Witam witam.
znów grając nl5 wszedłem na 27BI limitu NL10
zacząłem grać i znów, po raz drugi nie udało sie wejść na nl10 i tam zostać... spadałem spadałem, przyszedł swing przy 210$ mowie gram nl5..
mam 170$.. gram dobrze widziałem +EV no ale niestety rivery dochodzą... drugi raz mam tak ze przegyrwam gdy gram dobrze
i jest problem ze jakoś w życiu gorzej się czuje, dużo rzeczy mnie wnerwia...
chce wejść po prostu wyżej i to siemi nieudaje..
wrzucam rece do oceny, ogladam filmy, treningi
i jak mam jakiegoś pecha to nic nie idzie i brak mi chęci prawie do wszyskiego
i nie wiem w czym lezy problem
+ to, ze zle ci idzie -> nakrecasz sie -> grasz jeszcze gorzej -> jeszcze bardziej sie nakrecasz - kolo sie zamyka
Napisane przez Forgeh
+ to, ze zle ci idzie -> nakrecasz sie -> grasz jeszcze gorzej -> jeszcze bardziej sie nakrecasz - kolo sie zamyka
to co dłuższa przerwa??
Nic nie pomoze bo masz zly mindset. Przeczytaj artykul do ktorego dalem Ci link, the poker mindset, treat ur poker like a business i powinno pomoc.
Jak nie to daruj sobie poksa bo mindset jest najwazniejszy pozniej dopiero umiejetnosci
aha no i oczywiscie deep BRM (co jest bardzo niezalecane na micro / low stakes bo hamuje Twoj rozwoj dosc bardzo, ale dla Ciebie raczej nie ma innego wyjscia)
Napisane przez hellYeahEnT
Nic nie pomoze bo masz zly mindset. Przeczytaj artykul do ktorego dalem Ci link, the poker mindset, treat ur poker like a business i powinno pomoc.Jak nie to daruj sobie poksa bo mindset jest najwazniejszy pozniej dopiero umiejetnosci
aha no i oczywiscie deep BRM (co jest bardzo niezalecane na micro / low stakes bo hamuje Twoj rozwoj dosc bardzo, ale dla Ciebie raczej nie ma innego wyjscia)
tzn co?
kupić sobie jakieś książki tak??
a ten BRM jaki?
Nie kupuj, sciagnij z internetu.
BRM z duza iloscia BI. Okresl z iloma BI czujesz sie komfortowo (ja np. z 40) i dodaj do tego jeszcze kilkanascie BI i taki BRM stosuj
musisz sobie poszukac w necie bo wywalilem ostatnio z dysku. Z torrentow/ albo jest stronka z darmowymi ksiazkami pokerowymi w pdfach.
Polecam bardziej treat your poker like a business, latwiejszym jezykiem napisane i bardziej w formie historyjki niz w formie suchych faktow
o takie coś mi chodzi
ostatni tydzień tak mam tylko
iPoker - $0.04 NL (6 max) - Holdem - 5 players
Hand converted by PokerTracker 3: http://www.pokertracker.com
BB: $13.60
UTG: $5.24
Hero (CO): $5.16
BTN: $5.03
SB: $5.29
SB posts SB $0.02, BB posts BB $0.04
Pre Flop: ($0.06) Hero has As Ad
fold, Hero raises to $0.16, fold, SB calls $0.14, BB raises to $0.64, Hero raises to $2.68, fold, BB calls $2.04
Flop: ($5.52, 2 players) 8s 3d 2h
BB bets $2.76, Hero calls $2.48
Turn: ($10.48, 2 players) Kc
River: ($10.48, 2 players) Jh
BB shows Kd Kh (Three of a Kind, Kings) (PreFlop 100%, Flop 100%, Turn 100%)
BB wins $9.79
tak sie dzieje od ostatniego tygodnia...
