Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
3,264 Posty
99 Użytkownicy
1578 Reakcje
86.8 K Wyświetlenia
venatici
Dołączył: 15.03.2010

To na emeryturze się spotkamy bo ja będę czarnym emerytowanym baseballista.

Kiedyś jak pracowałem na stacji benzynowej to w nocy koło 3 przyszedł typ w zimę przy -10 w samych gaciach po piweczko. Może to Ty na tej imprezie?


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

To nie ja .Z reguły po piwa ktoś chodzi za mnie bo mi się zdarza wziąć np za 20 zł zapłacić dwusetką i zapomnieć resztę , właściwie nawet jak jestem trzeźwy to robię taki przypał, więc po procentach raczej sam nie chodzę.... . Freud by uznał, że mi te pieniążki ciążą i podświadomie próbuje się ich pozbyć. Dobrze, że mnie w każdym sklepie monopolowym dobrze dziewczyny znają, to jak nie od razu to na następny dzień ta reszta do mnie wraca, chociaż chooj wie ile razy nie będąc w okolicy zrobiłem taki prezent pazernej kasjerce :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
venatici
Dołączył: 15.03.2010

No z tego co pamiętam to on chyba 1-3 piwa kupił, a z tego co czytam to dla Ciebie to by chyba na drogę powrotną by nie starczyło xD


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

NOT :coolface:

http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/17356305_D9478A3AB2

River poza tym rozdaniem nie robi mi pieniążków w tym miesiącu :| Ale bez nerwów, nauczyłem się nawet wyłączać sesję jak wjeżdżają negatywne emocje.


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Jak zwykle gra na swoim poziomie. :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Wczoraj i dzisiaj odpuściłem trening bo zapierdalam albo z 30 Kg workami na czwarte piętro albo z gruzem z góry, który waży pewnie jeszcze więcej. I tak przez osiem godzin. Nie żebym chciał ale obiecałem, że pomogę w remoncie. Nigdy nie musiałem pracować fizycznie dłużej niż godzinę więc robię się głupi na starość :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Mój stosunek do pracy fizycznej po dwóch dniach mogę wyrazić tylko w jeden sposób # mgławica palec boga..


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Od kilkunastu miesięcy nie jestem w stanie wytrzymać całego seansu. Wygląda to tak, że włączam film i po 20 minutach odkładam na później. Dla jednego filmu jednak zrobię wyjątek . Fishera "poznałem" jakieś 15 lat temu. Znam go dość dobrze, nieraz próbowałem poznać jego myśli, grać jak on , być nim . Jeżeli Maguire spierdoli mi ten film to osobiście stawię się u niego, żeby mu wpierdolić. Stream za niecałą godzinę.

Jazda :heart:

W międzyczasie spróbuje utrzymać do wyłożenia jakiegoś seta, bo chyba w tym miesiącu jeszcze się nie udało :|


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Dobra zrobię coś głupiego bo przecie głupi jestem. Zaryzykuje moją nieskazitelną opinie (:coolface: ) i wystartuje sobie w promocji PS. Dlaczego ? Bo mogęęę ! A tak serio potrzebuje sporej ilości motywacji a wyznaczenie sobie celu i wystawienie się na publiczną chłostę powinno pomóc w jego osiągnięciu. Wiecie, że mam habilitacje z prokrastynacji tym bardziej przyda się widmo porażki w postaci niezłej żenady jak zaliczę fail. A to, że go zaliczę jest wysoce prawdopodobne bo każdy zna moje problemy więc powinno być ciekawie. Zawsze to jakieś regularne wpisy na blogu chociaż nie wiem czy to akurat zaleta :ayfkm: Dobra "poprawnie polityczny" wstęp ogarnięty bo tak trzeba a teraz do rzeczy. Oczywiście, że chodzi o kasę, nigdy nic nie wygrałem, nie mam co jeść a internet się sam nie zapłaci :yaoming:


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012

:milord:

good luck. Daj znać jak wystartujesz w czelendżu na 100% :pokerface:

"Pawn sacrifice" widziałem jakieś dwa tygodnie temu.

