Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Change!

51 Posty
21 Użytkownicy
0 Reakcje
3,283 Wyświetlenia
SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008

Witam.

Miałem tu już kilka blogów, wszystkie wcześniej czy później popadły w zapomnienie i gniją gdzieś w najciemniejszych czeluściach forum. No ale nieistotne! Postanowiłem założyć jeszcze jeden, tym razem definitywnie ostatni temat. Skłoniły mnie do tego doświadczenia z ostatniego czasu. W ciągu minionego roku poker schodził dla mnie na coraz dalszy plan, jego znaczenie w mojej hierarchii wartości malało. Rozdań grywałem coraz mniej i raczej bardziej od święta. Powolutku cashoutowałem sobie cały prawie cały mój bankroll. W końcach września postanowiłem zacząć sobie raz jeszcze, na spokojnie, od NL100 z 20BI i zobaczyć co się z tego urodzi (nadal bez jakiegoś większego entuzjazmu). Grało mi się naprawdę dobrze, roll rozbudował się całkiem fajnie do końca października i wszystko rysowało się w kolorowych barwach. Listopad wszystkie te nadzieje jednakowoż pogrzebał. Poleciałem w dół jak dziki, miesiąc, nawet licząc rakeback, przyniósł stratę, grałem na marnym poziomie, często nieskoncentrowany, bez odpowiedniego mindsetu… Zresztą – podejrzewam, że wielu z Was może wiedzieć jak to wygląda. Czułem się kompletnie wypalony pokerowo, zacząłem (i nadal kontynuuje) budować umiejętności w innych kierunkach, świat pokerowy miał się dla mnie w ciągu niedługiego czasu stać jedynie miłym wspomnieniem.

Jednak miało się okazać, że dam sobie jeszcze jedną szansę. Przełom miesiąca przyniósł nowe natchnienie. Poczytałem kilka świetnych tematów na 2p2, zobaczyłem parę ciekawych filmików i pasja wróciła. Znów miałem ochotę grać. Grać dużo i na jak najlepszym poziomie. Zacząłem raz jeszcze marzyć o grze na wysokich stawkach. Ale jak wiadomo nic proste nie jest. Kiedy akurat miałem ochotę do grindu, trafiła mnie jakaś choroba. Mimo to po pierwszych dniach kiedy to grać nie byłem w stanie, zaraz potem ruszyłem. No i przyszedł swing :) Na ten moment miesiąc to już dla mnie -15BI w ciągu lekko ponad 10k rozdań. No to pomyślałem, że wspomogę się… nowym blogiem :D

Będę sobie tu pisał, wrzucał wykresy i podsumowywał grind. Właśnie! Bo wreszcie ma to być grind z prawdziwego znaczenia :) Szybkie cele na grudzień. Jako że około 10 dni odliczam sobie od możliwości gry w tym miesiącu (Święta, przyjazd znajomych) to postawię przed sobą średnio ambitny target: zagrać ponad 55k rozdań. Biorąc pod uwagę, że mam zamiar grać jak najwięcej kiedy tylko będę mógł, plus cel nie jest bardzo wygórowany, powinno się udać. Planuję grać 4k+ rozdań dziennie, z założeniem, że im więcej tym lepiej. Może mało ambitnie, ale chciałbym móc ten pierwszy cel spokojnie wypełnić, bez jeszcze "dociskania" na maksa, żeby tą powracającą iskierkę pasji zamienić w płonące ognisko.

Po porannym wpi*rdolu na circa 5,5BI mój bankroll wynosi na dziś: 3.618,21€ i od tego wychodzę. Nie mam zamiaru schodzić niżej (gram NL100), także blog może zakończyć się spektakularnym busto :)

Tyle na początek. Idę na obiad i po powrocie siadam do gry.

Pozdrawiam.


Odpowiedz
Cytat
50 odpowiedzi
fidelloz
Dołączył: 18.09.2010

Co masz na obiad ?


Odpowiedz
Cytat

salceson :D

powodzonka zycze


Odpowiedz
Cytat
SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008

Na obiad były pierogi! Yum, yum!

Na deser miały być ryby, ale wyszło na to, że to ja jestem deserem ?(


Odpowiedz
Cytat
kfas
Dołączył: 18.05.2007

gogogo panie admin ;)


Odpowiedz
Cytat

gl


Odpowiedz
Cytat
kNoq001
Dołączył: 15.12.2008

Napisane przez kfas
gogogo panie admin ;)
this :)
powodzenia :sdrink


Odpowiedz
Cytat

GGLGLL


Odpowiedz
Cytat
SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008

tytyty!!

