Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wygrałem!

25 Posty
13 Użytkownicy
31 Reakcje
10.2 K Wyświetlenia

Napisane przez URJoke0

Napisane przez hellnuts

Napisane przez URJoke0

Napisane przez innocent2102
Stoisz na linii produkcyjnej i wkręcasz 8 godzin śrubki.

Siedzisz 8 godzin przed komputerem i klikasz myszką.

tylko że w 2giej opcji zarabiasz kilka/kilkanaście razy więcej niż w pierwszej

5-10/100 zarabia więcej, reszta mniej.

dlatego ucz się i doskonal, żeby nie być jak reszta


Odpowiedz
Cytat

kur*@ panowie a może tak spróbujcie wybić poza NL2 i dopiero się wypowiadajcie o minusach zawodu "pokerzysta". zostan akwizytorem, lekarzem, murarzem, prawnikiem, jezeli tylko czujesz ze to jest to. pie*%#lenie w stylu "no nei wiem czy zostac tym poker pro, w sumie spoko ale nie do konca... wezcie mnie przekonajcie" jakby to bylo cos prostego i oczywistego. polowa typow, ktorzy bronia pokera bo jeszcze czekaja na spelnienie sie marzenia i polowa, ktora w kazdym watku pisze z sarkazmem i ironia bo poker nie podzialal. smieszne


Odpowiedz
Cytat
djalbert182
Dołączył: 28.12.2012

Napisane przez hellnuts

Napisane przez URJoke0

Napisane przez innocent2102
Stoisz na linii produkcyjnej i wkręcasz 8 godzin śrubki.

Siedzisz 8 godzin przed komputerem i klikasz myszką.

tylko że w 2giej opcji zarabiasz kilka/kilkanaście razy więcej niż w pierwszej

To już zależy. Ja np. w ty roku mam bardzo kiepskie wyniki w klikaniu, lepsze byly w zeszlym :P.


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez URJoke0
5-10/100 zarabia więcej, reszta mniej.

Uzupełniając napiszę, że zdecydowana większość traci, więc przysłowiowe kopanie dołów ma większe value niż holdem.


Odpowiedz
Cytat

1. od prosów dzieli was nie tylko gra, ale i mentalność
2. żaden pros nie wstawi tutaj bedbitowej łapy, bo dla niego to tylko krzyżyk na okienku turnieju
3. współczesny poker online, ma więcej wspólnego z biznesowym inwestowaniem niż z pokerem
4. poker to nie je*%ny "welcome to st.tropez"

jeżeli jesteś gotowy na kilkuletnie, szczere poświęcenie, które może się opłacić, ale wcale nie musi (wariancja nie jest sprawiedliwa, możesz być pod kreską całe życie- nie ma czegoś takiego jak zabrała to musi oddać) to próbuj, wyjdz z tego forum i pracuj. tylko to musi być szczere, a ja nie widzę tutaj żadnego szczerego gościa, bo każdy domaga się jeba*%j odpowiedzi czemu odpadł z 1$+R, a nie np. ten gość po lewej.
zastanawiałem się czemu bardzo dużo graczy starcrafta, warcrafta przerzuciła się na poksa, odnosi sukcesy i mam odpowiedz! bo wynieśli z gierek komputerowych, że aby być lepszym trzeba siedzieć po 10-12h i pracować! napierda*%c bez snu, z zamawianym żarciem i nie wychodzić z pokoju. tak się dochodzi do bycia dobrym regularsem w 2k14/15 (elky to inny temat, bozaczął na samym początku, ale np. były polski gracz sv- Dreiven, zaczął grać w połowie 2013). żaden janusz z bazaru chwalący się rolexem nie zna czegoś takiego.
był wywiad z olorionem niedawno i każdy kmina "ale to co on tak po 3miesiaach gry byl juz trenerem na pokerstratedzi?". kazdy pominal ze to olor wczesniej napisal ze siedzial po 14h na icimizerze przez kilka miesięcy. wiesz co to znaczy siedzieć od rana do nocy na jednym programie i kminić spoty? połowa nie ma nawet replayera zainstalowanego a oczekuję nowego domu po 2 latach gierki w weekendy.
więc kolego mój drogi, jeżeli masz na tyle fajną perspektywę, że po 2outerze na river powiesz pod nosem "graj tak dalej" a nie wyciąniesz handsa i wrzucisz go tutaj "zoba zoba jak ten chuj zagrał" to daj sobie 2lata, może się uda. jeżeli nie, to poszukaj sobie innego zajęcia. poker nie jest dla każdego

kilka słow od pyszalka w 2k11
"Po kilkunasty zagranych mtt/kilku wygranych turkach juz wiedzialem, ze chce byc MTT playerem. Co wiecej podswiadomie juz wiedzialem, ze kilka kolejnych lat zycia chce grac w pokera i na nim sie dorobic, tzn byc "pro". Wtedy nie robilem sobie na to wielkich nadzieji, tylko staralem sie osiagnac cel, czyli grac/podejmowac decyzje jak umiem najlepiej.

