Przejdź do forum
Jak podejmować praw...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Jak podejmować prawidłowe decyzje w kluczowych rozdaniach

14 Posty
7 Użytkownicy
0 Reakcje
3,001 Wyświetlenia
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Decyzje logiczne vs emocjonalne

Wstęp:
Ten temat jest kontynuacją i rozszerzeniem tematu o podejmowaniu decyzji z lutowego podcasta. Dojrzewałem do opisania tej idei od dłuższego czasu, ale wciąż brakowało mi jednego elementu, żeby świadomie zebrać moje myśli w konkretną strategię i przedstawić je na forum. Brakujący element układanki podpowiedział mi Yac podczas ostatniego treningu za co mu serdecznie dziękuję.

W momencie kiedy zajmujesz się mindsetem i zaczynasz coraz lepiej poznawać samego siebie, warto zwrócić uwagę na rozróżnienie między decyzjami logicznymi a emocjonalnymi. I o tym będzie ten post.

Zastosowanie:
Podejmowanie kluczowych decyzji co do których mamy wątpliwości podczas konkretnego rozdania.

Bardzo często rozmawiając z różnego rodzaju osobami słyszę coś w stylu: „Już miałem sfolgować, ale zagrałem call”, „wiedziałem, że jestem z tyłu, ale go sprawdziłem”, „nie wiem co we mnie wstąpiło i czemu tak zagrałem”. Ba, również samemu łapałem się na tym, że po kiepskim zagraniu znajdowałem tego typu wymówkę. Zadaniem tego posta jest skończenie z wrzucaniem tego typu sytuacji w koszyk przypadku i znalezienie konkretnej struktury która się za tym kryje.

Treść i przykłady:
Zacznijmy od tego, że mamy 2 rodzaje decyzji:
-decyzje warunkowe
-decyzje bezwarunkowe

Decyzje warunkowe to decyzje warunkowane naszym stanem emocjonalnym. Np.
-sprawdziłem go z ciekawości
-chciałem się odegrać
-chciałem na siłę go wyblefować
-wkurzał mnie, więc odwinąłem się All Inem
-musiałem mu pokazać kto tu rządzi
-bez przesady, żeby on ciągle trafiał
- ….

Decyzje bezwarunkowe to decyzje podjęte w oparciu o logikę i konkretne uzasadnienie adekwatne do naszego bieżącego rozumienia gry:
-oceniłem, że mam ok. 60% na jego stackoff range więc sprawdziłem jego AI
-dostosowałem swoją grę do dynamiki stolika
-potrzebowałem 35% equity na call, a na jego range miałem 40-42% więc zagrałem call
-zestackowałem moje JJ blind vs blind przeciwko agresywnemu przeciwnikowi, gdyż ze względu na dynamikę gry pomiędzy nami on mógł tutaj spokojnie stackować słabsze ręce i miałem ponad 50% na jego range
-zagrałem call na turnie z pozycją ze względu na implied odds. Takie zagranie będzie EV+ w long runie.

I teraz decyzje bezwarunkowe to decyzje, które Ty podejmujesz świadomie w oparciu o logiczne przesłanki wynikające z Twojego obecnego poziomu gry. To nie znaczy wcale, że są to najlepsze możliwe decyzje, ale są to najlepsze decyzje, jakie Ty jesteś w stanie podjąć. Chcąc osiągać długoterminowy profit musisz podejmować właśnie takie decyzje.

Z kolei decyzje warunkowe są decyzjami opartymi o emocje. Czasami mogą być profitowe, ale nie muszą. W momencie kiedy ktoś zaczynasz grać tylko i wyłącznie w oparciu o emocje, to poker zaczyna przechodzić w hazard.

Chcąc podejmować tylko decyzje bezwarunkowe, musisz nauczyć rozróżniać się co jest przyczyną danego zagrania. Np. przeciwnik betuje river to musisz umieć rozróżnić myśli oparte o emocje o te oparte o logikę.
Przykład myśli emocjonalnych:
„A co mi tam sprawdzę go”
„No bez przesady, żeby znowu mu doszło”
„Muszę zobaczyć co on ma chociażby z ciekawości”
„Jak wygram to będę na 0, a jak nie to i tak stracę”

A teraz kilka myśli opartych o logikę:
„Przeciwnik jest agresywny i reprezentuje bardzo wąski range 4 kombinacji. Biorąc pod uwagę jego aggression frequency na river i dobre pot odds ten call będzie profitowy”.
„Wg mnie on tutaj value betuje AQ, KQ, AA oraz KK, na ten range mam 19%, jako, że potrzebuję 28% na call, to folduję”.

