Btw. nie za szybko jesteście na tym inferno? Minęło dopiero 11 dni, a już czytałem, że jakiś team to przeszedł, a tutaj dodatkowo wy sobie hasacie po II czy III akcie. Blizzard chyba coś wspominał o 2 miesiącach, a nie 2 tygodniach.
Napisane przez Erandiel
Wczoraj radosnie zaczalem sobie act 2 na inferno majac nadzieje, ze moje 27k hp bedzie jeszcze efektywne. Mylilem sie. Na poczatku dostalem jakiegos hita za 16 k to sobie pomyslalem, ze moze nie bedzie jeszcze tak zle. Ale gdy dostalem za 80k od normalnego moba (nie, nie byl to champion czy elite pack) to sie lekko wqrwilem. Ogolnie 90% hitow oscyluje tam w granicach 30 - 45k, wiec ilosc posiadanego przez nas hp przestaje miec zupelnie znaczenie. Zeby jakos w miare komfortowo sie tam poruszac i nie bac sie, ze od byle gowna mamy 100% zgon powinno sie miec kolo tego 35 - 40k hp i odpalac jakies skille na redukcje dmg w momencie zagrozenia. Wtedy jak bedziemy miec szczescie to bedziemy na 2 hity. Nie bardzo sie chcialem bawic w jakies cuda z duzym hp, ktore i tak mi praktycznie nic nie da i postanowilem zrobic co innego. W imie zasady, ze ogien powinno sie zwalczac ogniem odwiedzilem AH i zupgrejdowalem praktycznie wszystkie itemy pod pure damage.Efekt:
52,6k damage
8.5k hp
2k dex
2.03 attack speeda
18% crit chance
240% crit damageZobaczymy co teraz powiedza pomioty piekielne :>
Domyslam sie ze tak jak ja, grasz DH :). Damage imponujacy, az sie dziwie jak mozna taki dmg zrobic, a do tego miec tak malo hp (itemy z golym dex?). Jakie masz bronie?
Mi jeszcze troche brakuje do 60 i inferno - dopiero I akt Hell i 53lvl. Mam cos kolo 25k hp (bylo 28 zdaje sie prawie) i marne 3,5-4k dps. Dzisiaj wymienilem 2x 1h kusze i zaczalem latac z lukiem. Zobaczymy jak to bedzie wygladac.
Ogolnie mam ciagle problem ze skillami/buildem. Tzn nie umiem zrobic takiego, ktory bylby uniwersalny i czesto "majdam" skillami (najwiekszy problem mam z main skillem do nabijania hatred/nienawisci - wiekszosc gry latalem z 'Nienasycona strzala' [gram w polskiej wersji jezykowej jakby co ;)], z roznymi runami ). Czy to norma? W sensie ze trzeba zmieniac skille co jakis czas w zaleznosci od setupu/przeciwnika? Jesli tak, to bardzo mi brakuje mi czegos, o czym zdaje sie kiedys gdzies przeczytalem ze ma byc, a mianowicie "szybkiego przelaczania paska ze skillami" (zapomnialem jak to sie "fachowo" nazywa). Rozumiem ze cooldown na zmiane skilli jest elementem rozgrywki, ale fajnie by bylo miec jednym kliknieciem zmienic od razu wszystkie skille, a nie wyklikiwac ich wszystkich recznie...
Napisane przez Dreadman7
Btw. nie za szybko jesteście na tym inferno? Minęło dopiero 11 dni, a już czytałem, że jakiś team to przeszedł, a tutaj dodatkowo wy sobie hasacie po II czy III akcie. Blizzard chyba coś wspominał o 2 miesiącach, a nie 2 tygodniach.
Blizzard sam po czesci jest sobie winien. Gdyby mieli testerow z prawdziwego zdarzenia, to wszystkie bugi i exploity byly by ograniczone do minimum. Wystarczyloby do testow zatrudnic paru pro graczy, ktorzy w mig by te rzeczy najpierw wylapali, a pozniej odpowiednio zbalansowali i nie byloby potrzeby wypuszczania latek z nerfami i naprawa bugow co 2 dni. A bylo jak bylo:
niesmiertelne party zlozone z 4 monkow i rotacji serenity + innych przezywajek.
dh z pre nerf smoke screenem na belialu, easy game, nie trzeba sie nawet ruszac.