Pracujac na zmywaku w anglii (bedac busto) juz psychicznie przygotowywalem sie do tego, ze jak wroce do polski z nowym laptopem bede doskonalic swoja gre i kolejny raz zaczne od poczatku, po tym jak znowu przegralem swojego rolla...

Wg mnie w specyficznych przypadkach jest cos takiego jak odmiana w ktorej jestesmy najlepsi. Jedni sa zajebisci w MTT a w cashowkach jest slabo i mysle ze vice versa. IMO nie wynika to ze wzgledow technicznych (umiejetnosc gry w jakas odmiane) lecz mindsetowych.

Mnie HU SNG pozabawilo rolla kilka razy, bo nie umialem zniesc 10 przegranych pod rzad :facepalm: . U Ciebie 3eaky dziala to w zupelnie inna strone widze :)
I o to chodzi! Kazdy na poczatku probuje tego i tamtego, ale jednak w jednej odmianie mozna byc wybitnym i to jej nalezy poswiecac mnostwo czasu.

Po roku bycia profesjonalista wiem, co tzn podejmowanie decyzji logicznych i emocjonalnych (kiedys moze je podejmowalem). Juz bardzo rzadko mam objawy somatyczne stresu (pot, szybsze bicie serca itd) gdy klikam jakis przycisk w necie. Co prawda czasem serduszko zabije mocniej, ale zazwyczaj gdy mamy flipa w jakims deepie. Od dawna nie zdarzylo mi sie podjac decyzji emocjonalej, bo tylko gdyby cos takiego sie wydarzylo musialbyc sobie zrobic przerwe i ogarnac temat. Co? Dlaczego? Jak? Kiedy? Po co?

Drodzy uzytkownicy, jesli stan mindsetowy polegajacy na podejmowaniu decyzji emocjnalnych zdarza sie Wam tzn ze tracicie swoj czas i $$$, wiec zanim wrocicie do gry uporajcie sie sami ze soba. Zero grania.

Zawsze po sesji robie rachunek sumienia i nie oszukuje siebie, bo po co ?. Sa dni kiedy gralem bardzo dobrze i przegralem wszystko co bylo do przegrania, a mimo wszystko jestem zadowolony, usmiechniety :) Zdarzaja sie dni kiedy jedna, oczywista bledna decyzja sprawia, ze musze sobie zrobic dzien przerwy i zastanowic sie nad tym co sie wydarzylo.

Mysle, ze problem wielu z Was tkwi nie tylko w psychice/przekonaniach, ale rowniez w podejsciu do gry w pokera. Ja gdy siadam do kompa caly swiat przestaje istniec.
Moj stan emocjnalny/kondycja psychiczna jest czyms co warunkuje czy gram czy nie.

Po roku zdaje sobie sprawe jak bardzo wazna jest psychika i odpowiedni mindset. Wiem, ze gram A-game tylko wtedy gdy nic innego nie chodzi mi po glowie, np: nie jestem poklocny z dziewczyna, moja rodzina jest zdrowa, nie mam waznych egzaminow itd. Znam siebie i Ty tez zacznij siebie poznawac czytelniku! Co sprawia, ze gra Ci sie b.dobrze a co takiego sprawia, ze nie mozesz sie skupic ?

