Witam!
Jak zapewne gros pokerzystów nie raz doświadczyłem tiltu zakończonego downswingiem i utratą Bankrolla. Są to trudne momenty, w których przychodzi przeważnie negatywna refleksja nad własną grą. Po ostatniej "czarnej sesji" postanowiłem głębiej zastanowić się nad swoimi mankamentami w grze i stworzyć zasady, do których bezwzględnie będę się stosował. Chciałbym je tutaj zaprezentować i liczę na dalsze konstruktywne pomysły od Was, jestem ciekaw opinii innych o tym. Oto "Rules" :
I Jednocześnie gram na maksymalnie dwóch stołach, ponieważ tracę podzielność uwagi i koncentrację przy większej ilości.
II Nie pozwalaj aby kierowały Tobą nagłe i przypadkowe emocje. Bądz konsekwentny i podejmuj racjonalne decyzje.
III Graj zawsze wypoczęty i w pełni skoncentrowany.
IV Definitywnie kończysz grę po utracie 3 buy-inów.
V Rozwijaj swoje umiejętności oraz pracuj nad mindsetem- myśl długofalowo.
VI Podczas gry bądź cierpliwy i czas, gdy nie bierzesz udziału w rozdaniach poświęcaj na dogłębną analizę gry przeciwników.
VII Eliminuj swoje błędy w grze i nie dopuszczaj do ich powielania.
VIII Wybieraj odpowiednie stoły do gry, zwracaj uwagę na pozycje( po lewej stronie musisz mieć słabszych graczy).
IX Gdy blefujesz, to pamiętaj, że musi on być przekonujący ![]()
X Roztropny Bankroll Management.
Myślą przewodnią wszystkich zasad jest cytat : " W pokerze chodzi o to, aby podejmować możliwie najwięcej prawidłowych decyzji. Każda słaba odrzucona ręka to jedna decyzja więcej."
Co sądzicie o tych "Rules", macie jeszcze jakieś pomysły?
Pozdrawiam