Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Radosny poker

18 Posty
8 Użytkownicy
0 Reakcje
563 Wyświetlenia
cautionhot
Dołączył: 09.05.2009
Mój Radosny Poker

Pierwszy raz z pokerem spotkałem się około 4 lat temu, kiedy to trafiłem poprzez znajomego na pokerstrategy.com. Uznałem, że darmowy kapitał i to aż 50$ na start i dodatkowe 50$ do uwolnienia w trakcie gry to świetny deal i chętnie z niego skorzystam. W trakcie oczekiwania na przelew obejrzałem film pt. "Lucky You", który bardzo mi się spodobał i zmotywowany przystąpiłem do czytania artykułów i oglądania filmików. Niestety - postanowiłem rozpocząć od strategii Short Stack, która mimo bardzo poprawnej (ale opartej tylko na artykułach brązowych) gry nie dała rezultatów i satysfakcji. Po miesiącu grindu (na FTP) poker poszedł w odstawkę. W międzyczasie miałem swoje powroty do gry - tym razem już single table SnG, które dużo bardziej mi podeszły. Niestety ze względu na brak czasu nie udało się zbytnio pograć, a zamknięcie FTP zupełnie odcięło mnie od pokera. Aż do dziś.

Kim Jestem?

Nazywam się Paweł, mam 23 lata. Na co dzień studiuję na PWr oraz programuję urządzenia z iOS. Jestem geekiem ;). Lubię stary i dobry hard rock (AC/DC), jazz, gotowanie, piwo oraz przepuszczać znaczne ilości gotówki na niepotrzebne zabawki. Moją największą słabością w kontekście pokerowym jest szybko topniejący zapał, zaś siłą opanowanie i umiejętność szybkiego podejmowania decyzji.

Czym Dla Mnie Jest Poker?

Kiedy rozpoczynałem grę w pokera jako 18 latek miałem złe do niego podejście. Chciałem przede wszystkim zarabiać pieniądze, sama gra była dla mnie bardziej środkiem aniżeli celem. Machinalne podejmowanie decyzji, brak odporności na bad beaty oraz szybkie znudzenie to efekty tego myslenia. Na całe szczęście zachował się kapitał, od którego dziś mogę zacząć od nowa i z zupełnie innej strony. Chciałbym aby poker pełnił w moim życiu rolę hobby, do którego chcę podejść na poważnie i doskonalić się w nim każdego dnia. Tak się składa, że codziennie mam spory kawałek czasu do zagospodarowania (tj. Około 3 godziny na dzień) i postanowiłem przeznaczyć go na coś bardziej wymagającego niż surfowanie po internecie. Do tego dochodzi otwarcie FTP i decyzja o rozpoczęciu przygody była prosta.

Plan Zabawy, Czyli co i Dlaczego

Jedną z rzeczy, których się nauczyłem w przeciągu tych kilku lat od moich pokerowych początków to skrupulatne planowanie wszystkiego co jest dla mnie ważne. Tak jak dobry projekt jest fundamentem w programowaniu, tak uważam, że swoisty projekt gry będzie równie korzystny w tym przypadku. Kiedy pojawią się wątpliwości wystarczy rzucić okiem i już wiadomo co robić lub z czego zrezygnować. Spróbuję teraz naszkicowac coś na ten wzór.

Jaki Rodzaj Gier Będę Grał

Postanowiłem po dłuższym zastanowieniu i karteczce “za i przeciw” postawić na SnG. Decyzja poparta jest kilkoma argumentami:

* Mam juz podstawowy zestaw umiejetnosci do gry sng. Potrafię w wiekszosci sytuacji podejmowac dosyc poprawne decyzje, znam dynamikę turniejów i czuję się swobodnie grając je.
* Turnieje zwyczajnie sprawiają mi przyjemność. Podoba mi się w jaki sposób przebiegają i na prawdę bardzo lubię grać w fazie push or fold.
* Nie odpowiada mi poszukiwanie stolików i gonienie za fishami tak jak ma to miejsce w grach cashowych.

