Nawet nie zauważyłem że się odegrałem na moment. Miałem już dzisiaj wieczorem nie grać , no ale stało się i dostałem lekko w dupę. Nadziałem się zwłaszcza na Nihility77 dostał Upa na 5 stolikach na 100$. Dobrze że w turkach troszkę przytuliłem to wstydu nie ma. ![]()
Link Text...
Grabbed by Holdem Manager
Limit Holdem $0.25(BB) Poker Stars
SB ($11.74)
BB ($8.25)
UTG ($3.30)
Hero ($9.78)
CO ($8.36)
BTN ($9.50)
Dealt to Hero 6♣ A♣
UTG calls $0.25, Hero raises to $0.50, fold, BTN calls $0.50, fold, fold, UTG calls $0.25
FLOP ($1.85) 8♠ 8♦ J♦
UTG checks, Hero bets $0.25, BTN raises to $0.50, UTG folds, Hero raises to $0.75, BTN calls $0.25
TURN ($3.35) 8♠ 8♦ J♦ 4♦
Hero bets $0.50, BTN calls $0.50
RIVER ($4.35) 8♠ 8♦ J♦ 4♦ K♦
Hero bets $0.50, BTN folds
Hero shows 6♣ A♣
Hero wins $4.19
Więc mówisz że masz parę na łapie i mi spasujesz do rivera na vline?
Napisane przez ambitny
Grabbed by Holdem Manager
Limit Holdem $0.25(BB) Poker Stars
SB ($11.74)
BB ($8.25)
UTG ($3.30)
Hero ($9.78)
CO ($8.36)
BTN ($9.50)Dealt to Hero 6♣ A♣
UTG calls $0.25, Hero raises to $0.50, fold, BTN calls $0.50, fold, fold, UTG calls $0.25
FLOP ($1.85) 8♠ 8♦ J♦
UTG checks, Hero bets $0.25, BTN raises to $0.50, UTG folds,Hero raises to $0.75
Miałbym małą prośbę. Uzasadnij 3bet, tylko w taki sposób w jaki ogarnąłeś to przy stoliku, a nie na obecną chwilę. Bardzo mnie to ciekawi
Fix umiera a w kafejkach cisza.:rage:
Długo nie wierzyłem w tę teorię ale to co się stało po wakacjach to jest tragedia. Miał być tradycyjny urlopowy spadek trafiicu, a tu okazuje się że jest to stała tendencja. Nie ma fullringów do porządnej sesji! Około południa 1,2 stoły, popołudniu często 5,6. Na 0.5/1 jak jest jeden stolik to święto:why: To jest spadek co najmniej o połowę do tego co było. Regi już uciekają na sh gdzie zaraz będzie ciasno, a tam przecież też spadki trafficu. W dodatku z low schodzą jakieś kitbassy, zsocceriny. Winrejty spadają, pewnie lepsi będą uciekać wyżej, jeśli jest jeszcze gdzie uciekać bo na low pewnie też coraz ciaśniej. Plo mikro nawet się zaregowuje, zaraz to się wszystko zamrozi jak nasz rozszerzający się Universe.:f_cool:
@ UP Ten spadek trafficu i wr na mikro SH to chyba rozgoryczenie spowodowane brakiem gier FR bo osobiście ani nie zauważyłem, ani nie odczułem, że coś z tymi grami jest nie tak, i raczej nie będzie dopóki ktoś nie qutnie nam pokera z sejmu. Na głupim mikro 0.25/050 można zarobić grając po 6 godzin dziennie miesięcznie więcej niż co drugi lekarz czy prawnik w tym kraju, na co tu narzekać ?
bo bardzo dużo grałem cd w takich spotach i mi pokazywali pary(22-55) a ja z asem na cd lazłem i się spłacałem, teraz napierdalam i pasują
Niby grasz 6h dziennie ale 30 dni w miesiacu nie 20(weekendy święte są!)
Chudy, Ty chyba mówisz o oficjalnych zarobkach, a nie rzeczywistych.
Pierwszy lepszy lekarz który ma prywatną praktykę lub może przyjmować prywatnie w klinice ponad limitowych pacjentów, wyciąga z palcem w dupie 20 do 30k zł.
Najtańsza konsultacja lekarska to jest 100 zł a ile jest w stanie takich udzielić w ciągu godziny?
Multum.
