Przejdź do forum
króle na asy
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
204 Posty
42 Użytkownicy
0 Reakcje
11.2 K Wyświetlenia
stekubuk
Dołączył: 29.04.2012

Napisane przez dawid87juve

Wydałem trochę kasy na prywatne coachingi. No tak 3bb/100 to za mało, pewnie 4 też. Panowie ignoranci zawsze będą ujadać. A piszę tutaj, żeby przekazać początkującym graczom moją pokerową historię, która ma jasny przekaz:
Możecie po 2 latach gry, systematycznego poprawiania skilla i będąc mimo wszystko wygrywającym graczem (co IMO nie jest złym wynikiem) nie mieć żadnych korzyści finasnowych z tej gry. Pamiętajcie o tym

Społeczność pokerowa dziękuje za ostrzeżenie! :fdrink


Odpowiedz
Cytat
dawid87juve
Dołączył: 21.03.2010

Napisane przez preludiumm

Napisane przez dawid87juve

Wydałem trochę kasy na prywatne coachingi. No tak 3bb/100 to za mało, pewnie 4 też. Panowie ignoranci zawsze będą ujadać. A piszę tutaj, żeby przekazać początkującym graczom moją pokerową historię, która ma jasny przekaz:
Możecie po 2 latach gry, systematycznego poprawiania skilla i będąc mimo wszystko wygrywającym graczem (co IMO nie jest złym wynikiem) nie mieć żadnych korzyści finasnowych z tej gry. Pamiętajcie o tym

Z całym szacunkiem, ale jeśli po 2 latach gry, coachingach i systematycznej pracy masz 2bb/100 na NL10 to jesteś bardzo słabym graczem/ nie masz predyspozycji do tej gry. I to jest po prostu fakt. To, że Ty uznajesz to za dobry wynik to nie oznacza, że jest to dobry wynik i takie są realia, które prawdopodobnie potwierdzi Ci większość forum.

Podejrzewam, że jakbym kupił sobie gitarę, brał coachingi i grał na niej 2 lata, to też byłym słabym grajkiem - po prostu brak predyspozycji, słuchu, zrozumienia - czy tego czegoś co jest potrzebne.

No i naturalnie masz rację, możecie przez 2 lata gry gówno z niej wynieść, ale jeśli się do tego nadajecie, to dorabiając sobie np. do studiów, możecie wynieść jakiś kapitał na start w dorosłe życie, bo dwa lata to jest szmat czasu i na pewno wystarczy, żeby od zera zadomowić się na NL100, albo i wyżej jeśli oprócz ciężkiej pracy macie do tego dryg.

Może i wystarczy w 2 lata, gdy proporcje AA vs KK są takie same jak KK i AA. Może wystarczy, gdyby wygrywać rzeczywiście 80% a nie 65%. Kolego, proszę się tak nie wymądrzać, bo za mną przemawiają liczby, które świadczą o dużym pechu. Pechu, który dość znacznie wpływa na bankroll i nie pozwala iść wyżej. Ciekaw jestem jak często Ty dostajesz AA vs KK i na odwrót, jak często wygrywasz będąc 80% ahead. Liczyłeś to kiedyś? Pewnie nie, ale wymądrzać to zawsze pierwszy.


Odpowiedz
Cytat
nommine
Dołączył: 07.04.2011

Poka mie tebliczby :thinking:u


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009

Napisane przez dawid87juve
Może i wystarczy w 2 lata, gdy proporcje AA vs KK są takie same jak KK i AA. Może wystarczy, gdyby wygrywać rzeczywiście 80% a nie 65%. Kolego, proszę się tak nie wymądrzać, bo za mną przemawiają liczby, które świadczą o dużym pechu. Pechu, który dość znacznie wpływa na bankroll i nie pozwala iść wyżej. Ciekaw jestem jak często Ty dostajesz AA vs KK i na odwrót, jak często wygrywasz będąc 80% ahead. Liczyłeś to kiedyś? Pewnie nie, ale wymądrzać to zawsze pierwszy.

Polski pech jak zwykle, zero udziału własnego jak rozumiem?

Takie podejście nie zaprowadzi Cię dalej niż na nl10, co zresztą udowodniła historia.