Kolejne pytanie jakie mi się naturalnie nasunęło tonacji te turnieje rozgrywać? STT znów?
Zdecydowałem się na turnieje 45man na pokerstars. Powodów znów jest kilka:

* Pod względem czasowym jest to bardzo odpowiadajaca mi opcja. Nie ciągną się godzinami jak chociażby 180.
* Duża popularność tych turniejów gwarantuje szybkie odpalanie oraz zadowalający poziom przeciwników.
* Granie STT jest nudne w porównaniu do atrakcji jakie proponują 45man+.

Podsumowując sprawę wyboru gier: 45man sng na pokerstars - nadchodzę!

Stawki Oraz Zarządzanie Bankrollem

Chciałbym poprowadzić bardzo ostrożny i konserwatywny bankroll management. Powodem jest chęć stabilnego grania od początku i brak obaw w trakcie gry. Na chwilę obecną na moim koncie na pokerstars (po reaktywacji FTP wszystkie swoje środki przeniosłem na P*) posiadam 106$ i od tego zaczynam swoją grę. Na początku chciałem rzucić się na 1.50$, ponieważ 70BI to znowu nie tak mało, jednak po chwili namysłu uznałem, że rozpoczynanie po przerwie od dosyć agresywnego BRM nie jest mądre. Postanowiłem więc biorąc pod uwagę powyższe oraz brak doświadczenia w tej konkretnej wariacji sng, że będę grał turnieje za 0.50$.
Kiedy więc przenieść się na 1.50$? Przy 100BI, czy może pociągnąć trochę dłużej? Uznałem, że poziom graczy między 0.5$ a 1.5$ jest bardzo podobny i nie ma potrzeby wyjątkowo długo wstrzymywać się od przeskoku wyżej i po osiągnięciu 100BI przejdę wyżej.
Kolejną kwestią jest dynamika mojego BRM. Otóż nie chciałbym odchodzić od niego zbytnio i trzymać się reguły przynajmniej 100BI na poziom. Może to mało elastyczne, ale w tej kwestii moja opinia jest taka, że nie wolno dawać sobie furtki do głupich posunięć.

Mój Arsenał, Czyli Jakie Programy

Tutaj sprawa jest prosta, ponieważ nie mam zamiaru się wychylać. Oprócz naturalnie klienta pokerstars mam zamiar używać następujących programów:

* Hold'em Manager - póki co wersja trial na 30 dni, potem się zobaczy.
* Equilab
* ICM trainer (aczkolwiek tylko na początek do przypomnienia +/- jak to się grało w ICM)
* SnG Wizard
* Universal Replayer

Jeśli ktoś ma jakieś propozycje lub sugestie dotyczące programów trzecich chętnie wysłucham.
W kwestii statystyk - na początek aby się nie pogubić w używaniu ich i zapobiec nadinterpretacjom - mam zamiar używać jedynie trzech: VPIP/PFR/AF (oprócz tego naturalnie też ilość rąk na gracza). W miarę ogrywania się mam zamiar dokładać kolejne - te, które uznam za potrzebne.

### Plan Sesji
Jako, że jestem zwolennikiem systematyczności chciałbym stworzyć uniwersalny plan na każdą sesję, którą będę rozgrywał. Mówiąc 'sesja' mam na myśli wszystkie czynności związane z pokerem w danym przedziale czasowym. Tutaj zastanawiam się nad dwoma koncepcjami:

* Najpierw analiza gier w sesji poprzedniej, następnie odpalanie turniejów.

lub

* Rozegranie turniejów, potem analiza "na świeżo" zaraz po.

Muszę przyznać, że bardziej skłaniam się ku tej pierwszej opcji, ponieważ gwarantuje ona swojego rodzaju rozgrzewkę przed grą, a także spojrzenie na grę z poprzedniej sesji już na spokojnie, bez emocji. Jednak wciąż nie zdecydowałem i waham się.

Druga sprawa to podział czasowy między grą i analizą a nauką. Jako, że jestem raczej początkującym graczem myślę, że podzielę to w stosunku jak 60 (gra i analiza) do 40 (nauka). Czasowo wychodzi to ok. 12h gry w tygodniu do 8h nauki. Będę się starał tego pilnować, zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.

