Napisane przez SamRadziwill
@Kuna2 - Pamiętaj tylko o tym, że raczej nie zaczniesz gry od razu od NL100. Na dojście do tego poziomu trzeba trochę czasu i najlepiej po drodze nie uszczuplać rolla wypłatami. Także perspektywa zarobku jest, z tym, że odwleczonego w czasie.Innymi słowy - nie rezygnowałbym z pracy, żeby grać na mikrostawkach i być może w przyszłości grać wyżej
![]()
Spokojnie, to tylko teoretyczne dywagacje.
![]()
Napisane przez kfas
Napisane przez dabropl
Ostatnio rozbawił mnie "kolega" który mówił że w miesiąc w miesiąc wyciąga 15 tys. zł ... po dłuższej rozmowie udało mi się wyciągnąć kilka istotnych informacji ( on nie wiem że ja się powiedzmy orientuje w pokerze)mówi ze zarabia 15tys zł grając codziennie 1,5-2h na 1-2 stołach NL 0,5-1$ (nie wiem jak to się oznacz bo gram FL )
Nie mogłem wytrzymać z śmiechu
a najlepsze było to że on za 6 tys zł do pracy nie pójdzie bo to za mało
![]()
Niezly trollA co do tematu, to SamRadziwill ladnie to przedstawil.
Czemu ? Mnie tyle wychodzi (gdybym gral A-game, a nie tiltowal co chwile.. ♠_pleased: )
60h = ~32,000 rozdan czyli okolo : 2100 rakeu i 2560 winratu (przy 8bb/100). Jezeli gramy w € i mamy 50% RB to wychodzi nam wlasnie 15,000zl. Nierealne ? Bardzo realne.
no tak ale grając na 2 stołach 2 godziny dziennie nie zrobi w miesiąc 32 tys rozdań:)
Kto dzisiaj gra 2 stoliki... Chyba ludzie z nl5k+ bo wiecej nie ma. Gra sie tyle na ile wystarcza "ogarniecia", podalem przyklad z 6 stolikami bo wiekszosc osob wlasnie tyle gra.
Kto gra 2 stoliki? właśnie ten gościu co robi 15 tys na nl100:) a to jest moim zdaniem niemożliwe by grać na 2 stołach przez 2 godziny i wykręcać taki wynik dlatego też, odpowiadając na Twoje pytanie "czemu?", gość jest śmieszny.
Na 2 stolikach - wyszukując fiszy i będąc naprawdę dobrym graczem można miażdżyć nl100 z 30bb/100 czyli 60h*80r*30$/100=1500$ - czyli jak będzie USD/PLN=10 to da się
Ja wolę patrzeć na to ile można wyciągnąć $ / h a nie przez miesiąc. Nawet grając na 24 stolikach na FR NL25 można już wyciągnąć z 4 bb / 100 czyli jakieś ~10-15$ / h. Jednak jakbym miał zarabiać, wolałbym to robić z wyższym winrate, po to żeby złagodzić swingi i rzadziej być na -.
Przy 6 stolikach SH mamy te ~400-500 rozdań / h i przy 10 bb / 100 na NL50 można zarobić 20-25$, czyli też dość przyzwoite pieniądze. Oczywiście trzeba odjąć z ~30% przewidywanego zysku jako czas poświęcony na rozwój, ale jak widać grając ze 2 godzinki dziennie na NL50 już można przeżyć.
Nie trzeba crushować NL1000 żeby w miarę godnie żyć. Tylko... wypadałoby, z tego powodu że później będą dziury w CV i bez własnego rozwoju "pensja" nie pójdzie do góry. Sądzę że 100$ / h by mi w miarę wystarczyło żeby żyć z pokera. Czyli idę na NL400 z winrate 5 bb / 100. Już niedługo...