Podobnych przykladow mozna by duzo wymieniac. Tak naprawde te wszystkie pro teamy i solo no lify juz 2giego dnia siedzieli na inferno i jeszcze mieli darmowe itemy, bo w 2gim akcie byl rare chest z szansa spawna praktycznie 100%, wiec ich farma gearu polegala na kilku - kilkunastogodzinnym chest huncie (dojsc, otworzyc, zebrac loot, relog, dojsc, otworzyc zebrac loot itd.) Nastepnego dnia blizzard to zhotfixowal, jednak do tego czasu kazdy z tych graczy nahapal sie pelnej skrzynki rare itemow na 60 lvl i kilkunastu milionow golda ^^
A diablo na inferno padl 18 maja, cale 3 dni od startu gry ![]()
Napisane przez kevONEin
Domyslam sie ze tak jak ja, grasz DH :). Damage imponujacy, az sie dziwie jak mozna taki dmg zrobic, a do tego miec tak malo hp (itemy z golym dex?). Jakie masz bronie?
Mi jeszcze troche brakuje do 60 i inferno - dopiero I akt Hell i 53lvl. Mam cos kolo 25k hp (bylo 28 zdaje sie prawie) i marne 3,5-4k dps. Dzisiaj wymienilem 2x 1h kusze i zaczalem latac z lukiem. Zobaczymy jak to bedzie wygladac.
Ogolnie mam ciagle problem ze skillami/buildem. Tzn nie umiem zrobic takiego, ktory bylby uniwersalny i czesto "majdam" skillami (najwiekszy problem mam z main skillem do nabijania hatred/nienawisci - wiekszosc gry latalem z 'Nienasycona strzala' [gram w polskiej wersji jezykowej jakby co ;)], z roznymi runami ). Czy to norma? W sensie ze trzeba zmieniac skille co jakis czas w zaleznosci od setupu/przeciwnika? Jesli tak, to bardzo mi brakuje mi czegos, o czym zdaje sie kiedys gdzies przeczytalem ze ma byc, a mianowicie "szybkiego przelaczania paska ze skillami" (zapomnialem jak to sie "fachowo" nazywa). Rozumiem ze cooldown na zmiane skilli jest elementem rozgrywki, ale fajnie by bylo miec jednym kliknieciem zmienic od razu wszystkie skille, a nie wyklikiwac ich wszystkich recznie...
Tak, gram DH. Podczas gry na hell tez mialem kolo 25k hp, nawet 30k w pewnym momencie. Tam to hp jeszcze bylo przydatne (w 1 akcie na inferno tez jeszcze jest przydatne), jednak od 2giego aktu na inferno poprostu czy masz 25k hp czy 40k to bez odpalenia Shadow Power z Gloom runa (65% redukcji dmgu na 3 sekundy) rzadko kiedy przezyjesz 1 hita. Dlatego imho tam najlepiej jest calkowicie olac hp i skupic sie na dobrym kite'owaniu i duzym dps. Itemy kupowalem z jak najwiekszym dexem i tylko na to tak naprawde patrzylem. Bronie mam 2x 1 hand kusze 510~ dps kazda. Rozne sa opinie tzn. czy lepiej luk i kolczan czy 2x 1 hand kusze, ja lubie duzy attack speed i czeste crity, wiec narazie gram tak. Itemy ogolnie mam srednie, nie jest to najwyzsza polka, no ale nie moglem sobie niestety pozwoli na 500 - 1kk golda za item, tylko raczej chcialem zeby wszystkie itemy sie zmiescily w takim przedziale cenowym, wiec szukalem takich po 50k - 150k od itemu.
Co do skilli to powiem Ci tak. Eksperymentowalem ze wszystkimi skillami, na aoe packi mialem swoje ulubione kombinacje, na bossow z reguly zmienialem na bardziej pure single dmg (jesli nie bylo potrzebne aoe). Czesto sobie zmienialem rozne skille zeby znalezc najlepsze kombinacje. Jak chcesz szybko zmienic skille i nie miec cd, to uzyj teleportu do miasta i tam zmien, wtedy nie wlacza sie cd. A takiego szybkiego zmieniania na jakies zapisane kombinacje o ktorym piszesz narazie nie ma.