gram swoje nie?? wkurwia to juz niesamowicie niekiedy bo jestem bezradny
iPoker - $0.04 NL (6 max) - Holdem - 5 players
Hand converted by PokerTracker 3
BB: $13.60
UTG: $5.24
Hero (CO): $5.16
BTN: $5.03
SB: $5.29
SB posts SB $0.02, BB posts BB $0.04
Pre Flop: ($0.06) Hero has A♠ A♦
fold, Hero raises to $0.16, fold, SB calls $0.14, BB raises to $0.64, Hero raises to $2.68, fold, BB calls $2.04
Flop: ($5.52, 2 players) 8♠ 3♦ 2♥
BB bets $2.76, Hero calls $2.48
Turn: ($10.48, 2 players) K♣
River: ($10.48, 2 players) J♥
BB shows K♦ K♥ (Three of a Kind, Kings) (PreFlop 100%, Flop 100%, Turn 100%)
BB wins $9.79
i jak mam jakiegoś pecha to nic nie idzie i brak mi chęci prawie do wszyskiego i nie wiem w czym lezy problem
![]()
W czym leży problem? Sam sobie odpowiedziałeś w zdaniu wyżej. W momencie kiedy pojawia się coś co definiujesz w swojej głowie jako pecha to nagle brak Ci chęci. Chmielu całą karierę pokerową będą zdarzały Ci się bad beaty, coolery itd. Nic na to nie poradzisz i nikt z nas nie ma wpływu na to jaka ilość pecha nas spotka. Jedyne na co masz wpływ to, to jak będziesz reagował na pecha czyli, czy będzie grał ciągle swoją A-game czy zaczniesz nagle tiltować i grać gorzej.
Pechowe rozdanie jest dla Ciebie kryterium wejścia do osobowości która zaczyna tiltować. Wobec tego może warto zadać sobie kilka pytań:
-co oznacza dla Ciebie kiedy przegrywasz rozdanie pechowo?
-jak Ty definiujesz pechowo przegrane rozdanie?
-dlaczego uważasz, że powinieneś wygrywać rozdania, które wg Ciebie przegrywasz pechowo?
Twój problem ewidentnie wynika z braku akceptacja ryzyka i braku akceptacji rzeczywistości, która pojawia się wtedy kiedy uważasz, że powinno być inaczej niż jest. Masz na imię tak jak masz i tego nie kwestionujesz. Masz tyle wzrostu ile masz i tego nie kwestionujesz. Mieszkasz, tam gdzie mieszkasz i tez tego nie kwestionujesz. Natomiast kiedy przegrywasz "pechowo" to nagle zaczynasz kwestionować rzeczywistość i uważać, że powinno byc inna niż jest w rzeczywistości.
Napisane przez hellYeahEnT
Nic nie pomoze bo masz zly mindset.Jak nie to daruj sobie poksa bo mindset jest najwazniejszy pozniej dopiero umiejetnosci
Kiedy zaczynałem przygodę z uczeniem innych mindsetu wydawało mi się, że znaczenie mindsetu w pokerze to 30-40%, ale coraz bardziej dojrzewam do tego, że mindset jest nawet istotniejszy niż umiejętności. Jeśli masz analityczny umysł, to ucząc się, analizując i pracując nad grą po prostu będziesz stawał się coraz lepszy i tyle => będziesz się rozwijał i stawał się coraz lepszym graczem. Jedyne co może Ci przeszkodzić to Ty sam czyli Twój mindset. Tak więc zgadzam się w 100%
lechrumski często widzę Twoje różne wypowiedzi na tym forum i aż wstyd przyznać, że jeszcze niedawno myślałem, że to po prostu takie tylko pitolenie od rzeczy (bez urazy
) teraz serio widzę, że odwalasz tu tak naprawdę kawał dobrej roboty ![]()
Też aktualnie jestem w trakcie największego swingu w mojej pokerowej karierze, która nie jest taka krótka... w ciągu ostatniego miesiąca jestem 33bi pod EV a to jest dla mnie naprawdę sporo, kiedyś jak byłem 12 to myślałem, że to koniec świata