Napisane przez AutystycznyAndrzej
Sądzę że 100$ / h by mi w miarę wystarczyło żeby żyć z pokera.
hmm. czyli grając 4h dziennie przez 20 dni w miesiącu ot taka praca na pól etatu=4*20*100*2,8=22400PLN... cholera ludzie mają duże potrzeby... mi do życia myślę 1/4 tej kwoty by wystarczyła i byłoby to myślę dość przyjemne życie
PS. 2,8 to oczywiście przyjęty przeze mnie kurs USD
A propo NFZ - zawsze mozna wykupic u mnie ubezpieczenie pokrywajace koszty leczenia w prywatnych klinikach
Napisane przez JanuszEfectW3
A propo NFZ - zawsze mozna wykupic u mnie ubezpieczenie pokrywajace koszty leczenia w prywatnych klinikach![]()
A pokrywa coś takiego bardziej skomplikowane operację, łącznie z hospitalizacją?
Bo z tego co się kiedyś orientowałem, to nfz jest potrzebny choćby dlatego, że żadne prywatne leczenie w owym czasie nie dawało tak kompleksowego leczenia jak publiczne.
Napisane przez hellYeahEnT
Napisane przez kfas
Napisane przez dabropl
Ostatnio rozbawił mnie "kolega" który mówił że w miesiąc w miesiąc wyciąga 15 tys. zł ... po dłuższej rozmowie udało mi się wyciągnąć kilka istotnych informacji ( on nie wiem że ja się powiedzmy orientuje w pokerze)mówi ze zarabia 15tys zł grając codziennie 1,5-2h na 1-2 stołach NL 0,5-1$ (nie wiem jak to się oznacz bo gram FL )
Nie mogłem wytrzymać z śmiechu
a najlepsze było to że on za 6 tys zł do pracy nie pójdzie bo to za mało
![]()
Niezly trollA co do tematu, to SamRadziwill ladnie to przedstawil.
Czemu ? Mnie tyle wychodzi (gdybym gral A-game, a nie tiltowal co chwile.. ♠_pleased: )
60h = ~32,000 rozdan czyli okolo : 2100 rakeu i 2560 winratu (przy 8bb/100). Jezeli gramy w € i mamy 50% RB to wychodzi nam wlasnie 15,000zl. Nierealne ? Bardzo realne.
Chodzilo mi o zestawienie 2 stoliki + 1.5-2h dziennie
Nie wydaje mi sie, aby to bylo realne.
A wynik jak najbardziej osiagalny, nawet na nl50 przy wiekszej ilosci godzin spedzonych na graniu.
Bądźmy poważni z pokera nie da się żyć wiecznie, na pewno nie łąjąc fishy na NL50 od gry mózg sie lansuje, najlepiej mieć jakąś robotę i stałe dochody a kasę z pokera przeznaczać na rzeczy które mniej lub bardziej są nam potrzebne np. 50 calowa plazma w sypialni, wycieczka na Kretę, stół bilardowy i wiele innych rzeczy na których zakup nie jest nas stać. ♠_biggrin: matematyka matematyką możecie sobie liczyć ile to byście nie wygrali w ileś tam godzin, ale prawda jest taka że taki człowiek się nie rozwija nie uczy się życia. Możecie mi wierzyć lub nie ale na prawde nie wiele osób rodzi się z cechami które pozwalają na to aby został zawodowym pokerzystą a dopóki nie czujecie się zawodowymi pokerzystami i nie spełniacie ich kryteriów, wybijcie sobie z głowy życie z pokera bo naprawdę może się to dla nie których h... skończyć ♠_o:
Co Wy tu piszecie? 9 bb/100, 5 bb/100, 30 bb/100??? WTF?
Podam przyklad gracza SSS. Taki teoretyczny, ale jak najbardziej realny. Grasz NL50. Twoj sredni winrate wynosi 1,5 BB/100. Rozne bonusy, rakebacki i inne pierdoly zwiekszaja ten winrate o 1 BB/100 (troche zanizam, ale to tez zalezy od roomu).