Ja na hell uzywalem takiego builda przez wiekszosc czasu:
http://eu.battle.net/d3/pl/calculator/demon-hunter#aZXVQb !YTV!Ybabaa
Jak nie lubisz impale, to bardzo fajnie sprawdzaly sie tez czakramy (z pierwsza runa) lub elemental arrow z runa do spowalniania (to tak na max kite'owanie)
Na bossow z reguly uzywalem cos takiego:
http://eu.battle.net/d3/pl/calculator/demon-hunter#aZXVkj !YTV!YZabaY
(na 58 lvlu mozna dac do impale nowa rune, ktora daje 100% do crit dmgu z impale)
Jesli potrzebowalem jakiejs super mobilnosci czy przezywalnosci na danej walce z bossem, to zamienialem marka na vault lub shadow power.
Teraz na inferno uzywam innego buildu, jednak to wszystko jest w fazie testu, wiec narazie nie bede nic linkowac. Jestem w polowie aktu 2giego, jak dojde w miare bezproblemowo do aktu 3 i tam bede dawac rade to napisze
Dajcie wy spokój z tym diablo. Nie sądzicie, że rozgrywka tam jest strasznie zubożała niż w 2? Ta nowa produkcja przeszła na typowe bezmózgowe naparzanie. Gdzie tu ta esencja rozdawania umiejętności? Build postaci? Blizzard jeszcze wie co to takiego? I don't think so...
Te nowe gry nie mają takiego klimatu jak miały gry sprzed wielu lat.
Ps. Pamiętacie tą satysfakcję z przejścia do następnego aktu w "dwójce"? ;P
#$%#^$E%^@$@ !!! Chyba z 20 podejsc do Beliala na pielke i same faile :(. 3osobowe party, potem kilka prob w 2, a na koniec po nieudanej probie solo, wylaczylem gre :P. Ahhh musze na niego jakis sposob znalezc...
Napisane przez kevONEin
#$%#^$E%^@$@ !!! Chyba z 20 podejsc do Beliala na pielke i same faile :(. 3osobowe party, potem kilka prob w 2, a na koniec po nieudanej probie solo, wylaczylem gre :P. Ahhh musze na niego jakis sposob znalezc...
Ja dzisiaj na inferno trafiłem na imba party 2x DH+monk+wd i belial padł w ciągu 1h ;p
gieras fajny. Mam tylko jeden problem, nie potrafię ocenić przydatności/ceny itemków dla innych klas niż moja :). Może ktoś kto gra WD, podpowie ile taka zabawka może być warta, bo mam wrażenie że nie jest zła:) Nie chciałbym sie sfrajerować ![]()

Uploaded with ImageShack.us
Diablo 3 jest ogolnie bardzo slaba gra jak na owe czasy. Baaa.. jak dla mnie nie dorownuje D2 porownujac tamtejsze realia, a Baldurom moze jedynie buty czyscic. Nie zdziwie się jak zaniedlugo ekipa od Torchlighta (stara ekipa ktora robila D1 i D2 od blizzarda) zrobi koksowa gre... Zreszta jak znajde chwilke czasu to sie pozale na D3
Kurwa, dorobiłem się diabolo, 1 akt padł, pierwszy item legendarny (czy jak to się zwie) już dropnął. Dzisiaj nie śpie :F
Napisane przez CUinDiablo3
Diablo 3 jest ogolnie bardzo slaba gra jak na owe czasy. Baaa.. jak dla mnie nie dorownuje D2 porownujac tamtejsze realia, a Baldurom moze jedynie buty czyscic. Nie zdziwie się jak zaniedlugo ekipa od Torchlighta (stara ekipa ktora robila D1 i D2 od blizzarda) zrobi koksowa gre... Zreszta jak znajde chwilke czasu to sie pozale na D3![]()
Naprawdę chcesz porównywać Diablo, czyli hack & slash (którego esencją jest grind i mechanika) do Baldur's Gate, czyli jednej z najlepszych role playing game wszech czasów (której esencją jest historia)? To teraz mi jeszcze kryteria potrzebne do takiego porównania wyczaruj... Lojalnie uprzedzam, że 'bo mnie się wydaje' ma relatywnie niewielką wartość z globalnego punktu widzenia.