Wpisy Na Blogu

Jest to dla mnie niezwykle istotna kwestia. Zdaję sobie sprawę, że bez regularnego odnotowywania swoich działań i jakiegokolwiek feedbacku mogę nie dotrzymać swoich postanowień. Ten blog będzie swego rodzaju dziennikiem, w którym raportować będę każdą sesję, wrzucać wątpliwe ręce i analizy. Same analizy chciałbym przeprowadzać bardzo dokładnie i rzetelnie, będę tutaj wrzucał wszystkie kontrowersyjne spoty wraz z moim tokiem myślenia, odpowiednimi screenami, statystykami oraz obliczeniami. Pierwsza sesja już dziś popołudniu, więc wieczorem powinna pojawić się pierwsza notka.


Odpowiedz
Cytat
17 odpowiedzi
MrLichu
Dołączył: 05.12.2009

Wygląda solidnie, będę zaglądać. :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat

Witaj cautionhot,

Bardzo tu radośnie i geekowo. Trzeba będzie zaglądać! Std kropa.

Do statów dorzuciłbym jeszcze steal i fold to steal.

Powodzenia przy stołach, jak i również w kwestii prowadzenia bloga!

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
cautionhot
Dołączył: 09.05.2009
Sesja #1

Dziś zaczynam sesję od sesji z ICM trainerem. 10min rozgrzewki i do stołów. Póki co ograniczę się do 6 stołów, dokładam na bieżąco w razie odpadnięcia z turnieju. Zobaczymy jaki uda się wyciągnąć volume w ten sposób.

Roll: 108,72$

-------------------------------

Pierwsza sesja za mną. Obyło się bez większych strat, nawet pojawił się mały plus:

Roll: 111,22$

Volume: 37

ROI%: 18.9

Jak na ilość przegranych flipów, 70-30 oraz fakt, że trzy razy wyleciałem z asami - jestem zadowolony. Nerwy na wodzy, koncentracja utrzymana. Wrażenia ogólnie z tych 45os 0.5$ mam bardzo dobre - istne akwarium - nawet 'regowie', z którymi spotykałem się co turniej nie specjalnie ogarniają grę. Ilość stołów zwiększyłem do 8 - 9 pod koniec sesji i tak też będę grał. Przy 6 się nudziłem zbytnio.

Kolejną sprawą jest problem z przełączaniem między systemami, który muszę rozwiązać. Na co dzień korzystam z mac os x i co prawda jest klient na tą platformę, o reszcie programów pomocniczych mogę zapomnieć niestety. Może to dobry pomysł, żeby stworzyć coś na wzór HM na Maca ;), aczkolwiek póki co rozważam odpalanie windowsa w maszynie wirtualnej, bo restart kompa przed i po sesji średnio mi odpowiada.

Niestety późna pora nie pozwala na analizy, więc tymi zajmę się jutro jeśli znajdę chwilę, aczkolwiek jakichś specjalnie trudnych spotów nie było. Muszę też wykombinować w jaki sposób w HMie oznacza się partie, które chcemy przeanalizować po sesji.

Do statystyk bardzo szybko dołożyłem steal i fold to steal. Więcej póki co nie będę dokładał, muszę natomiast pobawić się filtrami huda i ustawić go tak, żeby wyświetlał statystyki gracza z tej konkretnej fazy, a nie całokształt, który w sumie może posłużyć jedynie do ocenienia gracza "na oko".

Ale to jutro.


Odpowiedz
Cytat
mtszrk
Dołączył: 22.11.2009

Bardzo przejrzysty i profesjonalny blog. Pasowałoby wziąć Z Ciebie przykład :facepalm:
Też walczę z 45 więc będę zaglądał. Jeżeli przez partię masz na myśli rozdanie, zaznaczasz po prostu ten kwadracik:


Odpowiedz
Cytat
cautionhot
Dołączył: 09.05.2009

Dziękuję za podpowiedź! Nie zauważyłem tej opcji, ponieważ zamiast z HM korzystałem z P* przy przeglądaniu poprzednich rąk w turnieju… Zatem odpuszczam analizę wczorajszej sesji, ponieważ zanim dokopałbym się do interesujących spotów minęłoby zbyt wiele czasu i chyba się nie opłaca. Dzisiaj pójdzie w ruch zaznaczanie rozdań i jutro analizy już będą.

