bronią jak tępy nóż. Niektórzy gracze mają także konkretne sztuczki, z których są dumni - opóźniony blef na turnie, blef-raise na riverze czy limp, po którym następuje reraise. Niestety zaczną oni używać tych tricków kiedy tylko będzie to możliwe, dochodząc do momentu, w którym element zaskoczenie, który jest na pierwszym miejscu, zostanie stracony. Oto najczęstsze powody włączania się tego tiltu.

Zbytnia pewność siebie.
Czasem kiedy będzie Ci szło naprawdę dobrze, zaczniesz przesadnie wierzyć w siebie. Wszystko czego próbujesz działa, a więc próbujesz co raz bardziej szalonych i szalonych rzeczy, nie zdając sobie sprawy, że wygrywasz pomimo swojej niekonwencjonalne gry, a nie dzięki niej.

Próba przywrócenia gry na właściwy tor.
Gdy idzie Ci kiepski, czasem kusi Cię, aby spróbować "przywrócić grę na właściwy tor" poprzez robienie blefów. Twój proces myślenia jest taki "Nie dostaję żadnych dobrych rąk, a więc jakoś muszę spróbować wygrać". Oczywiście posiadanie takiego powodu jest podejściem błędnym. Jeżeli zagranie ma pozytywną wartość oczekiwaną to i tak powinieneś je zrobić, jeżeli zaś nie, to kiepski pomysłem jest rozpoczynanie właśnie teraz.

Zły stół.
Czasem kiedy jesteś przy kiepskim stole (wypełnionym dobrymi graczami), będziesz próbował z nimi konkurować zamiast wyjść i poszukać lepszego stołu. Będziesz za dużo blefował, robi slow-play, a nawet próbował przechytrzyć samego siebie.

Tilt FPS nie jest zbyt częstym wśród graczy, ale podobnie jak w przypadku innych rzadkich form tiltu, niektórzy pokerzyści mają skłonność do ulegania mu. Ty sam pewnie będziesz wiedział, czy jesteś graczem, który lub robić fancy play czy nie. Taka tendencja nie powinna zrobić wielkiego uszczerbku na Twoim bankrollu jeżeli masz powody, by próbować tych zagrań. Jednakże Tilt FPS jest bardzo trudny do wykrycia i w rezultacie może powolutku zmniejszać Twoje win rate, nawet pozostając nierozpoznanym. Niestety jeżeli pojawi się wraz z loose tilt to może stworzyć bardzo drogą kombinację.

To jest ten artykul. Przynam sie, ze wygooglowalem go przypadkiem, bo chcialem dowiedziec sie cos o fancy play ogolem, bo nie znalazlem tego zwrotu w slowniczku. Niestety wszystkie trzy przypadki dotycza mojej osoby. Latwo wyeliminowac jest mi jedynie ostatni, zwiazany ze zlym doborem stolow. Co do slabych sesji to bardzo irytuje mnie, gdy jest okres dobrej godziny (gram na kilkunastu stolach), gdzie wszystko co robie jest bez sensu jezeli chodzi o wynik. Na premium hands nie dostaje akcji. Na kazdy open raise z premium zgarniam blindy, z rakietami na BB dostaje trainy. Do tego dochodza 3bet na moj bottom range (pp, jakies AT/AJ/KQ). Dostaje 4bet na wiekszosc moich light 3betow, stackuje sie na top range przeciwnika. Wtedy glupieje. Zaczynam zawezac zakres open raisowania, rozszerzac zakres stackoffa. Gram duzo blefow, gambluje, wrzucam stacki w miejsach gdzie nie powinienem. Podobnie wyglada sytuacja, gdy wszystko mi wychodzi: udanie restealuje, przeciwnicy skladaja sie na light 3bety, splacaja moj top range. Wtedy zaczynam myslec w stylu "co to za durny mini 4bet?! pewnie zauwazyl, ze mam runa i zlapal tilta... ciekawe co zrobi jak sie wrzuce" albo "taki cs i gra donkbet? pewnie znowu nic nie trafil i chce ukrasc pule - wrzuce mu sie z z TP, to pewnie callnie, bo sie skomitowal tym donkbetem i zabiore mu calego stacka". Tego typu durne mysli pojawiaja sie w mojej glowie. Ogolnie chodzi o to, ze nie gram tego matematycznego pokera, gdzie grajac w dany sposob potrafie to zargumentowac w przekonujacy sposob. Zaczyna sie gra TYLKO "na czutke", ale ta czutka jest bardzo spolaryzowana. Gdy mam zly dzien brzmi "musisz go wyrzucic, bo na showdownie pokaze ci backdoora albo seta zlapanego na riverze". Z kolei w dobre dni gra nosi nazwe "dawaj, dawaj! Twoje TPGK jest wystarczajace zeby wrzucic sie na reraisujacego flopa cs-a". Malo to dochodowe motywy przewodnie sesji pokerowej, wiec chcialbym to jakos zmienic.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