Obecna rzeczywistość jest tak wypełniony hejtem, że możesz sobie spokojnie odpuścić wypisywanie swoich żali. Zamiast tego odpal Torchlight albo Planescape: Torment albo mecz albo piwo albo cokolwiek co Ci sprawia przyjemność. I nie mówię wcale, że 'jesteś gupi i się nie znasz bo Diablo III rox!'. Diablo III może się nie podobać masie ludzi i to jest zupełnie ok i naturalne. Jeśli chcesz się tym podzielić... no ok ale da się czas na to potrzebny przeznaczyć milion razy lepiej. Jeśli chcesz napisać konstruktywną krytykę to niemal na pewno nie będziesz w stanie (ja na pewno bym nie był) i wątpię by wielu ludzi było bo naprawdę ciężko o kryteria jeśli nie jesteś ekspertem. Jeśli chcesz mówić innym co mają lubić albo nie to please don't chyba że po drodze Ci z faszyzmem (bo to taka najnowsza jego odmiana).
To tylko Diablo III. Najszybciej sprzedająca się gra wszech czasów. Wrzucie na luz proszę. Hate na pewno Blizzardowi nie zaszkodzi, wam nie pomoże a wszystkim tym którzy zaglądają tutaj by się wymienić problemami, wrażeniami, buildami etc. tylko obrzydzi odbiór topicu.
Peace.
EDIT: Grindowałem Diablo znacznie mniej niż myślałem że będę (ufffff...
) ale niedawno wbiłem max level + inferno i muszę powiedzieć, że gra dopiero teraz się zaczyna. Enjoy!
Napisane przez raas1337
Inferno zaczyna się od 2aktu tak na prawdę ; p 1 jest jeszcze easy.
Na każdym poziomie trudności masz dużą różnicę między pierwszym i drugim aktem, bardzo dużą między drugim a trzecim i relatywnie małą między trzecim i czwartym. Ergo na pierwszym, drugim i trzecim trzeba trochę pofarmić zanim będziesz w stanie przejść na kolejny (mówię o hell i inferno bo na normalu i nightmare można robić cokolwiek i raczej nie będzie problemów) a jeśli bijesz trzeci to najprawdopodobniej jesteś w stanie ogarnąć od razu czwarty.
Innymi słowy... wierzę Ci ale wiele zależy od tego jakie przyjmiesz założenia, jaki jest twój skill, gear kim grasz etc.
Napisane przez Lynx33
Naprawdę chcesz porównywać Diablo, czyli hack & slash (którego esencją jest grind i mechanika) do Baldur's Gate, czyli jednej z najlepszych role playing game wszech czasów (której esencją jest historia)? To teraz mi jeszcze kryteria potrzebne do takiego porównania wyczaruj... Lojalnie uprzedzam, że 'bo mnie się wydaje' ma relatywnie niewielką wartość z globalnego punktu widzenia.Obecna rzeczywistość jest tak wypełniony hejtem, że możesz sobie spokojnie odpuścić wypisywanie swoich żali. Zamiast tego odpal Torchlight albo Planescape: Torment albo mecz albo piwo albo cokolwiek co Ci sprawia przyjemność. I nie mówię wcale, że 'jesteś gupi i się nie znasz bo Diablo III rox!'. Diablo III może się nie podobać masie ludzi i to jest zupełnie ok i naturalne. Jeśli chcesz się tym podzielić... no ok ale da się czas na to potrzebny przeznaczyć milion razy lepiej. Jeśli chcesz napisać konstruktywną krytykę to niemal na pewno nie będziesz w stanie (ja na pewno bym nie był) i wątpię by wielu ludzi było bo naprawdę ciężko o kryteria jeśli nie jesteś ekspertem. Jeśli chcesz mówić innym co mają lubić albo nie to please don't chyba że po drodze Ci z faszyzmem (bo to taka najnowsza jego odmiana).