Nauka

Aktualnie zgłębiam ICM. Obliczam CEV swoich pushów i foldów na kartce. Chcę najpierw poznać dogłębnie zasady matematyczne gry w późnej fazie turnieju i dopiero potem, kiedy będę już doskonale wiedział co i jak, zacznę ułatwiać sobie życie wizardem. Poza tym powtórka z matematyki gry po flopie i to by było na tyle. Kolejnym etapem będzie zaznajomienie się z liczenie m $EV przy użyciu ICM oraz trening equity. Jeśli ktoś ma jakieś wskazówki odnośnie nauki gry to bardzo proszę mi je przedstawić. Jestem żółtodziobem i chętnie skorzystam z rad bardziej doświadczonych!

Sesja #2

Dziś od początku jadę na 8 stołów. Kończę odpalać turnieje po 2,5godziny. Mam nadzieję na dobry volume. Niestety nie mam drugiego monitora, a jedynie moją matrycę 15", więc będzie trzeba poczekać na granie 10+ turków jednocześnie. Spróbuję też sprawdzić jak wychodzi granie na maszynie wirtualnej, którą już postawiłem i uzbroiłem w HMy i inne.

Roll: 111,22$

-------------------------------

Pierwsza cześć sesji dosyć pozytywna. Ładne ROI, 2 sytuacje do przeanalizowania. Ze szczęściem ok, nie było tak pechowo jak wczoraj. Zagrałem zaledwie 13 turniejów w około 2h, ponieważ w większości udało mi się dobrnąć dosyć daleko. Zaczynam ogarniać już w jaki sposób gra się 45tki, wyzbywam się nawyków z STT. Około północy mam zamiar zagrać kolejne 2 godzinki. Zobaczymy czy uda się utrzymać dobrą grę i uniknąć tiltu.

-------------------------------

Udało się uniknąć tiltu, aczkolwiek łatwo nie było. Doświadczyłem na własnej skórze dlaczego na starsy mówi się riverstars. Ale nie ma co narzekać, do pecha jeszcze mi daleko. Dłużej pamięta się swoje połamane asy niż asy, które się samemu połamało.

Szczegóły sesji:

Roll: 121,55$ (+10,33$)

Volume: 28 (z tym musiałbym coś zrobić... W 4h zagrać 28 turniejów to chyba jednak mało. Z drugiej strony trochę się obawiam gry w kaskadzie jeszcze. Nigdy tego nie robiłem)

ROI%: 73,8 (tylko z dziś, ogólne z wszystkich 65 turków to 42,6 i od dzisiaj takie ogólne będę podawał)

Tak jak zapowiadałem analiza rozdań (na dziś tylko 2. Albo nie potrafię ciekawych spotów wyłapywać albo nie ma ich aż tyle) jutro w okolicach południa.


Odpowiedz
Cytat
Certh
Dołączył: 01.07.2008

Siema Paweł!

Na początek moje pierwsze wrażenie: WOW! Bardzo profesjonalne podejście do pokera - brawo! :sdrink

Widać, że masz łeb na karku, właśnie tacy ludzie w tej "zabawie" odnoszą sukces.

Polecam zdecydowanie robienie analiz przed sesją, imo więcej zostaje w głowie. Po sesji człowiek często jest zmęczony i robi to "na odwal się". Oczywiście to kwestia indywidualna, może w Twoim przypadku jest inaczej.
Wrzuć czasem coś ze starego, dobrego rocka! :pokerface:

Korzystając z okazji chciałbym zaproponować Ci udział w grupie learningowej. Gdybyś był zainteresowany zapraszam na skype: certhh

Życzę Ci, żebyś nie stracił werwy i motywacji zarówno w swojej karierze pokerowej jak i w prowadzeniu tego bloga! _thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
TomaszPB
Dołączył: 03.12.2010

Widzę, że dobrze Ci idzie. Nie przeczytałem całego bloga ale o ile dobrze przeczytałem to zamierzasz przy 100BI wejść na 1,50$. A może jednak mała stabilizacja?

Co Ty na mały challenge ? ;) [Challenge] S&G micro do 1$. ZAPISY


Odpowiedz
Cytat
cautionhot
Dołączył: 09.05.2009

Wybrane Rozdania Sesji #2

Łącznie zostawiłem sobie 3 rozdania do przeanalizowania na później. Zacznę od tego, które przysporzyło mi najwięcej kłopotu. Push czy fold?

1.

Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:

Graj rękę

$400/$800 Fixed-Limit Hold'em (9 handed)

Preflop: Hero is UTG2 with A:s, 6:d.
UTG1 folds, Hero raises, 4 folds, BU 3-Bets, 2 folds, BB folds.

Flop: (44.125 SB) A:d, 6:s, K:c (2 players)

Turn: (22.0625 BB) 6:c (2 players)

River: (22.0625 BB) 8:d (2 players)

Final Pot: 22.0625 BB.

Nie potrafiłem zdecydować od razu, pushnąłem. Po obejrzeniu ręki po sesji nadal miałem małe wątpliwości, więc postanowiłem sprawdzić w Wizzie i po dłuższej zabawie z dobieraniem range'ów okazuje się, że to no brainer push, podczas gry ja zastanawiałem się nad nim. Nie dobrze. :f_frown:

--------------------------

2.

Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:

Graj rękę

$150/$300 Fixed-Limit Hold'em (9 handed)

Preflop: Hero is CO with 9:d, A:d.
3 folds, MP2 calls, MP3 calls, Hero folds, BU raises, 2 folds, MP2 calls, MP3 calls.

Flop: (10.5 SB) 8:d, T:d, K:d (3 players)
MP2 checks, MP3 checks, BU checks.

Turn: (5.25 BB) T:c (3 players)
MP2 bets, MP3 folds, BU folds, MP2 gets uncalled bet back.

Final Pot: 5.25 BB.

Tutaj nadal nie jestem pewien. Przeciwnicy limpujący przede mną mają vpip na poziomach kolejno 25 i 55. Zastanawiałem się nad raise-foldem za 600. Przeciwnicy za mną nie będą mnie luźno re-raisować, ponieważ mam bardzo tight image na tym stole, same foldy do tej pory. Uznałem jednak, że to za wielkie kombinowanie z mojej strony i póki co sobie takie numery odpuszczę dopóki nie będę tak na 100% wiedział co robię. Więc fold.

--------------------------

Po obejrzeniu swojej gry zauważyłem kilka rzeczy do poprawienia na już:

* częściej stealować z buttona!
* częściej grać 3bet vs. steal na BB
* rozluźnić się bardziej na 6 i mniej BB (nie szczurować aż tak)

Niedługo odpalam stoły i zobaczymy co z tego wyjdzie. Dzisiaj sesja krótsza, bo trzeba trochę poimprezować przecież :sdrink

--------------------------

Co do learning grupy - bardzo chętnie, temat ogarnę po weekendzie!
Challange mnie aktualnie nie interesują, ponieważ nie jestem w stanie ugrać tylu turków niestety... Za dużo obowiązków.


Odpowiedz
Cytat
TomaszPB
Dołączył: 03.12.2010

Nie musisz grać tylu turków. Możesz zapisać się tylko na challenge profit. No ale jak nie chcesz to oczywiście nie zmuszam :)


Odpowiedz
Cytat
cautionhot
Dołączył: 09.05.2009

Sesja #3

No niestety mini-sesja w plecy, zaledwie jedno miejsce płatne i to 7... Flipy nie wchodziły, kilka bad beatów, a że to tylko 9 turniejów no to jestem troszkę w plecy dziś. Kasa jednak nie ma znaczenia. Grunt, że większość decyzji uważam za dobre. Czasem może zbyt loose calle robiłem i będę to miał na uwadzę grając jutro. Muszę udoskonalić granie semi final table i będzie dobrze. Próbka póki co niska, ale z tego co widzę to odpadam w okolicach końcówki final table lub zajmuję miejsca w top3, z czego większość wygrywam. Nie podam dziś ROI, ponieważ piszę w trasie i nie mam danych przy sobie.

Roll: 117,75$ (-3,80$)

Volume: 9

Na dziś koniec grania, pora wyruszyć w miasto! :sdrink


Odpowiedz
Cytat
cautionhot
Dołączył: 09.05.2009

Sesja #4

Jako, że dopiero wczoraj wieczorem wróciłem do świata żywych (imprezuję dosyć hardkorowo ;) ), w dodatku leciał finał ATP Chap. w Londynie, a dla meczu Djoko vs. Federer jestem w stanie nie iść na własny ślub no to sesji nie było dosyć dawno. Dzisiaj po szkole dopiero udało mi się usiąść do stołów no i pograć 4 godzinki. Efekt następujący:

Roll: 129,42$ (+11.67$)
Volume: 31
ROI%: 41,3%

Ogólnie bez szału. Szczęście raz dopisywało, raz nie, aczkolwiek moje asy dalej więcej przegrały niż wygrały ;) Co udało mi się osiągnąć z poprzednich punktów do poprawy to rozluźnienie na semi FT. Nie szczuruję już aż tak do final table, najczęściej wchodzę na niego z jednym z czołowych stacków.

