Krótko mówiąc weź grę która będzie rozrywką po pracy, a nie drugą pracą. Najlepiej w ogóle olać MMORPGi.
Napisane przez AutystycznyAndrzej
Najlepiej w ogóle olać MMORPGi.
True, normalny czlowiek nie ma na to czasu
W mmorpg im wiecej grasz tym sie gra przyjemniej, przerwa niczemu nie sluzy tak naprawde, przez co wciagaja bardzo mocno...
http://www.escapistmagazine.com/videos/view/zero-punctuation/208-Eve-Online
Buhahahahaha ![]()
Polecam też pozostałe
Napisane przez AutystycznyAndrzej
Krótko mówiąc weź grę która będzie rozrywką po pracy, a nie drugą pracą.
Tak, dokładnie o taką grę mi chodzi.
World of Warcraft deklasuje większość innych pozycji na rynku. Nie ma się co dziwić biorąc pod uwagę ile ludzi w to gra i ile kasy na to idzie. i nie ma co narzekac, to rzeczywiscie dostarcza frajdy, czy sie gra PVP, czy PVE, opcji jest mnóstwo. Jeśli MMO to jeśli się nie ma jakis super szczegolnych preferencji to WoW bez watpienia, bo tam mozna znalezc zabawe w kazdej dyscyplinie. To że sam sens grania w MMO mozna kwestionowac, to INNA historia.
Pytanie czy Twoje poszukiwania zawezaja sie wlasnie do gier MMO z racji ze pierwszy strzal to byla Tibia. (biednie swoja droga)
Bo jak ktos ma z kim i to lubi to nawet rozgrywanie epickich gier w Civilization 4 moze dostarczyc rozrywki na wiele wieczorów.
Szczerze przyznam, że strzał padł na Tibie, ponieważ znalazłem gdzieś na dysku jakiś skrót do zainstalowanej kiedyś owej gry
i pomyślałem... odpalę ![]()
Poszukiwania nie zawężają się do MMO, jednakże chciałbym jakieś wykonywanie questów itp. (kiedyś (jak byłem mały;)) grałem w Baldur's Gate i szczerze przyznam że bardzo miło wspominam ![]()
Chciałbym coś na długie zimowe wieczory, bo ile można z Kobitą siedzieć ![]()
Pozdrawiam
Za 2 tygodnie ma wyjść coś co twórcy Baldura (Bioware) określają jako "kontynuację" swego bardzo udanego tytułu. Nazywa się to Dragon Age: Origins.
To ja ci polecę zdecydowanie EVE online.
Kiedys grałem w to ostro. Gra jest naprawdę BARDZO rozbudowana.
Nie ma żadnego wyboru profesji, ale ścieżek rozwoju postaci jest sporo.
Możesz ubijać NPC, możesz kopać, możesz być naukowcem, handlarzem, mozesz wykonywać misje.
A co do PvP, to jak dla mnie nie ma lepszej gry.
Mozesz się zapisać do jednego z wielkich corpów i walczyć o dominacje w galaktyce, możesz zostać piratem solo i polować na gorszych graczy. A bitwy corp vs corp na kilkadziesiąt statków to po prostu miazga!
W żadnej grze nie miałem takich emocji podczas PvP jak właśnie tam. Udupienie jakiemuś kolesiowi statku,na który pewnie zbierał tydzień czy dwa, daje satysfakcje.
Serio serio ![]()
P.S. Gra płatna, ale po pierwsze dość tanio, a po drugie po paru miechach jeśli jakoś sobie radzisz to możesz wykopywać abonament za kasę która zarobisz w grze.
Nie graj w MMO, to kradnie życie.
Lepiej pograj w sobie w jakiegoś fajnego singla.
Napisane przez galer
możesz kopać, możesz być naukowcem, handlarzem
"Krótko mówiąc weź grę która będzie rozrywką po pracy, a nie drugą pracą."
Napisane przez MatiKosa
Jak to nie? Od czego sa boty?
Dzisiejsza Tibia (glownie high levele) to wiecej boterow niz graczy ;d
Napisane przez Fafarafa
Nie graj w MMO, to kradnie życie.Lepiej pograj w sobie w jakiegoś fajnego singla.
