wykres z regularnych 6maxów na starsach?
Wykres z Zoomów, grałem jednocześnie 4x PLO2 + 2x PLO5 potem switchnąłem na 4x PLO5. Nie miałem przez ten miesiąc czasu w ogóle żeby grać normalnych stolików, bo zazwyczaj gram max. godzinę.
Kontynuacja
Wracając do opowieści to kodzenie wypełniało mi większość dnia. Byłem w stanie już spokojnie sobie robić gotowe strony na bazie projektów graficznych. Czytałem masę książek i przerabiałem sobie zadania. Stworzyłem wraz z dziewczyną jej portfolio graficzne, potem stronę gabinety dentystycznego dla znajomej dentystki i powoli się to jakoś zaczynało kręcić.
W listopadzie wybraliśmy się do Londynu na 5 dni. Poza masą zwiedzania to mieliśmy oboje poczucie, że ludzie są tu jacyś tacy bardziej mili i szczęśliwsi. Tak trochę narodził się plan żeby się może w tym roku przeprowadzić na Wyspy jak uda się coś złapać. Powoli tworzymy stronę naszej firmy, gdzie mamy nadzieję łapać 2-3 zlecenia miesięcznie. Dziewczyna będzie robić projekty, a ja zajmuję się kodzeniem. Pewnie coś z tego wypali, a dodatkowo jeszcze ciśniemy z resztą zajęć ![]()
Powrót
I tak trochę ni z tego ni z owego sobie zacząłem zaglądać na P* i klikać promo Spinballa codziennie na 1$. Przyjemnie mi się po prostu gra po takiej przerwie. Jednak co do Omaszki to trochę zardzewiałem, co będzie zaraz widać na wykresie xD. Trafianie boardów to jedno, ale czuję, że źle gram i powinienem wcześniej na wykres spojrzeć i sobie odświeżyć co nie co. Nie martwi mnie to w ogóle czy coś, bo gram bez spiny, a z 5 zawsze miałem problem, kiedy na ich nie grałem. Pewnie mógłbym wpłacić ponownie część rolla i sobie od 10 zacząć, ale jakoś nie widzę w tym na razie sensu. Także póki co sobie tak pykam i zobaczymy co z tego będzie ![]()
I obiecany, mniej śmieszny wykres z 5 ![]()

Elo, na dobry start kolejny wykres! ![]()

Tym razem normalne stoły PLO2. Chyba najszybciej do 10 przejdę po prostu omijając 5 xD. Nie no, coś tam miksuję, więc nie ma padaki, ale nie widziałem jeszcze tam wykresu, wrzucam jedną łapkę na total maniaka:
https://www.weaktight.com/h/58d683add390432f678b4685
Był jeszcze AI pre 3way, gdzie miałem AKKJss i inny typo wrzucił na 3 QT99ss xD. Niestety tutaj się wygrać nie udało, ale i tak wpadło te 500bb ![]()
Mam również nowy setup, w końcu zakupiłem monitor 24'' i nowego lapka - Acer Aspire VX15. Stary już strasznie mulił. Wsadziłem sobie jeszcze dysk SSD z Samsunga i po prostu nie mogę z wrażenia, jak to tak szybko teraz chodzi. System start w 3-4s :O. Photoshop tak samo, kiedy wcześniej to zabierało minimum 30s. Niby to taka mała różnica, ale już robiłem jedno zlecenie to komfort w pracowaniu był nieziemski. Mega przyjemna sprawa! ![]()
Poza tym od poniedziałku zaczyna się ostatni semestr moich studiów, magisterka się pisze. Powoli, bo powoli, ale zawsze coś tam robię. Zajmuję się przynajmniej czymś co mnie interesuje, a mianowicie systemami rekomendacji. W skrócie - od podszewki jak działają rzeczy typu: polecane dla Ciebie na YouTube, kupowali również na Amazonie albo mogą Ci się spodobać takie i takie utwory ze Spotify. Ja osobiście to robię na przykładzie z rekomendowaniem filmów i zobaczymy co z tego wyjdzie :D.
Siema,
jakoś dużo nie gram, wariancja nie kara specjalnie i powoli się to kręci. Poniżej total ze stołów PLO2 zwykłe i PLO5 również zwykłe. BR urósł do ZAWROTNYCH 300~ USD, więc sobie już dziś parę stolików 10 podokładałem, ale nie żarło xD.
Dostałem też propozycję stakingu, ale musiałbym grać pewnie ze 40kh miesięcznie, a nie do końca mi się to uśmiecha, bo gram sobie jak gram. Czasem więcej czasem mniej i jest git. ![]()
Na uczelni super szanują nasz czas. Zajęcia tylko we wtorek i piątek, także całkiem milutko!
Jeżeli chodzi o magisterkę to na razie jest przestój, bo dostałem zlecenie na stronkę - portfolio + pracuję z dziewczyną nad naszą stroną. Jak pokończę to je tutaj wrzucę do pośmieszkowania xD. No i tak się na razie kręci powoli :p.
PLO2

PLO5

Siemano,
tak wyglądają póki co wyniki z tego miesiąca. Dużo nie gram, często odpalam sobie po prostu 2-4 stoły zooma na 20 minut, bo często mi się nie chce więcej pykać.