Zagrałem w życiu 7 cyfrową liczbę handów i to jak często wrzucam AA na KK i KK na AA jest kompletnie bez znaczenia bo to nie są spoty które budują Ci winrate.


Odpowiedz
Cytat
dawid87juve
Dołączył: 21.03.2010

I proszę nie przesadzajcie z tymi określeniami. Ja = bardzo słaby gracz! Bo mam 2 bb/100. To co mają powiedzieć ci co są break even albo mają 1-1,5bb/100, a takich graczy jest masa. Poczytajcie blogi, np. Techn9nepl i innych graczy. Skoro ja jestem bardzo słaby bo 2bb/100 to tamci są mega mega słabi.

Ale jedyną bronią ignorantów jest zawsze wyśmiewanie tych co narzekają na rigged soft. Gdybym miał nawet 10bb/100 i bym pisał, że soft jest rigged, to i tak byście mi wmawiali, że jestem bardzo słabym graczem. Z moimi 2bb/100 i tak jestem 10% najlepszych graczy online, biorąc pod uwagę, że tylko 15-20% wygrywa na pokerze.


Odpowiedz
Cytat
dawid87juve
Dołączył: 21.03.2010

A mówiąc 2 lata gry to mam na myśli okres od początku grania z hudem. Bo to jest wtedy taka bardziej profesjonalna gra, bo człowiek zaczyna uczyć się rangów itp. I wiadomo, ze na początku każdy popełnia jakieś błedy związane z złą interpretacją statystyk, żłym odczytywaniem rangów itp. Ja przez ten okres widzę tylko progres w umiejętnościach, ktore nie przekładają się na zyski finansowe. Na początku przygody z nl10 byłem przegrywającym graczem (chyba jak każdy) i miałem -3bb. Potem po intensywnej naucie poprawiłem się miałem 0bb/100. Mijały kolejne miesiące, skill wzrastał i miałem już 1-1,5bb/100. Od kwietnia tego roku dzięki kursom Muckinfelii wyeliminowałem kolejne leaki i przez 50k handów runowałem na 4-5bb/100 co raczej nie jest upswingiem. Tylko co z tego skoro teraz jestem w takim samym punkcie co dwa lata temu gdy zaczynałem swoją grę na nl10? Niestety wzrost umiejętnosci pokerowych nie idzie w parze z zyskami i to nawet w długim okresie, bo przez krótki okres kiedy shotujecie limit wszystko można wdupić.


Odpowiedz
Cytat
Druneski
Dołączył: 14.02.2012

Napisane przez dawid87juve
I proszę nie przesadzajcie z tymi określeniami. Ja = bardzo słaby gracz! Bo mam 2 bb/100. To co mają powiedzieć ci co są break even albo mają 1-1,5bb/100, a takich graczy jest masa. Poczytajcie blogi, np. Techn9nepl i innych graczy. Skoro ja jestem bardzo słaby bo 2bb/100 to tamci są mega mega słabi.

Ale jedyną bronią ignorantów jest zawsze wyśmiewanie tych co narzekają na rigged soft. Gdybym miał nawet 10bb/100 i bym pisał, że soft jest rigged, to i tak byście mi wmawiali, że jestem bardzo słabym graczem. Z moimi 2bb/100 i tak jestem 10% najlepszych graczy online, biorąc pod uwagę, że tylko 15-20% wygrywa na pokerze.

Przeczytałem wszystko. Powiedz mi tak szczerze, to co piszesz tu i we wcześniejszych postach to naprawdę tak myślisz czy tylko spazzujesz w komentarzach, bo jesteś sfrustrowany?

Preludiumm idealnie wyczerpał temat. Z takim podejściem i mindsetem możesz śmiało uznać, że źle ulokowałeś czas i zająć się językami :) Powodzenia.