Nawet salony samochodowe i banki mają inne kryteria przy udzielaniu lekarzom kredytów, bo wiedzą że większości swoich dochodów nie są wstanie udokumentować
Niech będzie, że oficjalnych . Nie wiem kto ile zarabia rzeczywiście bo mnie to kompletnie nie interesuje. Nie zmienia to faktu, że na tak niskich stawkach, można zarobić bardzo dużo w stosunku do płac ogółu ludności w Polsce, przynajmniej tak mi się wydaje bo jak pisałem nie znam i nie za bardzo obchodzą mnie zarobki innych ludzi. Chciałem po prostu zaznaczyć, że naprawdę nie ma na co narzekać gracz, który gra for fun bo z tej kafejki tylko kolarz gra pro (nikt inny chyba się w to nie bawi) bo obecnie można przy odrobienie poświęcenia wykręcić nawet od 1 do 2K$ miesięcznie (w zależności czy chce się grać weekendy czy nie
)grając absurdalnie niskie stawki jak fl 50. Chyba nikt nie napiszę, że to mało jak wpada do wypłaty 1 K $ ? Skoro można zarobić 2K$ to po co narzekać ? Kolarz może sobie narzekać bo pewnie zarobi z 4 razy tyle, ze nie ma trafficku bo go to wtedy ogranicza ale wszyscy pozostali ? Kom on ludzie, dają za darmo $ do naszych wypłat w "realnym świecie" a wy narzekacie . Żadne przypierdalanie się do kogokolwiek, przedstawiłem jak wygląda sytuacja na mikro a w to, że tam fix umrze na dzień dzisiejszych nie wierze.
Zgadzam się z Tobą Chudy całkowicie ![]()
Tylko do lekarzy się przyczepiłem. To był zły przykład. Kasy mają jak lodu i tylko stale narzekają.
Wałki kręcą jak adwokaci, ale żeby leczyć jak trzeba, to nie ma komu.
Znalezienie dobrego lekarza graniczy z cudem.
Może z 1 na 10 przykłada się do leczenia. A 1 na 20 to dobry fachowiec
Patrzenie na pokera mikro tylko w kategoriach zarobku chyba nie jest najwłasciwsze. Można jakąś tam średnią godzinową wyrobić niezłą jak na polskie standarty, z tym że satysfakcji z tego nie ma żadnej. To że ograsz w jednym w dwu czy w kilku rozdaniach świetnego rega to dla średnio ambitnego człowieka i tak frustrujące zajęcie, pewnie każdy chciałby robić coś bardziej satysfakcjonującego. Poza tym po 6 godzinach przy stołach zasypiasz z dżwiękiem starsów w uszach więc nie wiem czy to takie lekkie łatwe i przyjemne zadanie. Jeszcze jak angazujesz mózg w to klikanie to kompletnie bez sensu, ja staram się angazowac jak najmniej byleby nie mieć w głowie rozdań przez kilka godzin po sesji.:f_cool:
Fakt faktem jak zrobi się zbyt ciasno i stężenie rega będzie siłą rzeczy obcinać winrejty trzeba będzie przemysleć czy to ma sens.:f_drink:
Napisane przez kwintoo
Patrzenie na pokera mikro tylko w kategoriach zarobku chyba nie jest najwłasciwsze.
Jasne, że masz rację. Po prostu przedstawiłem w najbardziej prosty sposób sytuacje na mikro . Możesz zarobić sporo jak na polskie standardy= gry są bardzo proste= fix tam nie umiera a co za tym idzie i traffic jest ok. Gdyby tak nie było trzeba by było liczyć na rackback
. Nic ponad to.
Napisane przez Masqb
Jak wy zarabiacie $2k w miesiąc na 0.25/0.5?![]()
Pytanie powinno brzmieć "Jak zarobić $2K"
. Przedstawię ci jak to wygląda z mojej perspektywy. Gdybym postanowił utrzymywać się z kart na 0.25/0.50. Zakładam, że musiałbym grać co najmniej 6 godzin dziennie 4-6 stołów (docelowo dążyłbym do jak największej liczby stołów bez straty wr, obecnie mogę zakładać, że nie jest to więcej niż 6 bo nigdy nie sprawdzałem, czy mogę grać więcej). W takich warunkach można spokojnie grać 100 tyś rozdań miesięcznie. W zależności od formy mój wr za ostanie 3 lata to 3-4 BB/100 bez rb z tym, że ja jestem fiszem. Właściwie ten plan ugrania $2K przedstawiony przeze mnie to taki po najmniejszej linii oporu, bo jako poker pro pewnie miałbym więcej czasu na grę niż 6 godzin, mógłbym podnieść wr, liczbę stołów etc więc jest to właściwie osiągalne dla każdego, kto nie ma problemu z przedstawieniem się drugiej osobie.
W zeszłym roku miałem miesięczny epizod, w którym byłem "poker mikro pro". Mi z pewnych względów nie odpowiada taka praca, ale jest to całkiem fajne i bezstresowe źródło zarobku (oczywiście tylko na mikro). Ze względu na spoko wr nie dotykają cię zbyt duże swingi, nie musisz analizować własnej gry, jeżeli grasz w miarę przyzwoicie, nie musisz się rozwijać. U mnie wyglądało to tak, że grałem od 5-6 rano sześć godzin potem zapominałem o pokerze na resztę dnia. Tak więc tak, czy wykręcenie 2$K jest realne ? Jak najbardziej, Czy jest to sposób na życie ? Dla innych może tak, dla mnie nie bardzo.