To tylko Diablo III. Najszybciej sprzedająca się gra wszech czasów. Wrzucie na luz proszę. Hate na pewno Blizzardowi nie zaszkodzi, wam nie pomoże a wszystkim tym którzy zaglądają tutaj by się wymienić problemami, wrażeniami, buildami etc. tylko obrzydzi odbiór topicu.
Po co te wielkie słowa? "Faszyzm", "hejty" itd.
Ostatnio nie można napisać słowa krytyki na jakiś temat żeby nie zostać wyzwanym od hejterów.
Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie, czy będzie ono pochlebne, czy też nie i jeśli ktoś chce w taki sposób spędzać czas w internecie to jego sprawa.
Tak samo autorowi posta nie pomoże chwalenie produktu, jak i jego krytyka.
Co do tej "najszybciej sprzedającą się grą wszech czasów" , to nie wiem czego to ma być wyznacznik. Blizzard jest mistrzem w robieniu autopromocji i rozgrzewaniu umysłów i portfelów klientów. Większość kupiła grę zanim tak naprawdę wyszła, więc ten super wynik nie jest potraktowany wspaniałymi recenzjami i właśnie super-duper grą, tylko świetnej kampanii promocyjnej. Tak przy okazji, to recenzji gra wcale nie ma niesamowitych...
Ja przyznam, że też koniec końców grę kupiłem i gra się całkiem przyjemnie, ale dla mnie jest to co najwyżej gra dobra (bliżej jej do średniaka niż bardzo dobrej). Na pewno nie żaden hit.
Przede wszystkim gra nie wygląda jak Diablo. Filmy wyglądają bardzo fajnie, ale przerywniki w samej grze (przed walkami z bossami itp.) to właściwie WoW z grafiką, której NIE CIERPIĘ.
Teraz jadę III Akt i młóci się miło, ale po skończeniu gry, wątpię czy będę grać dalej na innych poziomach trudności.
Napisane przez galer
Po co te wielkie słowa? "Faszyzm", "hejty" itd.
Ostatnio nie można napisać słowa krytyki na jakiś temat żeby nie zostać wyzwanym od hejterów.
No to chyba inne fora czytamy bo ja z krytyką hejtu w zasadzie się nie spotykam (za to odpowiadanie hejtem na hejt jest bardzo powszechne).
Napisane przez galer
Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie, czy będzie ono pochlebne, czy też nie i jeśli ktoś chce w taki sposób spędzać czas w internecie to jego sprawa.
Tak samo autorowi posta nie pomoże chwalenie produktu, jak i jego krytyka.
Ok wiem, że każdy może wyrazić swoje zdanie i absolutnie nie zabraniam (bo to byłaby hipokryzja, sam przecież robię to samo). Po prostu proponuję alternatywę. Jeśli ktoś bardzo chce to ok ale... czy to zdanie jest naprawdę tak wiele warte? Możliwość wyrażenia swojego zdania jest właśnie tym i tylko tym - 'możliwością'. Ludzie z niewiadomych powodów zachłysnęli się tym, że 'mają prawo' mówić, potem doszli do wniosku, że mają prawo krytykować i to jest w dużym skrócie geneza wszechobecnego hate. Hate bierze się stąd, że ludzie mają prawo mówić ale wartościowo potrafi mówić relatywnie niewielu.
Napisane przez galer
Co do tej "najszybciej sprzedającą się grą wszech czasów" , to nie wiem czego to ma być wyznacznik. Blizzard jest mistrzem w robieniu autopromocji i rozgrzewaniu umysłów i portfelów klientów. Większość kupiła grę zanim tak naprawdę wyszła, więc ten super wynik nie jest potraktowany wspaniałymi recenzjami i właśnie super-duper grą, tylko świetnej kampanii promocyjnej. Tak przy okazji, to recenzji gra wcale nie ma niesamowitych...