Odpowiedz
Cytat
dawid87juve
Dołączył: 21.03.2010

Spazzuje bo jestem sfrustrowany i gdzie jak nie na forum pokerowym mam wyżalać swoje żale. Przez te 2 lata widzę, że umiejętnosci w pokerze odgrywają dużą rolę. Sam stałem się lepszy widziałem efekty. Tylko niestety dostrzegam też pewne aspekty tej gry, które sugerują, że to wąskie gardło istnieje i chyba nie dam rady grając mając takie przekonanie


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009

Napisane przez dawid87juve
I proszę nie przesadzajcie z tymi określeniami. Ja = bardzo słaby gracz! Bo mam 2 bb/100. To co mają powiedzieć ci co są break even albo mają 1-1,5bb/100, a takich graczy jest masa. Poczytajcie blogi, np. Techn9nepl i innych graczy. Skoro ja jestem bardzo słaby bo 2bb/100 to tamci są mega mega słabi.

Ale jedyną bronią ignorantów jest zawsze wyśmiewanie tych co narzekają na rigged soft. Gdybym miał nawet 10bb/100 i bym pisał, że soft jest rigged, to i tak byście mi wmawiali, że jestem bardzo słabym graczem. Z moimi 2bb/100 i tak jestem 10% najlepszych graczy online, biorąc pod uwagę, że tylko 15-20% wygrywa na pokerze.

- Dawid co dostałeś z klasówki z matmy?
- Dwóje
- Czemu tak słabo? Nie uczyłeś się!
- Ale Jacek dostał pałe!

To jest Twój argument. To że ktoś gra jeszcze gorzej niż Ty, nie znaczy, że Ty nie grasz bardzo słabo, bo wszystko na to wskazuje, że grasz. To znaczy, że ten ktoś gra bardzo bardzo bardzo słabo. Po prostu. Skoro chcesz się porównywać z jakimś bottom 80% graczy z czego zdecydowana większość to rekreacyjni gracze, no to zaprowadzi Cię to donikąd.

Ja aktualnie po przejściu na SH mam 4bb/100 na 60k hands jakbym się porównał z jakimś panmorzem to byłbym Bogiem pokera. Prawda jest natomiast taka, że jak rozmawiam z graczami od siebie lepszymi, pokazuje im moje handy i o nich dyskutujemy, to świadomość tego jakie błędy popełniam, jakie bzdury czasami wymyślam przy stole itp. powoduje, że wstyd by mi było wejść na forum i pisać że ooo mam 4bb/100 na nl50SH, miałbym i 7 ale te chędożone KK na AA, omfg lol polski pech. Jestem absolutnie świadomy tego, że jestem maksymalnie graczem przeciętnym. Na pewno nie dobrym/ bardzo dobrym. I ta świadomość w połączeniu z chęcią bycia graczem dobrym/ bardzo dobrym powoduje, że cały czas pracuję nad grą i to jest jedyna droga do wyciągania hajsu z tej gry, a nie siedzenie na forum i pierdolenie o polskim pechu.

Napisane przez dawid87juve
Od kwietnia tego roku dzięki kursom Muckinfelii wyeliminowałem kolejne leaki i przez 50k handów runowałem na 4-5bb/100 co raczej nie jest upswingiem.

No tak, bo jak jesteś b/e czy 2bb/100 na całej próbce, to jest zdecydowanie downswing i polski pech, a 5bb/100 na 50k hands to jest pure skill :f_thumbsup:

Napisane przez dawid87juve
Ale jedyną bronią ignorantów jest zawsze wyśmiewanie tych co narzekają na rigged soft. Gdybym miał nawet 10bb/100 i bym pisał, że soft jest rigged, to i tak byście mi wmawiali, że jestem bardzo słabym graczem. Z moimi 2bb/100 i tak jestem 10% najlepszych graczy online, biorąc pod uwagę, że tylko 15-20% wygrywa na pokerze.

Ignorantem to jesteś Ty, bo Twoje pojęcie o tej grze jest jeszcze bardzo małe.

Od siebie polecę Ci język chiński oraz hiszpański, bo podejrzewam, że angielski już znasz ;)

pozdro


Odpowiedz
Cytat

Idź się tych języków ucz! Co Ty tu jeszcze robisz?!


