Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.
Polecam solidny gracz mimo słabszych wyników ostatnimi czasy widać że się stara ![]()
rozliczenia idą sprawnie i szybko spoko kontakt
[Treść wyedytowana]
//to nie jest feedback, otrzymałaś już odpowiedź w tym temacie: Pytanie o staking - Skibcio
Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.
Dobry kontakt , szybkie rozliczenia. Polecam
Bardzo dobry Reg.
Stacking uczciwie rozliczany co do pensa.
Traktuje rowno tych co biora 1%, jak i tych wiekszych udzialowcow.
Skromny, utalentowany, poki co obarczony downswingiem zawodnik.
Warto stackowac bo cos mi mowi ze duze shipniecie jest za rogiem. ![]()
Czekamy na longterm.
Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.
Dobry chlopak, nie ma problemu z kontaktem, wszystko jak nalezy,bez lipy ogolnie.
Można zaufac :fdrink no i zarobic ♠_thumbsup:
Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.
Nie polecam uzytkownika - GAMBLER, ZLODZIEJ i OSZUST.
Przez ostatnie ok 6 miesiecy stakowalem orzechinha (longterm) wraz z kilkoma znajomymi z forum. Na poczatku mial grac 1- 27$ mtt. Gral, storbil (zdarza sie) dostal reloada (z mu) z zastrzezeniem ze bedzie gral turnieje do 11$ (+wyjatki). Kolejny raz storbil. Po 1 reloadzie ani razu nie pytal czy moze grac turnieje powyzej umowionego 1-11$ w ramach stejka czy satki - gral co mu sie podobalo. Jego rail polegal jedynie na tym ze pisal ilosc turniejow i stan rolla. Pomimo tego postanowilismy ostatni raz reloadnac go. Dostal dokladnym schedule, ktorego zobowiazal sie przestrzegacz z racji tego ze 90% turniejow jakie gral to turbosy. Pierwsze dwa tygodnie trzymal schedula po czym znow odezwal sie w nim gambler. Wraz z inwestorami postanowilismy przerwac stejka gdyz zakonczyl by sie on kolejna torba przy takiej grze, chcielismy odzsykac co sie da. Srednio 1-2 razy w tygodniu byl update odnosie stanu rolla. W momencie gdy oswiadczylismy mu ze konczymy, updatu nie bylo juz ponad 1,5 tyg. (stan rolla 2700 z poprzedzajacego upadatu). Napisal nam ze z rolla zostalo 1000$. Oficjalnie przez 150 turniejow zlapal DS na 1700$ przy stawkach do 11$, nice :f_drink:. Pierwsze co zrobilem to sprawdzilem na sharku co faktycznie gral przez ostatni czas. Jak sie okazalo gamblowal po calosci np. satki hyperki 27 hyperki w opor (ofc na stejku) po to zeby zagrac turniej za 215. No i zgadzalo sie, zjechal z rollem ale nie o 1700 tylko o 1100. Na pytanie gdzie jest pozostalo 600$? cytuje odpowiedz " PRZYSZLY SMERFY I ZAJEBALY KASE". Na pytanie dlaczego gral turniej ponad stejk stwierdzil " chcialem wkoncu wam cos wygrac" - nie ma to jak argumentacja na poziomie gimbusa. Uswiadomilismy go dlaczego to my mamy placic za to ze gral turnieje >11$, ktorych nawet nie konsultowal - nic nie odpowiadzial, chcial jak najszybciej nas zbyc. Wracajc do 600$ stwierdzil ze na rebuyach polecialo przez 150 turniejow z czego zagral 4-5 MTT typu 3,3R. Zazadalismy audytu aby zwerfikowac co faktycznie mialo miejsce, nie otrzymalismy go do dzis. 1000$ zwrocil, a co do reszty stwierdzil, ze i tak nam nie odda bo nie ma z czego, konczy z pokerem, jest zalamny itp. typowe lamenty. Niech ktos zgadnie co sie dzialo przez kolejny miesiac? orzeszek nawet tygodnia przerwy nie zrobil i gral jakby nigdy nic za swoje
. Co lepsze nawet shipnal jakies dwa turnieje po 2-2,5k. Kiedy pisalismy do niego na skype aby sie odezwal odnosnie audytu i zwrocenia 600$, ktore jakby nie bylo nam sie nalezaly (a teraz juz mial z czego oddac), poprostu nas skasowal i zyje sobie tak po dzis dzien.