Rozumiesz o co chodzi? Zacznij zwracać uwagę na to czy myśli, które podpowiada Ci umysł mają podłoże emocjonalne czy logiczne. Naucz odrzucać się myśli oparte o emocje i wybierać te niosące ze sobą logiczne uzasadnienie. Zakładam, że do tej pory jeszcze tego nie trenowałeś, ale tym bardziej zachęcam do zaczęcia świadomego zwracania uwagi na swoje myśli podczas kluczowych decyzji. Naucz się je oddzielać, naucz się wyrzucać ze swojego umysłu myśli oparte o emocje a słuchać tych mających uzasadnienie logiczne.

Podsumowanie:
Zawsze kiedyś u danego zawodnika do gry zaczynają wchodzić emocje to podczas kluczowych decyzji pojawia się konflikt wewnętrzny. Konflikt wewnętrzny wynika z 2 rozbieżnych rozwiązań, z których jedno jest logiczne i atrakcyjne dla Twojej logiki, a drugie emocjonalne i atrakcyjne dla Twoich emocji. Naucz się świadomie oddzielać myśli logiczne od emocjonalnych a zaczniesz częściej podejmować najlepsze decyzje w kluczowych momentach. Oddzielanie logiki od emocji jak każda umiejętność wymaga ćwiczeń i im więcej będziesz to trenował, tym lepszy będziesz. A reszta zależy już od Ciebie.

Powodzenia!


13 odpowiedzi
Volorix91
Dołączył: 07.09.2009

Super temat :f_thumbsup:


Super:))

Staram sie wykluczac emocje, bo mnie czasem gubia:D


ArcadiusK
Dołączył: 31.01.2011

Chyba jedna z kluczowych umiejętności, która odróżnia graczy przeciętnych od bardzo dobrych. Ja obecnie należę do tych pierwszych, ale mam nadzieję, że uda mi się to zmienić.


Nilmar
Dołączył: 26.05.2007

Swietny post! ;)


Oddzielanie logiki od emocji jak każda umiejętność wymaga ćwiczeń i im więcej będziesz to trenował, tym lepszy będziesz. A reszta zależy już od Ciebie.

Da się to jakoś trenować, poza grą?


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Tak - zacznij swiadomie zwracac uwage na swoje mysli i zadawac sobie pytania czy sa prawdziwe. Na poczatek proponuje od kwestionowania wlasnych mysli za pomoca technologii The Work ktora znajdziesz opisana tutaj.

Wszelkiego rodzaju mysli typu:
-jestem gorszy od innych
-jestem lepszy od innych
-moja wartosc zalezy od innych
-musze cos innym udowodnic
-jak mi nie wyjdzie to mnie odrzuca
-jak przegram 5BI to zaczne tiltowac
wszystkie te mysli sa nieprawdziwe. Sama mysl nie jest problemem, problemem jest kiedy zaczynasz w nia wierzyc, np. kiedy ktos zaczyna wierzyc w mysl "jestem gorszy od inncyh" to skutki moga byc nastepujace niesamilosc.

Kazda mysl, kazde przekonanie ma swoje konsekwencje. Ludzie czesto zostawiaja to przypadkowi badz mowia cos w stylu "taki juz jestem". Ja proponuje zeby zaczac swiadomie zastanawiac sie nad swimi myslami w roznych kontekstach zycia. Mysli kreuje nasze przekonania. Przekonania zmieniaja sie w czyny. Czyny w nawyki. Nawyki w charakter. A charakter tworzy nasza rzeczywistosc. Proponuje prace u podstaw czyli zajecie sie swoimi myslami. Temu wlasnie sluzy "The Work" i temu sluzy swiadome odroznianie mysli prawdziwych od nieprawdziwych. Mozesz to cwiczyc w kazdej sytuacji.