Na minus fakt, że kilka razy zdarzyło mi się we wczesnej fazie zlekceważyć przeciwnika w grze postflop co kończyło się nie najlepiej.

Nad następującymi rzeczami popracuję przy następnej sesji:
* Nie szaleć we wczesnej fazie (czyt. nie grać głupio)
* Jeszcze bardziej rozluźnić push vs. BB (już trochę bardziej odważnie to robię, ale ciągle za mało)

Chciałbym też grać więcej, ale nie wiem jak to zrobić bez dodatkowego monitora :/ nad tym będzie trzeba prędzej czy później też popracować.

Wrzucam też coś do posłuchania, żeby nie było tak sucho (stary hard rock, skoro już tak się zdeklarowałem ;) ):


Odpowiedz
Cytat
GlupiecBlazen
Dołączył: 26.05.2010

Heh lubię tu zaglądac. Poczytałem o tym szczurowaniu i od razu na końcówce wlazłem ostro co mi dało FT. Odpadłem na 8 miejscu. Szkoda bo gdybym zaryzykował wcześniej to byłoby lepiej a tak AQ vs A9 ...
Powodzenia.


Odpowiedz
Cytat
MrLichu
Dołączył: 05.12.2009

Mysle ze 9-12 stolow na jednym monitorze dasz rade wyciagnac, troche bedziesz musial sie przyzwyczaic ale to wykonalne.
AC/DC pierwsza klasa! Nawet byli w Polsce 2,5 roku temu :) Warto bylo wydac 310zl, aby znalezc sie 15m od sceny :D


Odpowiedz
Cytat
cautionhot
Dołączył: 09.05.2009

Byłem na nich :) Dobry gig. Lubię duże koncerty ogólnie - w tym roku zaliczyłem Sonisphere z Metalliką jako headliner (już 4ty ich koncert na którym byłem i przy okazji 3ci Machine Head). Byłem też na Judas Priest w spodku - pożegnalna trasa niestety, a szkoda, bo Halford i s-ka ciągle kopią tyłki.

Co do stołów to spróbuję jakoś dokładać, ale problem w tym, że przy większej niż 9 ilości stołów nie będę miał na nie wglądu zupełnie. A to już praktycznie granie kaskadowo. Zastanawiam się czy nie zagrać następnej sesji normalnie - na 9 stołów, ale włączyć kaskadę za to i sprawdzić z czym to się je w ogóle. Jeśli mi się spodoba i ogarnę to droga otwarta do mass multitablingu ;)


Odpowiedz
Cytat
cautionhot
Dołączył: 09.05.2009

Sesja #5

Dziś nie żarło. A na dodatek nieco pomogłem w niektórych sytuacjach pechowi no i mamy dzień na minus. Na szczęście nie tak duży jak mi się wydawało, że będzie w trakcie gry :) Cóż. Troszkę jest do poprawy - w szczególności calling range muszę poluźnić i grę na 25/50. Do tego znów się spinałem grając na semi FT. Muszę popracować nad mindsetem, bo kilka razy zdarzyło mi się świadomie wyrzucić karty, z którymi powinienem był callować ("eee poczekam na coś na prawdę mocnego") no i raz dwa byłem szortem. Problemem jest dla mnie fakt, że jedynym wymiernym wynikiem dobrej gry jest profit przez co boję się skończyć dzień na minus no i w efekcie gram scary money. Także mindsecik na jutro reperuję. Uzbierało się też parę rąk do analizy, więc jeśli pojawi się tylko coś ciekawszego to też wrzucę. Mało wrzucam rozdań tutaj dlatego, że większość jest trywialna i po rzuceniu okiem na spokojnie po turnieju nawet nie muszę odpalać wizza, żeby wiedzieć jak trzeba było zagrać, a nie będę też męczył bad-beatami (chociaż korci mnie, żeby wrzucić tutaj ile żetonsów moje asy zarobiły na P* ;) ).

