Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
186 Posty
39 Użytkownicy
0 Reakcje
7,011 Wyświetlenia

W nocy, przynajmniej na zoomie, jest lepiej niż w dzień, bo dochodzą Kanadajczycy, dla których NL5 to play money, a gracze z ameryki południowej nie nitują tak jak ściana wschodnia Europy.
Weekend to już zupełnie inna bajka. Stackoffy fishów na 100bb z QJ, itp rodem z NL2 nie są rzadkością.


Odpowiedz
Cytat
Kozaczov
Dołączył: 19.11.2012

No to Panowie jestem z Wami również wracam do gry po półtora miesięcznej przerwie czuje się jak bym poznawał pokera od nowa ;P ale troszkę bardziej komfortowo bo wiedza jakaś tam została dwa roll pozwala mi spokojnie grać NL2 przez długi czas i nie muszę się spinać jak kiedyś po każdym przegranym spocie. 100$ na start póki co ... tak więc bez spiny gramy swoje i przechodzimy te nieszczęsne nl2. Plan jest prosty chciałbym dojść do 250$ i przechodzę na nl5, ale zobaczymy ile mi to zajmie czasu i czy wytrwam tyle na nl2 oraz czy nie uwalę na nl2 bo tak też może być ale oby nie ( najmniejsza kwota z jaką przejdę na nl5 to 200$ ). Zrozumiałem że moja wcześniejsza gra spowodowana była napięciem z powodu zbyt agresywnego BM co skutkowało kiepską grą po każdym złym zagraniu, co = tiltowaniem, bezsensu. Tak więc spokojnie gram swoje zobaczymy, ile będę kiblować na nl2.

Tak więc powodzenia chłopaki, i obyśmy pokonali te micro szybko.

Info dotyczące mojej gry,
- póki co gram 4 max 6 stołów aż nie poczuję dynamiki jak przed przerwą gdzie grałem dużo więcej stołów
- sesja 1h max, przerwa jeśli czas oraz mój organizm pozwala na więcej gram po przerwie dalej, zasada nie dłużej niż 1h na sesję to ważne bo mój organizm więcej nie pozwala, i po 1h robi się nieciekawie zawsze.
- NL2 SH BSS *P


Odpowiedz
Cytat
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

75stacków na NL2 no to czeka się ładnych kilka tygodni

Ja właśnie dostał swinga którego teraz zajebiście potrzebuję. Miałem sobie zrobić wolne bo wszystko dzisiaj zdałem ale stwierdziłem, ze skoro i tak siedze w nocy to pogram na ryby.
No i moje KK wygrało dokładnie 0 razy.
2x vs AA to cały stack i jeszcze 2 lub 3 przypadki po pół stacka gdzie trzeba bet foldować T lub R. ew foldować na donka.
Tak więc na razie pierdolę ta zabawę bo już nie mogę tego wytrzymać. Jeszcze mi się HM2 kończy, kolejnego formata robił nie będę więc czeka mnie granie bez HUDa, again.
Przynajmniej sobie w piątek na koncercie Turbo odreaguje w mosh picie...
Aha zapomniałem dodać -10$ ok -34bb/100 roll 70$ to już mniej niż zaczynałem NL5, a nie mówię o momencie gdy miałemponad 140 ;|
zajebiście mnie ciekawi jak oni z tego żyją na wyższych limitach skoto trafią bad beata na dwa stacki lub jakiś cold deck to przy zarabianiu 2bb/100 to ile trzeba odrabiać taki spot, tutaj przy 10-15bb/100 jeszcze obleci na micro.