To nie miał być wyznacznik niczego. To po prostu fakt. Potwierdzasz zwyczajnie, że dyskusje na temat czegoś co znajduje się w sferze preferencji są insta upośledzone przez fakt, że dorzucamy do nich sporo emocji. Nie jestem wielkim obrońcą wielkości Diablo. Nie oceniam tej gry według jakiejś magicznej skali. Wiem tylko, że mógłbym wymienić garstkę gier, w które zainwestowałem >100godzin i Diablo III jest na tej liście. Wiem, że według mnie niemal wszystkie zmiany w trzeciej części są usprawnieniami w porównaniu do drugiej. Wiem, że ogólny odbiór gry przez społeczeństwo jest mocno zmodyfikowany na jej niekorzyść przez kilka czynników ale za cholerę nie jestem w stanie wszystkiego powyższego umieścić na skali, przydzielić punkciki i powiedzieć 'obiektywnie dobre'.
Napisane przez galer
Ja przyznam, że też koniec końców grę kupiłem i gra się całkiem przyjemnie, ale dla mnie jest to co najwyżej gra dobra (bliżej jej do średniaka niż bardzo dobrej). Na pewno nie żaden hit.Przede wszystkim gra nie wygląda jak Diablo. Filmy wyglądają bardzo fajnie, ale przerywniki w samej grze (przed walkami z bossami itp.) to właściwie WoW z grafiką, której NIE CIERPIĘ.
Teraz jadę III Akt i młóci się miło, ale po skończeniu gry, wątpię czy będę grać dalej na innych poziomach trudności.
Genialny przykład tego o co mi chodzi. Dla Ciebie "Przede wszystkim" liczy się wygląd i "NIE CIERPISZ" grafiki Diablo III. "NIE CIERPIENIE" czegoś tam jest według Ciebie konstruktywne? I wiesz co, nawet nie musi być (doszliśmy do tego poniekąd wcześniej) bo masz prawo do własnego zdania ale czy takie negatywne odczucie warte jest tego by je legitymizować prezentując wszystkim zapisane na kartce cyfrowego papieru? Imo nie ma sensu i lepiej w tym czasie pograć w coś co lubisz zamiast dorzucać negatywną cegiełkę do rzeczywistości.
Ktoś najbardziej ceni sobie fabułę, ktoś inny grafikę ale jeśli spokojnie się zastanowisz co jest esencją Diablo III masz trochę dystanu i jesteś nawet 'marginalnie inteligenty' to dojdziesz do prostego wniosku że esencją tej gry tak jak każdej gry z tej serii jest grind. Po prostu grind. Gra ma być jak najgłębsza na tej płaszczyźnie bo po miesiącu trwająca kilkanaście godzin fabuła już nikogo nie będzie interesować. A skoro powyższe jest prawdą to jaki sens ma pisanie 'gra mi się nie podoba bo ma grafikę jak WoW', imo to tak jak byś napisał 'Ten młotek ssie straszliwie bo ja chcę głównie ciąć deski'.
Zagalopowałem się z tym postem no ale niech już zostanie.
Napisane przez Lynx33
Napisane przez galer
Po co te wielkie słowa? "Faszyzm", "hejty" itd.
Ostatnio nie można napisać słowa krytyki na jakiś temat żeby nie zostać wyzwanym od hejterów.No to chyba inne fora czytamy bo ja z krytyką hejtu w zasadzie się nie spotykam (za to odpowiadanie hejtem na hejt jest bardzo powszechne).
Może inne. Mi chodzi o to, że ostatnio strach napisać cokolwiek negatywnego o czymkolwiek, bo ludzie przyklejają łatkę "hejtera", a to takie słowo-maczuga (jak homofob, albo rasista). Właściwie nie można się przed tym obronić choćby i nie wiadomo jak wyssane z palca to oskarżenie było.
Napisane przez Lynx33
Napisane przez galer
Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie, czy będzie ono pochlebne, czy też nie i jeśli ktoś chce w taki sposób spędzać czas w internecie to jego sprawa.
Tak samo autorowi posta nie pomoże chwalenie produktu, jak i jego krytyka.Ok wiem, że każdy może wyrazić swoje zdanie i absolutnie nie zabraniam (bo to byłaby hipokryzja, sam przecież robię to samo). Po prostu proponuję alternatywę. Jeśli ktoś bardzo chce to ok ale... czy to zdanie jest naprawdę tak wiele warte?
Jest dokładnie tyle samo warte, co zdanie wychwalające.