Aby osiagnac "zloty balans" nalezy pracowac nad soba. Znac swoje dobre, slabe strony i wiedziec jaki jest punkt zapalny, gdy juz nie gramy swojej A-game i wyeliminowac go. Umiejetnosc szybkiego wyciagania wnioskow tez jest przydatna :)

Najgorsze dla niektorych jest to, ze nie sa oni w stanie grac najlepiej jak umieja, choc grac umieja, bo nie maja odpowiednich predyspozycji charakterologiczno-temperamentalnych (ale slowko!). Jak wiadomo temperamentu sie nie wybiera, ale charakter mozna uksztaltowac, tylko sek w tym, ze niektorzy nie umieja "temperowac" samego siebie a za nich nikt tego nie zrobi, nawet nasz specjalista od mindsetu :)

Ja umiem wyciagac wnioski, ksztaltowac swoja psychike/mindset i wiem jak osiagnac "zloty balans". Kazdy ma swoja droge aby go znalezc, osiagnac i utrzymac,

Wg mnie aby osiagnac sukces w pokerze nalezy miec:

1. Odpowiednie predyspocycje, talent ?
2. Motywacja w dazeniu do celu
3. Szybko, umiejetnie wyciagac wnioski
4. Miec odpowiedni charakter/temperament (niestety)
5. Pracowac, pracowac, pracowac nad soba! Dobry gracz, ktory bardzo ciezko pracuje osiagnie lepszy efekt w longrunie niz ziomek, ktory ma mega niepowtarzalny talent a jest leniem.

Ja spelniam powyzsze kryteria a Ty drogi czytelniku?
Pamietajcie, ze w szeroko rozumianym longrunie umiejetnosc gry w pokera jest nic nie warta. Co z tego, ze wygramy kilka baniek, jak kwestia czasu, zanim znowu bedziemy busto?

Matematyczka w szkole mowila do mnie inteligentny len! Teraz znajomi, rodzina nazywaja mnie pracoholikiem :) Brat sie pyta, "co bys robil teraz gdyby nie poker?" a ja nie wiem co odpowiedziec. Wtedy zdalem sobie sprawe jak wielka jest u mnie chec dokonania czegos w tym sporcie i jak wielki jest glod sukcesu. Wszystko za co sie kiedys zabieralem staralem sie wykonywac jak najlepiej i byc najlepszym wsrod znajomych, w skali miasta,ale nigdy nie mialem szansy byc najlepszym w kraju, europie ,na swiecie. Teraz wiem, ze w przyszlosci moge czuc sie/byc najlepszy w kraju, europie a moze i na swiecie. Kwestia czasu i ciezkiej pracy. Gdybym tak nie uwazal, to bym nie gral wogole.

Czemu niektorzy z Was dopiero teraz zdaja sobie sprawe ze z nimi cos nie tak ? Hm, czyli zobaczyliscie watek lecharumskiego i nagle pomysleliscie, ze macie takie i takie leaki w mindsecie ? Nie wierze w to. Na bank u 90>99% procent z Was juz po spieprzonym przez mindset rozdaniu zapalila sie czerwona lampka, ze cos nie gra. Czemu dopiero teraz zaczynacie rozkminiac co trzeba zmienic ? Jesli czujecie, ze cokolwiek dzieje sie z Wami to zastanowcie sie co to takiego, jak to dziala i jak to zwlaczyc/zrozumiec! Natychmiast wylaczyc kompa, myslec i wyciagac wnioski :)

Jesli wlaczasz pokera i tydzien po tygodniu masz niesmaczne odczucia wzgledem swojej sesji (Znowu mial seta, a Ty wiedziales i po raz kolejny sprawdziles z ciekawosci? Znowu robisz bezsensowny calldown i on ma to o czym myslales i znowu oddane dolary?) tzn. ze cos nie tak z Toba (mowiac lekko). Jak mozna tydzien po tygodniu powielac swoje bledy, wiedziec o tym i nie wyciagac wnioskow? Na pewno ktos taki sie znajdzie i ten ktos powinien powaznie sie zastanowic nad sensem dalszej gry.

Na koniec odroznilbym profesjnalne/amatorskie podejscie do gry w karty. Nie chodzi mi o to, czy gramy 4 life, czy nie, tylko o samo nastawienie. Badzcie, ze soba szczerzy i zastanowcie sie czy ten sport jest dla Was. Jesli tak, to od tej chwili badzcie profesjonalistami i zacznijcie traktowac ta gre profesjnalnie! Zadnych wymowek tylko do roboty nad swoja glowa, pozniej nad gra! :f_thumbsup:

Wiem, ze nie jest to post w pelni zgodny z watkiem, ale mysle, ze wiekszosci da do myslenia i sie przyda. Przepraszam i jesli bardzo naruszylem regulamin prosze o natychmiastowe wymierzenie kary! :D "


Odpowiedz
Cytat