interesuje mnie ten moment kiedy "glupiejesz"

Napisz co dla Ciebie oznacza

gdy jest okres dobrej godziny (gram na kilkunastu stolach), gdzie wszystko co robie jest bez sensu jezeli chodzi o wynik.

jak to odbierasz? dlaczego to nie jest dobre?

Co zaczynasz sobie myslec w momencie gdy glupiejesz? Co sie wtedy zmienia?

Zastanawiam sie rowniez jakiego rodzjau mysli potrzebujesz jako przeciwwagi do zbytniej pewnosci siebie zeby grac ciagle swojej A-game..
Zapoznaj sie prosze z moim rozwiazaniem zaproponowanym w tym temacie problem z poczuciem wlasnej wartosic i zbytnia pewnosc siebie jest doladnie tym samym problemem, zmienia sie tylko kierunek w jakim porusza sie Twoj umysl.


Frytendo1
Dołączył: 25.04.2010

Faktycznie problem jest podobny. Dzisiaj przeczytam caly watek i postaram sie odniesc Twoje propozycje do siebie.

Jezeli chodzi o sytuacje, gdzie "glupieje" to mam na mysli poczucie bezsilnosci. Jak wiadomo kazde zagranie w pokerze ma swoj cel. Jezeli light 3betuje to chce dostac fold, jezeli value betuje to chce dostac call, jezeli stealuje to chce zgarnac blindy, jezeli mam premium hands to chce dostac akcje preflop. Przy dluzszym okresie, w ktorym moje zagrania nie skutkuja osiagnieciem zamierzonych celow, zaczynam sie gubic. Gra czesto wymaga podjecia pewnego ryzyka, wymaga pewnosci w podejmowaniu decyzji. Niestety takiej pewnosci wtedy nie posiadam, a ryzyko podejmuje niechetnie. I nie chodzi tutaj o ryzyko zwiazane z gambowaniem, ale niechec do squeezow, 3betow, stackowania sie z reka inna nic AA prelfop. Zaczynam doszukiwac sie irracjonalnych rak bijacych moje uklady.

Wiecej nie pisze, bo chce najpierw przeczytac watek, ktory mi poleciles. Na razie radzilem sobie zakonczeniem sesji, obejrzeniem filmiku jakiegos trenera i powrotem na stoly z ponownym przeswiadczeniem o wzglednej poprawnosci mojej gry.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Jezeli chodzi o sytuacje, gdzie "glupieje" to mam na mysli poczucie bezsilnosci.

Rezultat przekonania pt. "Jestem słaby"

Znajdź minimum 5 przekonujących Ciebie przykładów, że nie jesteś słaby. Niech będą to mocne rzeczy. W razie czego dorzuć więcej. Jak przeczytasz tamten wątek, przemyślisz sprawę i będziesz miał dodatkowe pytania to daj znać.

Pozdr