Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Trust the process

285 Posty
148 Użytkownicy
497 Reakcje
55.3 K Wyświetlenia
makan18
Dołączył: 22.07.2007

Świetny blog, też gram 6max, dla mnie 1k godzin gry to już jest bardzo solidny wynik, jeżeli ktoś jest w stanie robić 1,5k+ to jest z innej planety:D. Powodzenia w wyścigu, na pewno się uda !


Odpowiedz
Cytat
marinero36
Dołączył: 09.01.2011

Jesteś w stanie podlinkować coś z tą lampą? Spanie po 12h mnie już wykańcza... :f_zZz:


Odpowiedz
Cytat
piecykowy
Dołączył: 26.05.2009

Napisane przez marinero36
Jesteś w stanie podlinkować coś z tą lampą? Spanie po 12h mnie już wykańcza... :f_zZz:

Lampa lampą, ale wrzuć do swojego dziennego repertuaru jakąś forme regularnego wysiłku fizycznego


Odpowiedz
Cytat
marinero36
Dołączył: 09.01.2011

Wysiłek, wysiłkiem, ale zanim na dobre się przebudzę i wyjdę z łózka to co ja mam robić :)


Odpowiedz
Cytat
duff2511
Dołączył: 13.02.2011

Marinero36 kup sobie witaminę D3 w aptece to będzie prościej. Albo karnet na solarium :tongue:


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011

ale dowolne inne placebo ;)


Odpowiedz
Cytat
piecykowy
Dołączył: 26.05.2009

Wit D3 również polecam, i nie jest to żadne placebo :)


Odpowiedz
Cytat
NoDramas
Dołączył: 31.05.2015
Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011

a jakieś badania ktoś może rzucić linkiem, które potwierdzałoby że suplementacja D3 daje cokolwiek ?

Bo ja jakiś czas temu to sprawdzałem i niestety tak jak w przypadku większości suplementów nie było takich badań.


Odpowiedz
Cytat
duff2511
Dołączył: 13.02.2011

"Two forms of vitamin D are used in supplements: vitamin D2 (“ergocalciferol,” or pre-vitamin D) and vitamin D3 (“cholecalciferol”). Vitamin D3 is chemically indistinguishable from the form of vitamin D produced in the body."

ze strony Harvard School of Public Health

Chemii nie oszukasz;)


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011

LOL No i co z tego wynika ???

Bo to nadal nie potwierdza w żadnym stopniu sensu suplementacji


Odpowiedz
Cytat
duff2511
Dołączył: 13.02.2011

Postaram się napisać krótko, bo niepotrzebnie tworzy się offtop na jednym z najlepszych blogów tutaj:
Jeśli pomimo przytoczonego cytatu dalej kwestionujesz sens suplementacji witaminy D3, to albo bardzo słabo znasz angielski, nie potrafisz wyciągać logicznych wniosków albo kwestionujesz również sens występowania tej witaminy w organizmie. Nie chcesz, to nie, nikt Cie do niczego nie zmusza.

A tak BTW jeśli do zrobienia czegokolwiek potrzebujesz 120% pewności i gotowości, to radzę się przygotować na bardzo przeciętne życie.


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011

Spoko jeśli dla Ciebie to co wkleiłeś jest argumentem za suplementacją to znaczy, że nie masz pojęcia co to znaczy wyciąganie logicznych wniosków.

nie potrzebuje 120% pewności by coś robić , ale nie potrzebuje też być małpką, która wierzy we wszystko co ludzie piszą i naśladować ich zachowanie

Nikomu nie zabraniam brać witaminy D, a jak zachorujesz możesz biec do sklepu kupić sobie witaminkę C by szybciej wyzdrowieć, albo jakiś "lek" homeopatyczny i cieszyć się jakie to nieprzeciętne życie masz.

Ludzie wydają miliardy na wątpliwe suplementacje , wystarczy , że jakieś badanie pokaże, że deficyt czegoś jest zły: Wniosek? Trzeba się suplementować! Bo to będzie pozytywne!

ciekawe, że chyba żaden z suplementów nie jest zarejestrowany jako lek ... aha no tak w przypadku leków trzeba pokazać skuteczność ich działania :f_rolleyes:


Odpowiedz
Cytat
kamil90
Dołączył: 14.08.2008

Zaden z suplementow nie jest zarejestrowany jako lek, bo nim nie jest. Leki w Polsce sa nadzorowane przez inspekcje farmaceutyczna, a suplementy przez... sanepid, czyli znajac realia naszego kraju polega to na sprawdzeniu czy nie ma tam zadnych bakterii i innych substancji szkodliwych. Po za tym wystarczy spojrzec na roznego rodzaju magnezy, ktore sa suplementami diety. Mimo ze posiadaja wielkie ilosci magnezu, realnie przyswajane jest raptem kilka %, ktore praktycznie nie ma zadnego wplywu na organizm. Jedyne co sie zgadza to sprzedaz firm farmaceutycznych i poki ludzie beda sami to nakrecac, to bedzie krecilo sie dalej. Moze po prostu lepiej zaczac od zmiany nawykow zywieniowych i jak bylo wyzej od aktywnosci fizycznej? A witaminki, kto co woli.