Tymczasem: day one, for crying out loud... :rolleyes:


Odpowiedz
Cytat

na deser ryba? :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
fidelloz
Dołączył: 18.09.2010

Grales wyzej niz NL200 na FTP? I co sie zlego stalo, ze byles regiem z dobrym rollem tam, a teraz nizej bez rola? Cashouty i brak gry, czy cos ci zostalo na FTP?


Odpowiedz
Cytat
SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008

@fidelloz

Tak naprawdę nigdy na dobre wyżej niż NL200 nie wyszedłem. Grałem trochę NL400/600 i nawet shotnąłem sobie NL1k, ale w sumie to na tych stawkach zagrałem ledwie koło 50k rozdań.

Poker mi się zaczął w pewnym momencie nudzić. Poza tym sam sobie sprawiałem problemy mindsetowe. No i sukcesywnie, powolutku cashoutowałem coraz więcej rolla, grałem coraz mniej (i często coraz gorzej).

Na FTP mam trochę zamrożonej kasy, ale nie dużo (czterocyfrowa kwota).


Odpowiedz
Cytat
fidelloz
Dołączył: 18.09.2010

To mam nadzieje, ze chociaz sobie cos ladnego kupiles i masz cos z gry , a nie wszystko przepite i na dziwki wydane :nh :-PP


Odpowiedz
Cytat
fidelloz
Dołączył: 18.09.2010

A i jeszcze pytanie takie bo ja gram dopiero rok.

Czy zauwazyles z perspektywy osoby ktora gra ponad 3 lata ze poziom si ebardzo podniosl i duzo ciezej wygrywac? I to co kiedys wystarczalo na Nl400 teraz zbied astarcza na Nl100 czy nie masz takich mylsi i to przesada?


Odpowiedz
Cytat
olczykandre
Dołączył: 17.10.2008

wez sie w garsc i napierdzielaj !:)


Odpowiedz
Cytat
SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008

Nie przepite ;) Kasy nie przegrałem, został mi z b'rolla całkiem przyjemny kapitał, którego zadaniem jest przynosić mi trochę semi-pasywnego dochodu. Chociaż jakbym napi*rdalał pracowicie swojego czasu, to byłoby tego teraz dużo więcej :)

Co do poziomu... Złe pytanie do mnie, bo ja ogólnie jestem bardzo pesymistycznie nastawiony do przyszłości pokera. Krótko: moim zdaniem poziom stale rośnie i owszem, to co kiedyś wystarczało do np. "niszczenia" NL200, dziś pewnie pozwoli na solidne regowanie NL100.


Odpowiedz
Cytat
fidelloz
Dołączył: 18.09.2010

co jest?


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009

poniedziałek!


Odpowiedz
Cytat
SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008

Miałem wrzucić rano jakiś update, ale jakoś się nie złożyło. Nie jestem busto :)

Mało gry było jak na razie, jakieś 18k rąk zagrałem dopiero, bo znajomi byli, imprezy się trafiły, jeden wieczór na kolację z dziewczyną uciekł...

To the point! Dogoniłem EV z dnia pierwszego i na dzień dzisiejszy jestem już pewnie nad EV od początku bloga :pokerface: Wrzucę jakiegoś grafa za 2-3 dni, jak natłukę jeszcze trochę rąk.

Pzdr!


Odpowiedz
Cytat
SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008

Krótkie podsumowanie moich bojów z kartami od początku bloga. Na początku było ciężko, dużo coolerów i EV też mnie nie rozpieszczało. Ale w pewnym momencie wszystko odmieniło się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ;)

To co mnie martwi to fakt, że kiedy wygrywam moja koncentracja jest jakby na gorszym poziomie... Chociaż być może ma to związek z faktem, że ostatnie kilka dni miałem kompletnie rozlazłe, a wcześniej stosowałem się do uporządkowanego planu dnia. Także główny cel na najbliższy tydzień to przede wszystkim powrót do regularności. W święta natomiast udam się chyba do dietetyka żeby ułożył mi dobrą, zdrową dietę - bo to jak mi się zdarza jeść zdecydowanie nie wpływa korzystnie na moją formę na stolikach.

Poniżej graph od początku bloga. Zagrałem 25k rąk, a więc w miesiącu jest już w sumie 35k. Do celu coraz bliżej :)

Uploaded with ImageShack.us

Mój roll wynosi na dziś lekko poniżej 6k EUR. Po dojściu do 8k zacznę dokładać powoli stoliki NL200. Pomyślę też wtedy o dołożeniu drugiego pokerroomu, bo na Microgaming gdzie obecnie gram o stoliki NL200 rano będzie pewnie ciężko.

Over and out!


Odpowiedz
Cytat