http://www.thegibraltarcasino.com/Poker_Masters.html

Heh nazwa brzmi kozacko, a rzeczywistość trochę odbiega od tego, otóż kasyno na Gibie jest bardzo specyficzne. Praktycznie nie ma konkurencji i jest oblegane zarówno przez mieszkańców Giba jak i gości z Hiszpanii. Poker jest traktowany niestety zupełnie po macoszemu, co kompletnie zaskakuje, biorąc pod uwagę jak wiele firm związanych z pokerem online ma siedziby na Gibie. Rzesze ludzi grających na automatach czy rulecie przez cały dzień od rana naprawdę zaskakują i przez to kasyno nie rozwija pokera za bardzo - bo nie musi. Dlatego też w turku, który sam w sobie jest bardzo dobry, ma świetną strukturę, sensowne wpisowe, wzięło udział zaledwie 20 osób (2 stoliki po 10).
O 3 w nocy zostaliśmy w 3 osoby, big stack - w miarę dobry hiszpański gracz (aż dziw bierze), ja oraz starszy pan (pure fish) - w takiej właśnie kolejności stackami. Nie jestem jakoś wybitnie dumny z deala, ale 750 / 600 / 450 wydawało się ok i do przyjęcia (stacki około 155k, 95k , 50k oraz floorman bez żadnej absolutnie wiedzy na temat deali, który proponował po prostu 600/600/600
).
Nie jest to może nic specjalnego, ale jak na pierwszy sukces live (i drugi turniej w tym kasynie w życiu - wcześniej coś mniejszego grałem) całkiem fajnie ♠_cool: Zwłaszcza że to GBP a nie $$.