Winrate = 2,5 BB/100
Zalozmy, ze grasz 6h dziennie np. od 00:00 do 6:00. W tym czasie spedzasz przy stolikach 3h. Trzeba robic przerwy, odliczyc czas oczekiwania na BB, w ogole czekania w kolejce itd. Grasz 8 stolikow. Srednio na stoliku robisz 80 hands/h. Grasz tak 6 dni w tygodniu. Liczymy 25 dni w miesiacu. W ten sposob robisz:
3*8*80*25 = 48000 rak/miesiac
Licze w Big Betach, tak jak podaje PT3, wiec:
1BB = 1$
Sredni zysk na koniec miesiaca wynosi:
48000 * 1 * 2,5 / 100 = 1200 $
Oczywiscie nie bedziesz miec tyle co miesiac i trzeba sie z tym pogodzic. Niestety... wariancja.
Dla gracza SSS jest nieduza. Odchylenie standardowe SD (mozna sprawdzic w trackerze) wynosi od 20 - 25 BB/100. Policzmy 22 BB/100.
Z wzorow, ktore podalem w innym temacie wynika, ze w kazdym miesiacu gry bedziesz mial na 70% od 720$ do 1680$. Co z pozostalymi 30% miesiecy? W ekstremalnych sytuacjach mozesz byc nawet do 240$ na minusie lub do 2640$ na plusie.
Ze wzgledu na swingi musisz po prostu miec spory zapas na koncie, jesli chcesz sie z pokera utrzymywac.
Jesli grasz 11 miesiecy w roku (bo przy takiej mozgojebnej robocie trzeba robic urlopy) to rocznie zarobisz od 10000$ do 16200$. Odejmij na start ze 3% na wszystkie oplaty manipulacyjne zwiazane przeniesieniem tych pieniedzy na swoje konto, wymiane waluty itd.
Przy takich zarobkach musisz sobie zalatwic "zatrudnienie" i placic ZUS i podatki z wlasnej kieszeni. Dobrze jest tez, zeby te pieniadze jakos tam troche pokrazyly zanim wpadna na konto (jakies tam inwestycje, gielda, Forex itd.)
Ale to nie sa latwe pieniadze i chyba nawet gdzies byl o tym artykul (napisany przez Panadola, jesli dobrze pamietam).
mysle ze nie wiele jest osob ktore zostaly by PRO grajacym SSS
wiec taka opcja raczej odpada
Napisane przez diablik7
Co Wy tu piszecie? 9 bb/100, 5 bb/100, 30 bb/100??? WTF?Podam przyklad gracza SSS. Taki teoretyczny, ale jak najbardziej realny. Grasz NL50. Twoj sredni winrate wynosi 1,5 BB/100. Rozne bonusy, rakebacki i inne pierdoly zwiekszaja ten winrate o 1 BB/100 (troche zanizam, ale to tez zalezy od roomu).
Winrate = 2,5 BB/100
Zalozmy, ze grasz 6h dziennie np. od 00:00 do 6:00. W tym czasie spedzasz przy stolikach 3h. Trzeba robic przerwy, odliczyc czas oczekiwania na BB, w ogole czekania w kolejce itd. Grasz 8 stolikow. Srednio na stoliku robisz 80 hands/h. Grasz tak 6 dni w tygodniu. Liczymy 25 dni w miesiacu. W ten sposob robisz:
3*8*80*25 = 48000 rak/miesiac
Licze w Big Betach, tak jak podaje PT3, wiec:
1BB = 1$
Sredni zysk na koniec miesiaca wynosi:
48000 * 1 * 2,5 / 100 = 1200 $
Oczywiscie nie bedziesz miec tyle co miesiac i trzeba sie z tym pogodzic. Niestety... wariancja.
Dla gracza SSS jest nieduza. Odchylenie standardowe SD (mozna sprawdzic w trackerze) wynosi od 20 - 25 BB/100. Policzmy 22 BB/100.
Z wzorow, ktore podalem w innym temacie wynika, ze w kazdym miesiacu gry bedziesz mial na 70% od 720$ do 1680$. Co z pozostalymi 30% miesiecy? W ekstremalnych sytuacjach mozesz byc nawet do 240$ na minusie lub do 2640$ na plusie.