Skoro pierwsze 30 stron tego tematu, gdzie 90% postów opisywało jakie to Diablo nie będzie super, nie było stratą czasu, to czemu posty, które krytykują już taką stratą mają być?
Napisane przez Lynx33
Napisane przez galer
Ja przyznam, że też koniec końców grę kupiłem i gra się całkiem przyjemnie, ale dla mnie jest to co najwyżej gra dobra (bliżej jej do średniaka niż bardzo dobrej). Na pewno nie żaden hit.Przede wszystkim gra nie wygląda jak Diablo. Filmy wyglądają bardzo fajnie, ale przerywniki w samej grze (przed walkami z bossami itp.) to właściwie WoW z grafiką, której NIE CIERPIĘ.
Teraz jadę III Akt i młóci się miło, ale po skończeniu gry, wątpię czy będę grać dalej na innych poziomach trudności.
Genialny przykład tego o co mi chodzi. Dla Ciebie "Przede wszystkim" liczy się wygląd i "NIE CIERPISZ" grafiki Diablo III. "NIE CIERPIENIE" czegoś tam jest według Ciebie konstruktywne? I wiesz co, nawet nie musi być (doszliśmy do tego poniekąd wcześniej) bo masz prawo do własnego zdania ale czy takie negatywne odczucie warte jest tego by je legitymizować prezentując wszystkim zapisane na kartce cyfrowego papieru? Imo nie ma sensu i lepiej w tym czasie pograć w coś co lubisz zamiast dorzucać negatywną cegiełkę do rzeczywistości.
Ktoś najbardziej ceni sobie fabułę, ktoś inny grafikę ale jeśli spokojnie się zastanowisz co jest esencją Diablo III masz trochę dystanu i jesteś nawet 'marginalnie inteligenty' to dojdziesz do prostego wniosku że esencją tej gry tak jak każdej gry z tej serii jest grind. Po prostu grind. Gra ma być jak najgłębsza na tej płaszczyźnie bo po miesiącu trwająca kilkanaście godzin fabuła już nikogo nie będzie interesować. A skoro powyższe jest prawdą to jaki sens ma pisanie 'gra mi się nie podoba bo ma grafikę jak WoW', imo to tak jak byś napisał 'Ten młotek ssie straszliwie bo ja chcę głównie ciąć deski'.
Zagalopowałem się z tym postem no ale niech już zostanie.
Nie wiem skąd wniosek, że najbardziej cenię grafikę, ale to strzał kulą w płot. Wychowałem się na 8 bitowych gierkach i doskonale wiem, że grafika nie jest akurat najważniejsza.
Moja krytyka grafiki to nie jest żadna "negatywna cegiełka do rzeczywistości", bo idąc tym tokiem rozumowania, doszlibyśmy do wniosku, że nie należy pisać o złych rzeczach wcale i w ogóle najlepiej je przemilczać, a chyba nie o to chodzi.
Skoro pisanie że grafika jest "och", "ach" jest warte, to pisanie o tym, że nie jest, jest tyle samo warte.
Jeśli nawet grind jest sednem tej gry, to właśnie grafika m.in (ale nie tylko ona) psuje mi przyjemność z tego grindu i właśnie dlatego opinia taka, a nie inna.
Peace.
Diablo 3 jest dokładnie takie jakie miało być. Trzeba to po prostu lubić, albo nie. Niemniej jednak endgame (przy braku PvP) polega tu na farmieniu skrzynek i zdobywanie coraz to lepszych itemów, ewentualnie można dorabiać sobie sprzedając gold / itemy za real money. That's all.
Dla osób chcących bardziej zgłębić temat H'n'S polecam zapoznać się z tytułami:
Path of Exile - gierka indie, w zasadzie kopia Diablo, ale co ciekawe, wiele osób uważa że jest lepsza, a raczej jest tym czym Diablo 3 powinno być, obecnie chyba trwa jakaś open beta
Torchlight 2 - ostatnio była jakaś grubsza beta, premiera niedługo
A dla osób którym H'n'S nie do końca odpowiada, ale lubią klimaty fantasy, pozostaje czekać na Guild Wars 2.