Odpowiedz
Cytat

preludiumm
Chce Ci się jeszcze? Za dobry z Ciebie człowiek ^^ Dobre posty :sdrink


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009

Napisane przez evLeisure
preludiumm
Chce Ci się jeszcze? Za dobry z Ciebie człowiek ^^ Dobre posty :sdrink

To był ostatni post w tym temacie, ale może się komuś moje przemyślenia przydadzą ;p


Odpowiedz
Cytat
dawid87juve
Dołączył: 21.03.2010

"No tak, bo jak jesteś b/e czy 2bb/100 na całej próbce, to jest zdecydowanie downswing i polski pech, a 5bb/100 na 50k hands to jest pure skill fish thumbsup"

Nic nie mówiłem, że 2bb/10 po całej próbce to downswing. Te 5bb/100 wzięły się głownie z naprawy czerwonej lini i naprawdę dostrzegłem wtedy, że małe rzeczy budują winrate. Tylko nie mam siły zaczynać wszystko od nowa. Mieliscie tak kiedyś, że wasze wysiłki i mozolne budowanie rolla zostaje całkowicie zniszczone?. Jaką mieć teraz motywację do tej gry gdy jest się z powrotem w punkcie wyjścia? Zaczynać wszystko od nowa. Ja nie mam sił już


Odpowiedz
Cytat
barteq88
Dołączył: 23.09.2011

Można?

Można!

:fuckyeah


Odpowiedz
Cytat
stekubuk
Dołączył: 29.04.2012

Napisane przez dawid87juve
"No tak, bo jak jesteś b/e czy 2bb/100 na całej próbce, to jest zdecydowanie downswing i polski pech, a 5bb/100 na 50k hands to jest pure skill fish thumbsup"

Nic nie mówiłem, że 2bb/10 po całej próbce to downswing. Te 5bb/100 wzięły się głownie z naprawy czerwonej lini i naprawdę dostrzegłem wtedy, że małe rzeczy budują winrate. Tylko nie mam siły zaczynać wszystko od nowa. Mieliscie tak kiedyś, że wasze wysiłki i mozolne budowanie rolla zostaje całkowicie zniszczone?. Jaką mieć teraz motywację do tej gry gdy jest się z powrotem w punkcie wyjścia? Zaczynać wszystko od nowa. Ja nie mam sił już

Jeśli przez dwa lata się tyle nauczyłeś to chyba nie zaczynasz od nowa tylko ze zdobytą przez cały ten czas wiedzą i umiejętnościami. Czy się mylę?

Chociaż z drugiej strony cytujesz "amoratanka" więc może nic się nie nauczyłeś _confused:


Odpowiedz
Cytat
skylookx
Dołączył: 30.11.2010

Napisane przez dawid87juve
I proszę nie przesadzajcie z tymi określeniami. Ja = bardzo słaby gracz! Bo mam 2 bb/100. To co mają powiedzieć ci co są break even albo mają 1-1,5bb/100, a takich graczy jest masa. Poczytajcie blogi, np. Techn9nepl i innych graczy. Skoro ja jestem bardzo słaby bo 2bb/100 to tamci są mega mega słabi.

Ale jedyną bronią ignorantów jest zawsze wyśmiewanie tych co narzekają na rigged soft. Gdybym miał nawet 10bb/100 i bym pisał, że soft jest rigged, to i tak byście mi wmawiali, że jestem bardzo słabym graczem. Z moimi 2bb/100 i tak jestem 10% najlepszych graczy online, biorąc pod uwagę, że tylko 15-20% wygrywa na pokerze.


Odpowiedz
Cytat
DXJ07
Dołączył: 26.05.2014

Pozwole sie wlaczyc w dyskusje:

Nie gram cashowych gier ale 2bb/100 to powiedzmy sredni wynik, nie najgorszy ale napewno nie rewelacyjny. Osiagasz taki wynik obecna gra i mowisz ze gdyby nie ten pech czy rigged soft to bys wygrywal o duzo wiecej. Twierdzisz wiec ze pokerroom gnoi tylko ciebie bo jak sam pisales inni przechodza przykladowo przez te nl10 na wyzsze stawki i zostaja a ty spadasz. Prosilbym zebys usiadl i na spokojnie sobie przemyslal co ty w ogole piszesz ? Uwazasz ze soft im daje karty a ciebie nie chce tam wyzej wiec postanowili ze beda robic tak zebys przegerywal. Jak uwazasz dlaczego uwzieli sie na cb ? Zrobiles im cos ? Naprawde ciezko jest mi zrozumiec ten tok rozumowania. Moze zamiast tego absurdalnego tlumaczenia poucz sie jeszcze, poogladaj wiecej filmikow z gry graczy ktorzy osiagneli wiecej od ciebie. Piszesz ze czujesz ze twoja gra znacznie sie poprawila, ze czujesz edga. Moze to przekonanie jest bledne ? Skad wiesz ze twoja gra jest taka perfekcyjna ? Moze nie jest i dlatego na nl10 masz lekkiego edga nad przeciwnikami a na nl25 juz nie bo gracze sa lepsi ?