Hej,

Ja od siebie tu chciałem dodać tylko tyle, że decyzje w grach typu No Limit Holdem czy Pot Limit Omaha można jednoznacznie ocenić jakość zagrania. Oczywiście, nie jest to łatwe i wymaga wzięcia pod uwagę wielu czynników.

Jakkolwiek, pewnego typu relatywizacja nie będzie działała. W sensie psychiki - jasne, że należy wierzyć w siebie. Konieczne jest jednak bardzo rzetelne podejście do ręki i nieoszukiwanie siebie.

Zgodnie z obecnym stanem wiedzy naukowej o pochodzeniu informacji, istnieją tylko decyzje oparte o myślenie oraz intuicję, przy czym ten drugi element nie został zbadany. Tak naprawdę znamy tylko to pierwsze myślenie i tylko do niego odnosimy się. To drugie wynika m.in. z badań (np. z Harvard Business Review) dot. tego, że dwóch naukowców, którzy myślą o podobnych sprawach bez mówienia o nich "dotrą do podobnej wiedzy (wzajemnej)".

Jakkolwiek, to też można zamodelować logiką. Inna sprawa dot. poprawności naszej implementacji Boolowskiej logiki, ale na poziomie teorii gier zdecydowanie poziom interpretacji obecny wystarcza.

pzdr


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hej Sapheal :)

Chyba nie do konca zrozumialem Twojego posta:D w kazdym razie wydaje mi sie ze jedna z rzeczy o ktorych piszesz jest okreslenie poprawnosci decyzji. Oczywiscie ze mozesz nigdy nie znac jaka linia jest najbardziej EV+, ale w ogole nie o to chodzi. Chodzi o to, zebys podjal najlepsza decyzje w opraciu o Twoja aktualna wiedze i umiejetnosci. Za miesiac byc moze zagralbys juz inaczej ale w danym momencie grasz najlepiej jak potrafisz. Chodzi tu przede wszystkim o podjecie dobrej decyzji w kluczowym momencie rozdania kiedy masz konflikt wewnetrzny miedzy 2 decyzjami: np. call i fold. Chodzi o to zeby uniknac sytuacji kiedy po rozdaniu mowisz "wiedzialem ze on ma nutsa", "chcialem zagrac call", "nie wiem co we mnie wstapilo" itp. Mam nadzieje ze informacje zawarte w artykule moga wspomoc proces podjecia takiej decyzji.

Umiejetnosc rozrozniania ktore z naszych mysli sa oparte o emocje, ktore o logike, ktore oparty sa o fakty a ktore o opinie jest wg mnie kluczowa umiejetnoscia w budowaniu szczerosci z samym soba i lepszemu samopoznaniu.

Konieczne jest jednak bardzo rzetelne podejście do ręki i nieoszukiwanie siebie.

Tak to z pewnoscia niezbedna podstawa podejscia kazdego pokerzysty. Bez szczerosci z samym soba ciezko wyobrazic sobie dlugookresowy rozwoj.

Pozdr


Hej Lechu,

Moja idea jest taka: grać uczciwie wobec siebie i wiedzieć, że jakości zagrania w grach typu No Limit Holdem nie można relatywizować łatwo. Tzn. wiadomo kto lepiej zagrał, kto gorzej, jakkkolwiek znalezienie rozwiązania nie jest zadaniem trywialnym.

Jak powiedział Towsend na ten temat - ze względu na wariancję nie jest prosto ocenić jakość zagrania "na oko"; ale gdy posiedzimy nad pracą domową (i/lub będziemy analizowali wiele rąk), to np. będziemy wiedzieli "czy w tamtym spocie lepiej było flatować JJ IP na ATS=35/SB czy nie", w kontekście naszej strategii na rękę.

pzdr


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hej,

Chyba juz wiem o co chodzi:) Nasze idee w ogóle się nie wykluczają, a raczej mówią o czymś nieco innym. Ty piszesz, że nie zawsze jesteś w stanie określić jaka decyzja jest najlepsza w oparciu o logiczne argumenty i z tym się zgadzam w 100%. Cały mój post odnosi się do nieco innej sytuacji, a mianowicie takiej w której pojawia się konflikt między 2 decyzjami z których jedna bazuje na logice, np. "folduje bo jestem z tyłu na range przeciwnika" a druga na emocjach np. "ciekawe co ma".