Bardzo krótka ocena (ale bez spoilerów):

Spoiler

Tyłka nie urwał. Trochę zmarnowany potencjał IMO.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Miałem oglądnąć ostatnio ale byłem zbyt zmęczony, chociaż tak naprawdę jak już zresztą zaznaczyłem, nie spodziewam się by ten film powalił mnie na kolana bo nie widzę jak koleś, którego kariera głównie opiera się na bieganiu w lateksowym kostiumie miał to dobrze zagrać, zresztą nie trawie typa dla mnie aktorsko to drewno . Amen.

Prawdę mówiąc już z tym wystartowałem, bo pierwszy trening zrobiony, dieta dopięta na obecną godzinę na 100 % i planuje zagrać kilka rozdań i coś oglądnąć więc być może wieczorem będzie update


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

1. Cel pokerowy- 30 produkcji z Ps + 60 tyś rozdań
2. Cel poza pokerowy - 15 tyś spalonych kalorii (nie w piecu :coolface: )

Ad. 1
Zastanawiałem się nad tym jak zniszczyć system by cele w tym wyzwaniu były bardzo ciężkie do osiągnięcia dla mnie (bo tylko wtedy ma to sens) i o ile jeżeli chodzi o pokera to przy czasie jakim dysponuje nie byłem wstanie wymyślić nic spektakularnego . 60 tyś rozdań do końca lutego , które sobie założyłem to przy graniu jedynie czterech stołów nie jest znowu taką mała ilością (średnio gram 30-35 K w miesiącu) ale przy systematycznym graniu nie powinno być większych problemów. Wyzwanie o średnim stopniu trudności tbh wiec dołożyłem jeszcze 30 filmów z pokerem w tle oraz ich analizę i tutaj może być z tym różnie bo ślęczenie i rozbijanie na czynniki pierwsze produkcji, które mnie interesują już do takich prostych spraw nie należą i pewnie zajmie mi to 2 razy więcej czasu niż samo granie a jak wspomnę, że kompletnie nie chce mi się tego robić i zanim jeszcze przystąpiłem do tego mam torsje sugeruje, że gdy połączę grę z analizą wyzwanie będzie dość trudne do zrealizowania.

Ad.2

Przy drugim założeniu dość spore pole do popisu i tutaj wymyśliłem na początku coś szalonego jednak ze względu na porę roku będę musiał z tej idei zrezygnować. Widziałem, że koleżanki i koledzy zakładają przeczytanie iluś tam stron etc jednak ja chce celować w coś co jest naprawdę trudno zrealizować i z początku wymyśliłem sobie, że ostatniego dnia lutego przebiegnę maraton :ayfkm:. Jak szalony jest to pomysł, każdy kto biega bez trudu sobie wyobrazi. Przygotowanie się do tego w 1.5 miesiąca teoretycznie jest nie do ogarnięcia bo z reguły pierwszy start w maratonie uskutecznia się po roku treningów, które do niego przygotowują a ja nie mam żadnej bazy przygotowawczej. Tak czy inaczej rezygnuje z tego planu tylko i wyłącznie ze względu na pogodę w innym wypadku bym walczył. W zamian coś mniej trudnego w realizacji czyli spalenie 15 tyś kalorii. Samo wyzwanie może okazać się banalnie proste (wystarczyłoby odkurzać ze 3-4 godziny dziennie :coolface: ) jednak wygłupiać się nie będę więc te 15 tyś kalorii będzie spalone tylko i wyłącznie na ciężkich treningach bez wliczania jakichkolwiek innych rzeczy a przy takim założeniu to jest sporo wysiłku zarówno psychicznego jak i fizycznego. Wyjdzie, że będę robił godziny trening raz dziennie (bez soboty i niedzieli ). Forma treningu - HIIT - chociaż nie są to klasyczne interwały tylko coś ogólnie jeszcze bardziej intensywnego bo nie zakładają one tak długich przerw pomiędzy kolejnymi blokami. W zasadzie całą prace na treningu głównym wykonuje w czwartej strefie tętna (katorżnicza praca do porzygu czasami, zawroty głowy etc) chociaż prawie na każdym treningu wychodzę na krótki czas nawet i poza nią :yaoming: Dla ciekawych do poczytania Strefy tętna