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011

akurat suplementacja magnezem ma podstawy naukowe poparte badaniami ;)


Odpowiedz
Cytat
jubi89
Dołączył: 10.12.2009

żadna witamina czy minerał nigdy nie będzie lekiem bo nikomu się nie opłaca robić badań. Żeby zarejestrować coś jako lek trzeba zrobić pierdylion badań za grube $$. W sytuacji gdy minerału/witaminy nie da się opatentować i zarobić na tym to żadna firma takich badań nie zrobi.

Dlatego badań nigdy nie ujrzysz.


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011

Bzdura przecież ciągle są badania za grube miliony , o witaminie D było jakiś czas temu rozpoczęte badanie za chyba 20 parę milionów dolarów. Badania nie muszą prowadzić tylko koncerny farmaceutyczne, robią to też uczelnie , zwłaszcza że np amerykańskie uczelnie mają często ogromne budżety. Państwa też mają w tym interes, gdyby okazało się że są jakieś tanie sposoby suplementacji dające korzyści zdrowotne


Odpowiedz
Cytat
arianik
Dołączył: 26.06.2008

Generalnie nie jest dużym problemem znaleźć suplementy diety, które mają przeprowadzone badania kliniczne... jest ich kilka na rynku. Ważne, żeby były to badania kliniczne!!! a nie po prostu badania, że "Kowalski" czuł się lepiej bo wziął witaminkę.

Co do badań o których wspominał Sebkrol, to większość witamin/minerałów ma badania, które mówią, że warto... ale np, Magnez działa tylko i wyłącznie jak jest podawany razem z witaminą D i wapniem o ile dobrze pamiętam - inaczej nie wchłania się praktycznie wcale... Co do suplementacji dostępnej tak od ręki w aptekach - niestety zdrowiej jest ich nie dotykać niż się nimi faszerować... Trzeba tylko mocno poszukać w necie i można znaleźć wiarygodne źródła badań...
A najlepsza zabawa to ten cały olej z wątroby rekina:) jeden z największych syfów jaki można brać :D


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Jeżeli nie wykonuje się 11 ciężkich jednostek treningowych w tygodniu (czyt. nie jest się zawodowym sportowcem ) to suplementajaca w 90 % przypadków jest zbędna. Problem z ludźmi polega na tym, że są leniwi i wolą łykać piguły niz dobrze rozplanować jadłospis przez co próbują robić kalkę diet chociażby kulturystów a prawda jest taka, że zwykłemu Jankowi taka chociażby kreatyna jest do niczego niepotrzebna bo nie prowadzi takiego życia jak sportowcy. O tym, że istnieją doniesienia o tym, że spora cześć tych magicznych suplementów nie działa a niektóre wręcz szkodzą nie ma nawet co wspominać. No i w dużej mierze oczywiście, że chodzi o wyciągnięcie kasy z naszych portfeli. Jeżeli ktoś jest na tyle leniwy by łykać piguły , które raczej w niczym mu nie pomogą to niech płaci za swoją ignorancje, to proste. Serio w większości wypadków nie ma potrzeby suplementacji bo wszystko można dostarczyć z diety. Tak czy inaczej jak ktoś nie ma na co wydawać siana to wolna ręka, z tym, że znam dużo tańsze placebo nazywa sie woda z kranu :coolface:

Dobry blog bo jest kosz więc będę śledził. Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
OloPK
Dołączył: 05.05.2010

Po huj robicie smietnik z dobrego bloga? Zeby udowodnic swoja racje? Reszta czytelnikow ma w dupie wasza dyspute z autorem bloga wlacznie, wiec idzcie zalozyc sobie temat gdzie indziej albo pogadajacie sobie na GG.

ps. Proszę o usunięcie tego posta jak juz sprawa suplementacji witaminą D zostanie rozwiazana przez forumowych ekspertow.


Odpowiedz
Cytat