z czasem się na to nieźle uodporniłem i nie miałem z tym żadnego problemu... a teraz chyba zaczęło się na nowo... zaczynam się zastanawiać czy jestem jakoś w stanie temu zaradzić, jakoś ograniczyć wariancję... chyba w końcu przeczytam jakiegoś ebooka i liczę na to że pomoże
Spoko, jak nie pomoze to zaloz nowy temat, opisz wszystko dokladnie i postaram sie pomoc najlepiej jak potrafie. To nie pitolenie bo posluchaj sobie wywiadow z najlepszymi graczami swiata i znajdz mi chociaz jednego ktore nie mowi o tym ze mindset jest najwazniejszym albo bardzo istotnym czynnikiem, niestety wielu graczy rozumie to dopiero po stracie calego kapitalu a inni wcale
Napisane przez lechrumski
Twój problem ewidentnie wynika z braku akceptacja ryzyka i braku akceptacji rzeczywistości, która pojawia się wtedy kiedy uważasz, że powinno być inaczej niż jest. Masz na imię tak jak masz i tego nie kwestionujesz. Masz tyle wzrostu ile masz i tego nie kwestionujesz. Mieszkasz, tam gdzie mieszkasz i tez tego nie kwestionujesz. Natomiast kiedy przegrywasz "pechowo" to nagle zaczynasz kwestionować rzeczywistość i uważać, że powinno byc inna niż jest w rzeczywistości.
i jak sobie z tym radzić i to zrozumieć??
jak mam ok gre to trafie coolera robie rebuy i jest spoko, nauczylem sie nie wkurzać
ale gdy 2gi raz robie shota na nl10 i się nie udaje i spadam znowu...
mam taką sama sytuacje.. nl10 nie udało sie, gram nl5 i tam DS
ds,ds,ds.
Ile bi już spadłeś? 20? 30?
Poszukam leaków u siebie, nie zwalaj wszystkie na DS, na NL5 czy NL10 można mieć taki wielki edge nad przeciwnikami, że DS niemalże tam nie istnieje
Napisane przez Tomcio18
ds,ds,ds.Ile bi już spadłeś? 20? 30?
Poszukam leaków u siebie, nie zwalaj wszystkie na DS, na NL5 czy NL10 można mieć taki wielki edge nad przeciwnikami, że DS niemalże tam nie istnieje![]()
jak znaleźć leaki u siebie?
Normalnie, analizując rozdania, oglądając video czy grając wspólne sesje.
jak mam ok gre to trafie coolera robie rebuy i jest spoko, nauczylem sie nie wkurzać
Czyli chcesz powiedzieć, że masz w miarę ok mindset. Ja psychologiem nie jestem, a sam widzę, że mindsetu żadnego nie masz.
Jeżeli się nie wkurzasz to przestań wrzucać wszędzie swe pechowe rozdania i się nimi nie przejmuj, bo to nie ma żadnego sensu.
Czas, który tracisz na wrzucenie 10 pechowych rozdań na forum, mógłbyś lepiej spożytkować. Chociażby analizując sesję.
Nie będę powtarzał tego co koledzy z dołu bo prawdę pisza.
Co do samego DS, nie nadużywałbym tego słowa, zawsze można zagrać lepiej, szczególnie jeśli dopiero rozpoczynamy przygodę z pokerem. Jeśli ty sprzedasz komuś sockouta to jest to pure skill ale w drugą stronę to DS. Nie od razu Rzym zbudowano, pracuj nad skillem, wyłapuj leaky, popracuj z bardziej doświadczonym graczem który na pewno zwróci Ci uwagę na błędy których ty nawet nie zauważałeś. Nagle może się okazać że to co ty nazywałeś DS było tak naprawdę słabą grą.
Pracuj też nad mindsetem bo u każdego pokerzysty jest to dziedzina nad którą warto i trzeba pracować nieustannie.
Pzdr