Najcięższym treningiem cardio jaki udało mi się znaleźć w sieci, a który można wykonywać w domu i który rozpędzi moje serduszko do takiego HRmax 80-90 % jest Insanity Max 30. Mam doświadczenie z poprzednikami (Insanity i Insanity Asylum) i mogę napisać, że w momencie, w którym wykonuje się ten trening poprawnie faktycznie można zwymiotować. Insanity max 30 w tej kwestii nawet przewyższa młodszych braci bo tutaj przerwy są bardzoooo krótkie (coś na wzór Tabaty ), co prawda można stopować jak się już nie ma siły ale ja ogólnie nie mam w zwyczaju więc po takiej jednostce treningowej z reguły leżę i kwiczę na ziemi przez jakiś czas.

To tak gwoli wstępu i małego wyjaśnienia co by ktoś nie pomyślał, że się będę opierdalał. Mało Insanity to 2 miesięczny program i co prawda założyłem, że celem poza pokerowym jest spalenie 15 tyś kalorii co powinno się udać, jeżeli będę robił ten trening codziennie to jak wszyscy wiedzą od dzisiaj zostało 1.5 miesiąca a chce do końca lutego go skończyć więc tak naprawdę plan minimum zakłada spalenie 15 tyś kalorii co już samo w sobie jest trudne, a na pewno bardzo bolesne jednak docelowe chce zrobić ten dwu miesięczny program w 1.5 miesiąca a to zakłada jakieś dwa tygodnie podwójnych treningów, których prawdę mówiąc sobie nie wyobrażam a raczej siebie po tych treningach wśród żywych.

Dokładam do tego plan żywieniowy ponieważ mam spore problemy w układem trawiennym. Postaram się jeść 90 % czasu czysto. 10 % odstępstw by nie oszaleć. Podobno nie mogę spożywać sporej liczy produktów (IBS czy coś tam ) jednak obecnie zrezygnowałem z gluteny chociaż przeciwnikiem nie jestem choć teraz moda jest na hejtowanie tegoż właśnie. Nie chce być trendy po prostu stan zdrowia mi nie pozwala na spożywanie tego w większych ilościach.

I podsumowanie dnia pierwszego czyli trening plus jedno danie główne (czysto bo zakwas na żurek sam zrobiłem, jajka ekologiczne (efekt placebo rulez ) kiełbasę białą z jak najkrótszą listą składników jaką udało mi się dostać. Jeżeli chodzi o plan żywieniowy na ten tydzień to ograniczyć ilość sztucznych substancji słodzących do minimum (z tym mam małe problemy ale o tym kiedy indziej). Jeżeli chodzi o poker to mało rozdań bo od 4 dni dostaje wpierdol i to już 300 BB i trochę nie chce mi się grać ale do końca lutego jeszcze sporo wiec będzie dobrze.

Waga z dzisiaj (pic będę wrzucał raz w tygodniu). O jedzeniu postaram się coś zawsze napisać chociaż naprawdę nie mam czasu na nic obecnie, wiec z tym może być różnie. Jeżeli chodzi o zdjęcia z treningu to postaram się wrzucać jedno z całego treningu i screen pokazujący, że robiony był na maksa znaczy się ile procent w strefie tętna 80-90 %+ Jak widać na dzisiejszym 98 % w strefie wiec dodatkowa motywacja ze względu na uczestnictwo w tym wyzwaniu bo nie zawsze jest tak wysoko i nie zawsze będzie.