W ogóle ogarnął mnie jakiś marazm, bo jak potrafiłem siedzieć do 1 rano i wstawać o 7-8 tak teraz w ogóle nie mogę się zwlec z łóżka i zasypiając o 23 wstaję o 9. Po prostu jakoś tak fizycznie nie ma siły się zebrać.
Z magisterką stoję, tutaj nic się nie zmienia, bo się skupiam na stronach. Dobiłem 1 projekt i jestem mniej więcej w połowie wykonania strony mojego i mojej dziewczyny studia :D. Tutaj przynajmniej idzie.
4 czerwca jest Testimonial Carricka na Old Trafford i wybieramy się do Manchesteru! Zawsze chciałem zobaczyć na boisku Giggsa, Vidicia i Scholesa, a wcześniej nigdy nie mogłem się zebrać. Na szczęście Carrick zaprasza osoby z którymi zdobywał LM w Moskwie, więc tej okazji już sobie nie mogłem darować i mega się cieszę, że chociaż tutaj była szybka akcja i bilety zaklepane
Przynajmniej na plus ![]()
Nie wiem jak grasz tą zoomową omahę, ja czasami potrafię wygrać 15bi w sesję, ale potem oddać 20 w drugą, i jeszcze ten dziki winrate... how?! ![]()
Btw, w czym kodzisz te strony?
Mam tak samo, teraz miałem zjazd chyba 10 BI na PLO10 a na 5 b/e. Mała próbka to jest taki winrate jaki był taki był :D.
HTML, CSS, JavaScript - w sumie tylko tego się używa, potem to już w zależności nad czym pracujesz i co potrzebujesz zrobić to możesz się zabrać za naukę jakichś frameworków na podstawie JavaScriptu. Jak skończę magisterkę to się zabiorę za naukę jakiegoś, pewnie React pójdzie w ruch. Generalnie to stricte Front-End, Back-End jakoś do mnie nie przemawia. Owszem, kasa tam jest trochę większa, ale dla mnie to mniej satysfakcjonująca robota
Jeszcze Ci przejdzie ten front, jak nauczysz się nowego frameworka a za 2 miechy będzie deprecated
Co do reacta dobry wybór, przy tych zmianach angulara co się teraz dzieje to ja dziękuję, jak miałbym coś na produkcję w tym robić ![]()
GL! w pokerku i kodzeniu!
No, to też w sumie wygląda tak, że parę jest do siebie podobnych, a różnią się tylko składnią. Generalnie środowisko jest trochę powalone z tymi frameworkami, ale jak się ogarnia po prostu vanillę to jesteś w sumie gotów zrobić wszystko, a kwestia jest tylko pisania większej ilości kodu niż trzeba :P.
Ja tam używam tylko aktualnie jQuery, głównie do jakichś operacji na elementach DOM, ale to wiadomo - małe strony. Coś też liznąłem wywołań asynchronicznych - AJAX, ale trochę źle mi jeszcze przychodzi skminienie bardziej zaawansowanych technik. Tu też jest problem, że po prostu się wszystkiego sam uczę, ale jak tylko pójdę do pracy to obstawiam, że jak zobacze parę rzeczy w akcji to mi to sprawniej przyjdzie ![]()
A co do znudzenia, po prostu wizualizacja i ładne strony bardziej mi podchodzą niż trzepanie się bazami danych etc. ![]()
Wiem, z Reactem nie wariują i sporo ofert pracy jest i to od dłuższego czas. Jak masz czas to sobie właśnie możesz przeczytać artykuł:
https://hackernoon.com/how-it-feels-to-learn-javascript-in-2016-d3a717dd577f
bo wiem, że też kodzisz. ![]()
Nawzajem
Oczywiście, że już dawno przeczytane
lałem z tego równo, ale jak sobie potem na spokojnie przemyślałem, to zdałem sobie sprawę, że koleś ma sporo racji i że nie jest to to czego szukam.
Co do AJAXa to nie wiem czy warto się w to "ręcznie" bawić, bo prawie każdy framework ma od tego własny moduł.
W tamtym roku parę miesięcy ładnych nad JSem spędziłem
ale postawiłem na stack: node.js express, socket.io a na frontendzie AngularJS, wszystko ładnie pakowałem gulpem, ale potem dowiedziałem się że połowa tego stacka jest passe i mi przeszła zajawka, bo co się nauczyłem po 2 miechach było "stare"
Swiat JS jest mega wielki i kogo byś nie zapytał, to każdy z czegoś innego korzysta, aż ciekaw jestem jak ustalają w większych projektach na czym go będą stawiać ![]()
Ale coś za coś jak już ogarniesz to kasa siedzi tam zdecydowanie większa ![]()
No nic GL! bo Ci się przyda jak jesteś zdecydowany
Zacząłem sobie grać już tylko 10 w tym miesiącu, bo miałem rolla na 50 BI. Wszystko fajnie szło, a dziś w 1,6k rąk - 17 BI. Każdy draw kryty, set niższy, bd wchodziły no i chujnia. Potem jeszcze oczywiście na std doszło parę spazzów i na razie mam dość ![]()
Także pierdolę to na razie i dalej lecę z kodzeniem.

