chodzi o lokal uzytkowy w ktorym osobiscie prowadze dzialalnosc.
szukam pomysla na cos nowego, bo stare zle pracuje, ostatnio z tendencja do wcale.
to ciezki temat, sama juz ze dwa lata mysle.
lokal jest w bardzo dobrym punkcie w centrum handlowym ale jest malenki.
oplaty sa bardzo duze, wiec to nie moze byc cos na czym zarabia sie po kilka zlotych, nie mozna tez sprzedawac rzeczy duzych, bo sie nie zmieszcza.
jak w tytule, za pomysl ktory zrealizuje wplacam na netka i daje dozywotnia znizke.
My Ci mamy pomysłu na biznes szukać? Pytasz serio?
Kilku gimnazialistów rzuci Ci jakimś pomysłem, ale nikt poważny nic konkretnego tu nie napisze.
Napisane przez kunaguero5
kantor![]()
dobry pomysł
InPost, Kukartka, 5aSecPrzejrzyj sobie to:
http://franchising.pl/katalog/franczyzowe/Ale żeby takie coś dobrze zorganizować, to trzeba przeliczyć, potem jeszcze raz przeliczyć i się wziąć do roboty.
szukasz bardziej unikalnych pomysłów, to są firmy od tego
jak w miarę spore miasto to towary luksusowe -> sklep z cygarami? winka?
dobry pomysł to też sklep z planszówkami
ale za $50 na pewno nikt cie nie zrobi biznesplanu, raczej za $500
mocnym ja wcale nie zartuje, nie mam nic do stracenia, moge tylko zyskac.
swoja pomyslowosc juz wyczerpalam.
kantor bylby niezly, ale juz tu jest.
automaty sie juz niestety skonczyly, reszta sie nie nadaje ze wzgledu na maly metraz.
franczyzy maja za mala marze, zebym utrzymala lokal, o zyskach nie wspominajac.
male i wysokomarzowe to nawet mam pomysl, ale wykonanie skonczyloby sie puszka i w gruncie rzeczy nie potrzeba do tego lokalu
Piwa lokalne, piwa niepasteryzowane, piwa z małych browarów ! coraz bardziej modne ! a ceny można podbijać jak rzadko !
Może jakiś taki mały "przelotny" i prosty ale oryginalny sklepik z bardzo dobrą kawą i ciachami na wynos?
zalezy, ale najmniej to 100, z reguly 200-300 %.
to zalezy od ceny towaru i popytu.
jabbac, nie chce biznesplanu, takie firmy moga Ci wyliczyc sredni koszyk klienta w duzym sklepie spozywczym, ale mnie raczej nie pomaga.
wina sa, gry planszowe spakowaly swoje pudelka rok temu.
Podnająć lokal. Nic nie robisz kasa spływa ![]()
Ewentualnie tak jak ktoś już napisał, coś z wysokimi marżami czyli towary luksusowe. Ale to zależy czy w twoim mieście znajdą się klienci z odpowiadającymi zarobkami.
Sprawdź sobie w GUSie na jakim poziomie kształtują się zarobki w twoim mieście, ile ludzie wydają itp. Pobaw się tabelami statystycznymi.
Jeszcze co jest dzisiaj bardzo ważnym tematem to "indywidualizm" towary pod klienta absolutnie nie idź w masówkę od tego jest tesco ![]()
No a pierwsze co to zdecyduj czy handel czy usługi. Osobiście stawiam na usługi. Masz lokal w dobrym punkcie także firma może z miejsca stać się rozpoznawalna, a wykonanie usługi/produktu możesz zlecić komuś innemu. Dodam, że na pośrednictwie również można dobrze zarobić. Przykład - biuro tłumaczeń we wszystkich językach, ty osobiście nie tłumaczysz nic a wyszukujesz tłumaczy którzy będą to robić dla ciebie i pilnujesz aby wykonywali pracę w terminie. Do biura potrzebny ci będzie fax bo tłumaczy szukasz przez neta i robotę zlecasz, odbierasz tym samym kanałem. Zarabiasz na prowizji.
Pozdrawiam.
EDIT @jabbac
Źle zrozumiałeś moją wypowiedź. Nie mówię dosłownie o biurze tłumaczeń a pośrednictwie między klientem a tłumaczem czy nawet biurem tłumaczeń. Z twojej strony produktem dla klienta będzie oszczędność czasu i pieniędzy a nie samo tłumaczenie. Mam nadzieje, że teraz jest to bardziej zrozumiałe
napisz jakie miasto
do biura tłumaczeń nie potrzeba dziś "biura"
wszystko się robi w open space'ach albo przez sieć
a może biuro turystyczne? dużo inwestowac nie trzeba a w sezonie ktory sie zaczyna moze szybko zarobic na siebie:)