Chudy przeginasz .... bo jak ty jesteś fish, to reszta osób na stawkach FL50 to płoteczki. Zgadzam się, że większość z nich nawet nie myśli jak gra, ale ty mimo wszystko reprezentujesz na pewno górne 10 % najlepszych na tym limicie (jak nie 1%). Nie ma co tutaj być nadmiernie skromnym bo wszyscy wiemy jakie masz wyniki i jak grasz po części też (z autopsji).
No dobrze ale to nie ma nic wspólnego z fałszywą skromnością albo ma bardzo niewiele. Wyniki, wynikami jednak ja wiem ile mi brakuje do choćby dobrego gracza nie wspominając już o bardzo dobrym. Skoro sam siebie nie uważam za dobrego i takie są fakty ( akurat ja chyba najlepiej i najbardziej obiektywnie potrafię określić mój skill ) to jakbym miał napisać o sobie jak nie "fisz ?" To ludzie z forum ochrzcili mnie jako dobrego gracza ale co to właściwie oznacza ? Jestem dobry na tyle aby bić mikro blok wschodni czy jestem dobry na tyle aby grać z najlepszymi ? A może wcale nie jestem lepszy od tych pierwszych tylko farcę ? Nie zrozum mnie źle ale dla mnie wyniki a to za jakiego gracza się uważam to dwie rożne sprawy.
A.. ok teraz rozumiem. Mamy pewnie odmienną definicję słowa fisz, dla mnie to są również ludzie o statach 32/24 czyli tak zwani regowie, którzy mają większe pojęcie od ludzi, których oni nazywają fiszami 60/7 etc a którzy popełniają błędy których robić nie powinni (chociaż by liczenie p/o na co 80 % regów chyba nawet zwraca uwagi). Dla mnie fisz to słaby gracz, a tego jak bardzo jest słaby nie rozgraniczam za bardzo nawet kolorami, tzn do teraz bo około miesiąc temu z nudów to sobie trochę dokładniej podzieliłem. Co za tym idzie ? Fisz= słaby gracz, a ja siebie uważam, za słabego Dalej już chyba nie trzeba wyjaśniać...
Tak więc, jeżeli ktoś pyta mnie się o wr nie będę udawał, że z tego co widzę jest to obecnie jeden z najlepszych a w zeszłym roku zawstydzał wszystkich, natomiast jeżeli ktoś mnie zapyta jakim jestem graczem to również nieskromnie napisze, że jestem ... fiszem
To ja teraz zmieniam nazewnictwo i od dzisiaj nie będę pisał że jestem fiszem tylko że jestem zooplanktonem ![]()
Albo wodorostem
Napisane przez chudyand1
...W takich warunkach można spokojnie grać 100 tyś rozdań miesięcznie. W zależności od formy mój wr za ostanie 3 lata to 3-4 BB/100 bez rb z tym, że ja jestem fiszem.
100k rozdań miesięcznie daje rakeback ~25% bo to za mało na ugranie SN (nie mam pojęcia ile dokładnie, może trochę więcej)
Rake na 0.25/0.5 to chyba ~2.2BB/100 (ale dawno tam nie grałem więc może coś źle pamiętam)
Przy wr 3BB/100 (co imo jest nie do zrobienia dzisiaj, może 2 lata temu było możliwe ale wtedy to nawet slimfast grał 1/2) daje $1800
Czyli, żeby wyjść ponad $2k trzeba by jeszcze bardziej optymistyczne założenia zrobić.
Może jak miałeś ten jeden miesiąc gdzie ugrałeś 100k rozdań i zarbiłeś $2k to akurat przyszedł ładny upswing i na tym bazujesz wyliczenia. Zwykle jak ktoś gra ~50k rozdań miesięcznie to jak przechodzi w tryb 100k rozdań to winrate spada drastycznie.
Bardziej realistyczne jest 80k rozdań i 2BB/100 co daje ~$1k (ciągle lepiej niż praca w macu ale zero perspektyw, a żeby te 2BB wykręcić to i tak trzeba być całkiem ogarniętym (albo posiadać mase doświadczenia, jak np slimfast) więc w normalnym życiu można liczyć na więcej niż smażenie frytek, chyba, że ktoś jest mega leniwy i lubi ciągły dostęp do pornoli na kompie
)
Napisane przez Masqb
Napisane przez chudyand1
...W takich warunkach można spokojnie grać 100 tyś rozdań miesięcznie. W zależności od formy mój wr za ostanie 3 lata to 3-4 BB/100 bez rb z tym, że ja jestem fiszem....
Przy wr 3BB/100 (co imo jest nie do zrobienia dzisiaj, może 2 lata temu było możliwe ale wtedy to nawet slimfast grał 1/2) daje $1800
Czyżby???