Odpowiedz
Cytat
iamnotheretojudge
Dołączył: 03.09.2012

Rozumiem, że wariancja i swingi robią swoje, ale może to też kwestia mindsetu? Skoro mówisz, że miałeś ponad 140$, a teraz masz połowę mniej to właśnie może tam leży problem? Jeśli uważasz natomiast, że grasz dobrze i unikasz ciężkich spotów to w takim razie można JAK ZWYKLE zwalić wszystko na swingi. :>


Odpowiedz
Cytat
RubinPlayer
Dołączył: 15.05.2011

Sorry że tak się wtryniam w tą dyskusję ale wyłapałem że była tu mowa o porze dnia a poziomie graczy.
Parę razy miałem okazję grać o 5 rano na iPoker speed nl5.
O tej godzinie zresztą to chyba jedyny limit na speed który żyje.
Gra tam w tym czasie około 40 do 50 graczy, ale są tak zamotani (albo zmęczeni) że kompletnie nie wiedzą co robią.
Albo chcą wchodzić tylko z AA, KK albo sprawdzają z czym popadnie.
Można trochę się odbudować na nich :D
A łatwo zapamiętać nicki nitów i maniaków porannych bo jest mała pula graczy :)

Pozdrawiam :fdrink


Odpowiedz
Cytat
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

Nieee teraz raczej nie robię spazzów. miałem ponad 80 jak wchodziłem na NL5, później zrobiłem ok 140% i od tamtego czasu słabo przędę ale nie zwalam tego na mind set. Oczywiście po takiej sesji jak dzisiaj jestem zdenerwowany no ale kto by nie był. Na grze się to nie obija bo najczęściej od razu kończę gdy tiltuję lub po prostu nie tiltuję:) Po sesji to co innego.
Na swingi nie będę zwalał bo to nie to, owszem miałem w niektórych sesjach set vs set czy top two na dziwnego strita, KK vs AA ale w granicach normy. Może jeszcze za mało stoły selekcjonuję i gram zbyt często z regami. Swing na pewno miałem wczoraj bo tak jak mówię 2x KK vs AA i 3razy foldowałem KK post, wrzucę nawet do oceny problematyczne rozdania.


Odpowiedz
Cytat
kadabrraa
Dołączył: 08.05.2010

Napisane przez Kozaczov
- NL2 SH BSS *P

Jaki nick? Zaznaczę sobie, żeby w miare możliwości nie wchodzić sobie w drogę :sdrink


Odpowiedz
Cytat
Kozaczov
Dołączył: 19.11.2012

Taki jak na forum ...


Odpowiedz
Cytat
kadabrraa
Dołączył: 08.05.2010

Powiedzcie, że tak długi okres break even jest normalny.
Gram cały czas swoje, ale moje wahania zielonej podczas sesji praktycznie nie wykraczają po za +1bi a -1bi. Trochę zaczyna mnie to bawić, bo trwa to już 10k rozdań :P

Może powinienem zacząć się martwić?


Odpowiedz
Cytat
iamnotheretojudge
Dołączył: 03.09.2012

Z tego co pamiętam DaWarsaw był b/e przez 1kk rąk ^^

Tak czy owak, po prostu tak czasem bywa, nic na siłę po prostu rób uparcie swoje. Małymi krokami w końcu będziesz do przodu. Gdzie się człowiek śpieszy ;))


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

Normalne, to tylko kilkanaście tysięcy rąk, na pewno jest coś co można poprawić, ale takie coś zdarza się relatywnie często, zwłaszcza że jesteś 10bi pod EV, więc tym bardziej nie masz się czym przejmować.


Odpowiedz
Cytat

Mój rekord póki co to 65k rąk BE, co przy kosmicznym volume jaki robie trwało od lipca 2012 do lutego 2013. Oczywiscie nie zganiam tu wszystkiego na wariancję (choć miała kluczową rolę), bo były okresy lepszej i gorszej gry, jednak przy tak długim okresie najspokojniejszy człowiek na świecie by się wk*rwił :)

Z ciekawości zasymulowałem sobie cuś takiego (przy czym auror podawał że wyniki są zaniżone).

Occurrence rates for downswing extents and downswing stretches for a player with a 5.00 BB/100 winrate and a 90.00 BB/100 standard deviation.

Downswing stretches
5000+ hands 65.76%
7500+ hands 59.24%
10000+ hands 55.52%
15000+ hands 47.55%
20000+ hands 41.44%
30000+ hands 32.82%
50000+ hands 21.30%
75000+ hands 13.57%
100000+ hands 9.14%
150000+ hands 3.70%
200000+ hands 1.40%

Jak widać przy wydawaloby sie nie najgorszym winrate szansa na 10k downswing jest całkiem spora ;)


Odpowiedz
Cytat
kadabrraa
Dołączył: 08.05.2010

I jak tam idzie reszcie mikrostejkowego towarzystwa?