Ze wzgledu na swingi musisz po prostu miec spory zapas na koncie, jesli chcesz sie z pokera utrzymywac.
Jesli grasz 11 miesiecy w roku (bo przy takiej mozgojebnej robocie trzeba robic urlopy) to rocznie zarobisz od 10000$ do 16200$. Odejmij na start ze 3% na wszystkie oplaty manipulacyjne zwiazane przeniesieniem tych pieniedzy na swoje konto, wymiane waluty itd.
Przy takich zarobkach musisz sobie zalatwic "zatrudnienie" i placic ZUS i podatki z wlasnej kieszeni. Dobrze jest tez, zeby te pieniadze jakos tam troche pokrazyly zanim wpadna na konto (jakies tam inwestycje, gielda, Forex itd.)
![]()
Ale to nie sa latwe pieniadze i chyba nawet gdzies byl o tym artykul (napisany przez Panadola, jesli dobrze pamietam).
tylko kto normalny bedzie sie utrzymywal z sss gdzie nie da sie utrzymac takiego winrate jak w bss
(pomijam PanduzePe oraz Aimboya, bo oni akurat by mogli)
A skad macie pewnosc ze grajac BSS wasz wysoki winrate uda sie utrzymac?
W BSS szczegolnie SH wariancja wynosi kilka razy wiecej niz w strategii SSS - stad wniosek ze zeby sie przekonac czy jest sie wygrywajacym graczem trzeba rozegrac odpowiednio wiecej rozdan. W strategiach NL z duzym stackiem wieksza wage mozna przypisywac szczesciu wlasnie przez bardzo wysoka wariancje jaka cechuje sie ten styl gry i tak wielu trafia na poczatku swojej kariery na upswing i wydaje im sie ze skoro tam dobrze im "zre" to bedzie zarlo zawsze. Oczywiscie ze w BSS szczescie liczy sie bardziej niz w SSS ale tez umiejetnosci gracza tez licza sie w duzo wiekszym stopniu.
Matematyki nie da sie oszukac. Zajrzyjcie na strony z listami graczy jak PTR itp. Znajdzcie tam gracza ktory w dlugim terminie wygrywa wiecej niz 6bigblindow/100. Jest ich naprawde malo!
przyklady ze strony glownej PTR:
Phil Ivey 1,08BB/100 - wygrał 670k USD
St1ckman 2,29 BB/100 - wygral pond milion USD
wyjatkowy Durr ma 6BB/100
jest tez duza czesc z ujemnym winratem...
Chcecie mi wcisnac ze kazdy moze byc durrem tylko niech "przejdzie na BSS"?. My tu mowimy o celu osiagalnym dla wiekszosci - czyli regularnym zarabianiu pewnej kwoty pieniedzy lub jak kto woli zostaniu regularnym zawodowym pokerzysta... 1 moze 2 % pokerzystow bedzie uzyskiwac regularnie wyniki wieksze niz te 6bb/100 i na pewno nie beda to gracze ktorzy nie wykonuja surowego tableselection, nie analizuja szczegolowo swojej gry i gry przeciwnikow i nie doszkalaja sie przez ciagle zdobywanie wiedzy przez czytanie i obserwowanie filmow robionych przez trenerow z roznych stron.
Dzieki pracy, którą wkładają w pracę poza graniem ich winrate może być wysoki.
Prosze was tylko o troche pokory...
Z checia poznalbym wasze odchylenia standarowe i winrate'y
Szczegolnie ludzi ktorzy graja BSS juz od dluzszego czasu (pow 50k rozdan) i zadomowili sie juz na swoich stawkach.
Wierze ze na mikro mozna wyciagnac srednio 10 - 12bb/100 grajac BSS bo ja na nl10 osiagalem regularne 9bb/100 grajac SSS. Na niskich nie wiem czy tak wysoki wynik bylby osiagalny dla kazdego BSSowca ktory po prostu stosuje sie do strategii wylozonej na stronach PokerStrategy...