Jeszcze zależy jakie ma się podejście do takiej gry. Moje to zrelaksować się chwilę po pracy - wszystko - szaleńczej pogoni za levelami czy walki kolejne itemy/questy/gildie nie będzie...liczy się tylko relaks... ![]()
Pozdrawiam
Napisane przez Mooris
Napisane przez Fafarafa
Nie graj w MMO, to kradnie życie.
Lepiej pograj w sobie w jakiegoś fajnego singla.Jeszcze zależy jakie ma się podejście do takiej gry. Moje to zrelaksować się chwilę po pracy - wszystko - szaleńczej pogoni za levelami czy walki kolejne itemy/questy/gildie nie będzie...liczy się tylko relaks...
Pozdrawiam
To kup konsolę i morduj obcych - relaksuje jak mało co
Jeszcze zależy jakie ma się podejście do takiej gry. Moje to zrelaksować się chwilę po pracy - wszystko - szaleńczej pogoni za levelami czy walki kolejne itemy/questy/gildie nie będzie...liczy się tylko relaks...
Właśnie o to chodzi. Gracze "niedzielni" mają w MMORPG więcej stresu niż relaksu, szczególnie w grach z open PvP. W porównaniu z singlami content PvE jest bardzo ubogi (no może po za WoW, ale ten ma inne wady), natomiast aby cieszyć się z tego co w MMO jest najciekawsze to trzeba mieć niestety wypimpowaną postać i gear
Podsumowując: jeśli chcesz się bawić w MMORPG to napisz dokładnie czego oczekujesz po takiej grze, może coś ktoś doradzi. Na tym rynku jest już wszystko...od totalnych sandboxów, poprzez grindfesty, aż po całkowicie linearne gierki. Są to zupełnie różne modele gier, a wszystko wrzucono do jednego wora pod szyldem MMORPG.
Jedno jest pewne: zapomnij o Tibii
Jedyny MMORPG godny uwagi to Anarchy Online. Grałem w to ponad 4 lata i jeszcze kiedyś tam wrócę :o)
+ Gra jest naprawdę trudna i wymaga sporo kombinowania a nie bezmyślnego nabijania leveli.
+ Praktycznie nie ma gówniarstwa poniżej 18-20 roku życia (bo dla nich gra jest za trudna i uważają ją za nudną)
+ genialne PvP z podziałem na kategorie różnych leveli tzn. na przykład mając postać na poziomie 60 możesz walczyć tylko z postaciami od poziomu 48 do 74
poziom 150 może walczyć z przeciwnikami od poziomu 135 do 174 itp.
+ unikalny (w porównaniu z innymi grami) sposób robienia twinków do pvp. tak na prawdę nie jest najważniejszy poziom postaci tylko jego staty i ekwipunek a 99% ekwipunku nie zależy od poziomu postaci tylko jej statów. Dobrze zrobiony i grany twink np level 60 może sam rozwalić 4-6 noobów z poziomu 70-74 itp.
+ bardzo rozbudowany system personalizowania postaci (kilkadziesiąt współczynników/cech postaci), kilkanaście slotów na ekwipunek, kilkanaście slotów na implanty, broń i dodatkowe wyposażenie.
+++ gra jest w klimacie futurystycznego sci-fi a nie popierdolonych bajkowych krasnali, elfów, magów i czarodziejek.
- niestety szczególnie teraz gra ma stosunkowo niewielu graczy i czasami w wielu nawet ważnych dla fabuły lokacjach jest pustawo na szczęście niedługo ma wyjść nowy engine do gry i "relaunch"
+++ na koniec
Podstawowa wersja od 2-3 lat jest bezpłatna (możesz grać do 200 levelu i możesz eksplorować tylko planetę Rubi-ka. jak połkniesz bakcyla to warto wykupić wszystkie póżniejsze expansion packi (w cenie 1 upgrade'u) i tylko wtedy będziesz musiał płacić abonament za dostęp. Na koncie free możesz grac ile chcesz za darmo a tak na oko to o ile nie jesteś hardkorem to dojście do 200 poziomu i tak zajmie ci co najmniej 1-2 lata.
Zainstaluj Steam'a, kup oryginalnego Counter Strike'a (obojętnie jakiego aby był CDkey) i napewno nie będziesz żałował ani się nudził ![]()
CS 1.6