Siemano,
długo nie pisałem, bo był zapierdziel i coś sobie tam pykałem powoli. O ile w te pierwsze dni maja miałem więcej czasu i mogłem pograć to potem niezbyt. Wyniki za ten miesiąc są mniej więcej takie:

i total w BB, sweet 40 BI pod EV na takich stawkach... ![]()

bycie pod EV byciem pod EV, ale bardziej wkurzał fakt, że myślałem, że gram bez jakiejkolwiek spiny, to przychodził chwilę w których spazowałem głupio i spokojnie mogłem być na + w tym miesiącu. Niestety górę brały emocje, tak jak kiedyś wcześniej, co było wiecznym w sumie problemem - nie pogodzenie się z krótkoterminową wariancją. Dodatkowo jestem jakieś -40$~ na minusie we wszelkiego rodzaju turkach, sitkach czy spinach, ale to już sobie siadałem z piwerkami wieczorem i totalnie klikałem, żeby mieć radość, także tutaj nic do zarzucenia.
Na razie sobie dalej pewnie będę ciułał po trochu, roll jest w okolicach 45BI na 10, ale jak się nie ogarnę, to nie mam co wchodzić xd. I tak zobaczymy co przyniesie 1 lipca, bo jestem ciekawy jak sytuacja z PS i Party się rozwinie.
Zamiast kodzeniem, jak pisałem w poprzednim poście, zająłem się magisterką. Niby w sumie też trochę na początku pokodziłem, bo chciałem mieć już zrobiony trzon pod system rekomendacji, ale potem zabrałem się za teorię. W sumie to natrzaskałem 45~ stron w 10 dni, oczywiście nie pod rząd, bo bym chyba kitnął. W przerwach kopałem rowy pod rozsączanie w domu rodziców...
Jako, że wodociągi są pazerne na kasę rodzice mieli przydomowe rozsączanie ścieków etc, masa oszczędności, bo na czysto wychodzi 3k na rok :f_o:. Chodziło to 17 lat, ale ostatnio powoli zaczęły się rury zapychać i trzeba było od nowa postawić, tym bardziej, że ma być jeszcze trawnik wymieniany. Bez sensu by było wymienić i dopiero potem robić rozsączenie, bo burdel jest nieziemski i praktycznie 1/3 działki jest albo dziurą albo pod piaskiem :D. Przyjechał gościu z koparką i podkopał miejsce pod nowe rury z godnie z wytycznymi Taty, ale w niektórych miejscach ziemia sie osuwała no i na szybko trzeba było to robić. Najgorzej było, rury jako tako muszą być osadzone na żwirze, gdzieś się to musi rozpuszczać, że brakowało miejsca. Trzeba było przesuwać żwir grabiami po długości całej dziury, jakieś 6-7 metrów, bo taczkami nie można było od razu wysypywać tam gdzie sie chciało XD. Generalnie masa jebania się, na którą też w sumie zszedł tydzień, ale już udało się zrobić 2/3 także fajnie :).
Co do pracy, to liczyłem na jakiś lipcowy termin obrony i 3 dni temu się dowiedziałem, że ostatni jest 29 czerwca, a potem już wrzesień, więc sobie to chyba na spokojnie we wrześniu obronię. I tak mam większość już zrobione, trochę aplikacji też jest, a nie będę musiał się gonić - co jest w sumie w tym najbardziej uciążliwe. Overall, studia uważam za średnio udane, zwiódł mnie 7 semestr, bo zaczęło się robić naprawdę fajnie. Jakbym wiedział, że będzie jak jest na magisterce to bym sobie od razu zrobił pauzę i siadł tylko nad kodowaniem, a nie jakieś sprawka pierdy, przedsiebiorczości etc... generalnie dramat, ale już no nic się z tym nie zrobi. Przynajmniej będzie ten stopień jakby co, ale szczerzę to trochę żałuję. A pominąłem jeszcze, że taka rzecz jak egzamin magisterski - w sumie dosyć ważne została przemilczana i wczoraj się dowiadujemy, że w sumie to mamy i jest 9 czerwca. WP, najlepszy wydział mechaniczny w Polsce, śmiechu warte co się tam dzieje :f_love::f_drink:
Z przyjemniejszych rzeczy to jutro już jadę z dziewczyną do Wrocka, gdzie posiedzimy sobie 1 dzień i w piątek lecimy do Manchesteru na meczyk, bardzo się z tego cieszę, bo dawno nigdzie nie wyjechaliśmy + no ekipa niezła będzie grała. Zacieram sowicie rączki. Może być jednak lekki sajgon, bo już przełożyli godzinę meczu ze wzgledu na ponowny koncert Ariany. Jestem ciekaw jak sobie ogarną 2 duże eventy jednego dnia, godzina po godzinie.
Także to chyba na tyle, gl na stołach i w innych sprawach. Wrzucę jakieś zdjęcia jak wrócimy