Przeczytaj ze zrozumieniem co ci chce przekazac i prosze nie pisz mi ze jestem ignorantem ;)


Odpowiedz
Cytat
5deuces
Dołączył: 29.03.2011

A co by było, gdyby wszyscy grali w pokera? Bo podobno każdy może się nauczyć? Idę rano po chleb, a ekspedientka mówi, że chleba nie ma, bo piekarz całą noc grindował midstakesy, a może nawet highstakesy, bo dlaczego nie? Przecież każdy może. A może ekspedientki też nie będzie, bo będzie grała turniej :D


Odpowiedz
Cytat
Azzinoth
Dołączył: 29.11.2009

Bo może każdy się nauczyć. Goral w starych czasach w TV kiedyś coś mówił, że zasady można poznać w 5 minut a wygrywać uczy się całe życie. Coś w tym stylu i to generalnie sendo. Naoglądają się reklam roomów,poczytaj o wygranych takich jak na PCA ludzi w pewnych sensie z znikąd i czują moc, że zrobią to samo. A to w zasadzie droga do tego wygląda jak droga na księżyc, ile osób może polecieć ?

Do autora to mam 1 pytanie, po co grasz skoro uważasz, że cie oszukują? Mój mózg nie potrafi tego przetworzyć jak można coś robić skoro uważa, że to nie uczciwe. Sam sobie zaprzeczasz.

A to co prezentujesz(piszesz) to reakcja obrona na to, że po prostu jesteś słaby czy przeciętny w danej dziedzinie. Sam sobie nie umiesz tego przyznać. A jeżeli dalej chcesz się bawić pokerem to najpierw zacznij od tego a dopiero potem się ucz, bo inaczej każda godzina nauki to zmarnowana godzina która nic ci nie daje. Bo odniesienie sukcesu w jakiejkolwiek dziedzinie, to lata ciężkiej pracy i porażek a drogi na skróty nie ma.


Odpowiedz
Cytat
dawid87juve
Dołączył: 21.03.2010

"Moze to przekonanie jest bledne ? Skad wiesz ze twoja gra jest taka perfekcyjna ? Moze nie jest i dlatego na nl10 masz lekkiego edga nad przeciwnikami a na nl25 juz nie bo gracze sa lepsi ? "

Na nl25 rozgrałem tylko 30k handów. Jeszcze dobrze nie poznałem przeciwników, ani oni mnie. Byłem 16 buinów pod ev. Czy wg ciebie to świadczy, że jestem słaby, bo na nl25 są lepsi? Wy mi wmawiacie, że posługuje się mechanizmem obronnym bo nie chce przyznać, ze jestem słabszy. Co za bzdura! Tak naprawdę to ty inni posługujecie się mechanizmem obronnym, bo nie chcecie przyznać, że gracz spadł niżej nie z powodu braku umiejętności ale z powodu zwykłego, dużego pecha. I taka jest prawda. Podczas shotowania spotkał mnie największy downswing, jakiego nie miałem przez 200k handow na nl10. Ci gracze na nl25 nie są jacyś wybitni, a fishów jest tyle samo co na nl10. Naprawdę nie czułem się tam gorszy, widziałem, że mogę z nimi wygrywać. Zrozumcie jedną rzecz: To był po prostu najwięskszy pech odkąd gram na starsach, który zdarzył się akurat w momencie shotowania limitu.

Nie gram już dalej. Robię sobie przerwę. Jak zwykle nikt nie czyta tego co pisze


Odpowiedz
Cytat