Volume ciągle na tym samym poziomie. Próbowałem grać kaskadą te 9 stołów, ale nie za bardzo mi to wyszło. Chyba potrzebuję trochę ogrania jeszcze. Tak więc zostaję przy graniu 30turów około dziennie i jeśli nie porzucę poksa do końca 2012 to kupuję jakiś monitor dodatkowy.

Statystyki na dziś:

Volume: 31
Roll: 127,77$ (-1.63$)
ROI%: 29,5%

I coś do ucha:

---

Edit.
Może napiszę jaki plan na jutro od razu (może ktoś tu zagląda):
Jako, że idę na urodziny wieczorem (nie będe imprezował znowu 3 dni, spoko) to mogę nie zagrać wielu turków albo zupełnie zrezygnować z gry, ponieważ plan analiz jest bardziej rozbudowany aniżeli zwykły daily. Mam zamiar odfiltrować wszystkie łapy grane na poziomie 25/50 i po kolei je analizować a następnie stworzyć plan gry na ten poziom, bo czuję zdecydowanie, że to druga dziura w mojej grze tuż po wspomnianym w poście mindsecie. Ciekawsze spoty wrzucę do analizy na forum i tutaj na bloga - chyba, że nie będzie ciekawszych spotów. Nie gram wiele, więc w 120turkach mogło nie być nic czym warto się podzielić. No ale zobaczymy.


Odpowiedz
Cytat
cautionhot
Dołączył: 09.05.2009

Sesja #6

Dawno nie grałem. Niestety mam sporo na głowie i nie udaje mi się grać tyle ile sobie zakładałem. Średnio rozgrywam jedną sesję na 2 dni, a to dokładnie 2 razy za mało pokera. Mam nadzieję, że uporządkuję sprawy codzienne tak, żeby nawet w dosyć zajęte dni rozegrać przynajmniej połowę tego co zakładam. Ale to niestety plan dopiero na przyszły tydzień, bo już teraz wiem, że w weekend nie zagram nawet jednej ręki.

Dziś przy stołach istny rollercoaster. Przez cały czas przegrane (z wspaniałym wylotem z turnieju po AA vs 72o na czele). Króle, asy, damy - wszystko przegrywało. Flipy, 70/30, 90/10, wszystko. Po czterech godzinach gry zostały mi 3 ostatnie turnieje - cała reszta bez miejsc w kasie nawet - i rzutem na taśmę udało się zaliczyć jakiś profit. Poza faktem, że słabo szło to bardzo miły pokerowy dzień - uważam, że nie popełniłem większych błędów, nie szczurowałem już tak mocno i grałem z nastawieniem na zwycięstwo. Mindset ma się lepiej i mam nadzieję tak już zostanie.

Jeśli chodzi o stawki to czuję się fajnie na 0.50$, ponieważ po odpaleniu 9 turków z konta znika zaledwie 4.50$ i udało mi się wyzbyć gry scary money. Postanowiłem, że zostaję aż do 200BI na 1.5$, ponieważ czuję, że ze 100BI mógłbym nie poradzić sobie z większym zjazdem, a nie chciałbym dopłacać do tej zabawy, więc torba w grę nie wchodzi ;)

Analiza… No tu daję ciała, bo miałem sobie przeanalizować grę na średnich blindach i nic z tego nie wyszło. Brak czasu to moje jedyne wytłumaczenie, ale postaram się jutro nad tym popracować. Dzisiaj też kilka close spotów zaznaczyłem - zobaczymy czy może tym razem coś wartego podzielenia się będzie.
Brakuje mi narzędzi pokerowych na tablet. Przetrzepałem AppStore i nic nie ma. Myślę, że po skończeniu aktualnego projektu wezmę się za mały toolkit pokerzysty dla iPada, który pozwoli na przeglądanie historii turniejów, powtórki, filtry rąk i obliczy nam EV po ICM. Coś a'la Holdem Manager w wersji light :)

Statystki na dziś:

Volume: 33
Roll: 134,49$ (+6,73$)
ROI%: 31,7


Odpowiedz
Cytat
AceBestini
Dołączył: 09.11.2008

Bloger Listopada - Ankieta


Odpowiedz
Cytat