Ja po zejściu z nl5 na nl2 (spadek z 25 do 20bi), po pracowitym tygodniu grindu i dalszego kształcenia ponownie wracam na nl5. Tym razem obrałem trochę bardziej konserwatywny BMR z zasadą 30bi i powrót na niższy przy 20bi. Break even przeminęło z wiatrem i obecny bankroll to 159$. Wystarczająco dużo, by czuć się komfortowo i nie martwić zejściem na niższy limit.

Ktoś z was grinduje może nl5 sh na p*?


Odpowiedz
Cytat
iamnotheretojudge
Dołączył: 03.09.2012

Jakoś lecii, u mnie lekkie dwie sesję w dól, żeby później dostać lekkie dwie w góre ^^
Narazie 27BI przy 20BI schodzę na NL2, ale jakoś leci i chyba będzie okej.


Odpowiedz
Cytat
Kozaczov
Dołączył: 19.11.2012

ja grać dużo nie grałem póki co ale teraz mnie z roboty wywalili więc 3 miesiące będę miał bardzo dużo czasu na grę :) więc odrobię stracony czas na 100% ale póki co po ok. 4tys rozegranych handsach wynik ponad ok 15$ więc źle nie jest. Oby do przodu stan rolla 125$, BB/100 14.99 na obecną chwilę więc chyba fajnie :P Hands 3.909


Odpowiedz
Cytat
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

U mnie odpoczynek, może jutro zacznę NL2 na starsach.
Poza tym zagadam do admina żeby odblokował mi porty na titan poker to się przerzucę na ten room dla robienia strategy points.
Plan mam taki
dwa tygodnie na NL2 na Titanie i przejście na NL4 jak najszybciej bo poziom mają tam żałosny. Do tego program do historii rozdań, pamiętacie jego nazwę, taki darmowy? Powinno szybko lecieć i mam zamiar do końca roku kupić HM2 i wejść na NL10.
Zaplanowałem sobie mniej więcej rozkład dnia więc sporo pójdzie na praktykę i mam nadzieję, że wbiję srebrny status na forum na tym NL4.
Jeśli nie uda się wygrywać na NL10 do końca semestru zimowego to uciekam od pokera i szukam pracy na ostatni semestr.


Odpowiedz
Cytat
Pietrenko
Dołączył: 26.01.2010

Na Titanie chyba najniższy limit to NL4, jeśli się nie mylę ;)


Odpowiedz
Cytat
fruwak
Dołączył: 27.02.2010

mylisz sie


Odpowiedz
Cytat
kadabrraa
Dołączył: 08.05.2010

Dziś pierwsza sesja po powrocie na nl5. Znowu cuda się działy. Przykładowo koleś callował oop mój squeeze z Q7o i trafiał Q7x flopa.
Kolejnym razem ktoś inny zagrał call 3bet ip z 45s i na river dostał strita.

Od miesiąca takich akcji nie widziałem, co zaowocowało -5bi w sesji i znowu trzeba się pilnować przy 135$, żeby nie było zaraz konieczności zejść na nl2.

W zasadzie na nl5 rozegrałem dopiero ok 7k rozdań, ale wydaje mi się, że ludzie tu są o wiele bardziej agresywni i pokręceni niż na nl2 (Mowa o p*). Bardzo często spotykałem dziś się z x/r flop, bardzo często z kompletnym trash hand. Dziwne rzeczy :rolleyes:

No nic, pozostaje w ciągu tygodnia odrobić straty i grindować dalej.


Odpowiedz
Cytat
iamnotheretojudge
Dołączył: 03.09.2012

hej, hej

jak tam Wam lecii mikrostejkowcy ? u mnie tragizm ostatnio, sporo coolerów, badbeatów, troszkę niefarta + parę złych zagrań i BR zmniejszył się diametralnie ;)


Odpowiedz
Cytat