Ty piszesz o tym, że nie wiemy o tym, która linia jest lepsza i to jest zupełnie inny rodzaj wątpliwości. To są wątpliwości na poziomie logicznym. Rozwiązujesz je poprzez analizę i rozwój - to oczywiste. A i tak zawsze pozostaną "białe pola" i zawsze będą spoty w których nie będziesz miał 100% pewności czy zagrałeś max EV+.

Ja piszę o sytuacji kiedy mamy do wybory decyzję opartą o logikę która wydaje się najlepsza w danej sytuacji a do gry zaczynają wchodzić emocje. Podjęcie decyzji w oparciu o emocje powoduje kompletną przypadkowość i ogromne ryzyko że decyzja nie będzie profitowa.

Dodatkowo Ty piszesz o sytuacji w której gracz ma pełną kontrolę. Ma 2 wybory, spośród których może dowolnie wybrać zarówno jeden jak i drugi. I jest to wybór w pełni świadomy.
Problem o którym piszę to bardziej sytuacja kiedy dany gracz nie ma pełnej kontroli i świadomości swojej decyzji ponieważ działa w "afekcie" w określonym stanie emocjonalnym który zawęża mu pole wyboru. Np. w stanie potężnej złości nie będziesz w stanie się zrelaksować, nie będziesz w stanie wykonywać powolnych i spokojnych ruchów itd. A więc Twoje pole wyboru jest mniejsze niż zwykle.

Świadomość tego, że istnieją różne rodzaje myśli ma pomóc w odzyskaniu odpowiedzialności nad całym procesem:)

Pozdr


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Świetny przykład zastosowania tej idei w praktyce znajdziecie w tym temacie - zainteresowanym tym tematem bardzo polecam.

Pozdr


Napisane przez lechrumski
Hej,

[..]
Ty piszesz, że nie zawsze jesteś w stanie określić jaka decyzja jest najlepsza w oparciu o logiczne argumenty i z tym się zgadzam w 100%.

Ty piszesz o tym, że nie wiemy o tym, która linia jest lepsza i to jest zupełnie inny rodzaj wątpliwości. To są wątpliwości na poziomie logicznym. Rozwiązujesz je poprzez analizę i rozwój - to oczywiste. A i tak zawsze pozostaną "białe pola" i zawsze będą spoty w których nie będziesz miał 100% pewności czy zagrałeś max EV+.

Cześć, :heart:

Tak, nie wykluczają się- tylko chciałem w jednej kwestii wtrącić element od siebie. _thumbsup:

Pisałem o tym, że w oparciu o argument i statystykę zawsze można stwierdzić, która linia jest najbardziej EV+. Kwestia tego, że niełatwo to ocenić z punktu widzenia człowieka, bez "dokładnych wyliczeń". Stąd, cytat Townsenda- łatwo ocenić nie jest, potrzeba mieć "wyliczenia" lub "doświadczenia" (edge).

pzdr


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Napisane przez sapheal

Napisane przez lechrumski
Hej,

[..]
Ty piszesz, że nie zawsze jesteś w stanie określić jaka decyzja jest najlepsza w oparciu o logiczne argumenty i z tym się zgadzam w 100%.

Ty piszesz o tym, że nie wiemy o tym, która linia jest lepsza i to jest zupełnie inny rodzaj wątpliwości. To są wątpliwości na poziomie logicznym. Rozwiązujesz je poprzez analizę i rozwój - to oczywiste. A i tak zawsze pozostaną "białe pola" i zawsze będą spoty w których nie będziesz miał 100% pewności czy zagrałeś max EV+.

Cześć, :heart:

Tak, nie wykluczają się- tylko chciałem w jednej kwestii wtrącić element od siebie. _thumbsup:

Pisałem o tym, że w oparciu o argument i statystykę zawsze można stwierdzić, która linia jest najbardziej EV+. Kwestia tego, że niełatwo to ocenić z punktu widzenia człowieka, bez "dokładnych wyliczeń". Stąd, cytat Townsenda- łatwo ocenić nie jest, potrzeba mieć "wyliczenia" lub "doświadczenia" (edge).

pzdr

Wiem, wiem od razu widać że masz sporo ciekawych przemyśleń. Dzięki za rozwinięcie tematu. Zawsze feel free żeby coś dodać, chętnie poczytam:)

pozdr