Jeżeli są jakieś pytania to pytać

O żarcie, nawyki żywieniowe również bo jesteęęę ekspertem. Za jakiś czas będzie trzeba za porady sporo płacić bo kończę kolejne studia i zajmuję się dietetyką w sporcie :yaoming:

Tyle myszki love.

BTW: I nie , nikt nie złamał mi się do talerza to biała kiełbasa a nie gónwno :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Fajnie że wracasz , powodzenia w celach. Wstawiaj wykresiki , z gry !!! Pokaż czy da radę w fixa wygrywać , przyzwoite dla amatorów pieniążki.

Spoiler

500$

. Fajnie jakbyś wrzucił jakieś rozdanko z analizą, nie wstawiaj dymania , bo to wiemy że potrafisz. :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
Skibcio
Dołączył: 04.11.2010

Ile masz wzrostu? Tak się zastanawiam, ja mam dzienny deficyt dochodzący do 1000 kcal raczej okolice 800 (trening + deficyt z jedzenia), ale ja mam aktualnie 15% bf. Zastanawiam się co chcesz spalić ważąc 67kg... mierzyłeś tkankę tłuszczową -> http://www.linear-software.com/online.html Tape Measure jest łatwy do policzenia.

I co to za zegarek?


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Zaczynając swoją przygodę z odchudzaniem kilka lat temu po prostu popełniłem typowe błędy amatora, przez co mam problem z tzw. Skinny fat. Schudłem wtedy około 40 kg ale nie była to jakościowo dobra redukcja i mam teraz poważne kłopoty z tkanką tłuszczową w okolicach właśnie brzucha i metabolizmem. U mnie zaczyna brzuch w miarę wyglądać przy 60 kg. 60 kg w moim przypadku to granica niedowagi więc słusznie zauważyłeś, że teoretycznie nie powinienem redukować i gdybym tylko mógł to bym tego nie robił, ale zdaje sobie z tego sprawę i robię to świadomie bo inaczej problemu nie rozwiąże. Po prostu chcę zrobić "życiową redukcje" (która w zeszłym roku mi się niemal udała eh) i potem bardzo długo i powoli nabierać masy by nie musieć męczyć się później z dłuższymi okresami na deficycie bo źle je znoszę. Mój body fat obecnie również oscyluje w okolicach 15 % jak nie więcej. Czasami waga to marny wyznacznik tego jak wygląda nasza sylwetka. Z lenistwa w zasadzie do tej pory nie zamówiłem sobie kalipera bo noszę się z zamiarem kupna już z pół roku, i muszę to w końcu ogarnąć bo się przyda.

Pulsometr jeżeli dobrze pamiętam to sigma PC 15. 1 jeden z najprostszych modeli do amatorskich zastosowań jak znalazł (służy mi ze dwa lata chyba ) ale obecnie nie kupiłbym go bo celowałbym w coś bardziej funkcjonalnego (z interwałami, możliwością zrzucania grafu na kompa, pamięcią kilku treningów etc).

Jeżeli mogę coś poradzić to deficyt pod 1000 kcal wydaje się dość spory przez co czeka cię długi i męczący revers jeżeli nie chcesz potem stosunkowo szybko łapać fatu a serio taki revers odczuwa się gorzej niż redukcję, choć to zależy również od tego ile chcesz schudnąć. Jak kilka kg i być krótko na deficycie to nie ma to aż tak dużego znaczenia. Jeżeli natomiast jest to redukcja na kilka miesięcy to osobiście celowałbym w deficyt 15 % zapotrzebowania bo jak wspomniałem trudno wychodzi się z z dużych deficytów to raz i będzie prędzej czy później zastój (raczej prędzej) a nie będzie z czego ciąć by nie narażać się na problemy zdrowotne i trzeba będzie kombinować z rotacją, back-loadingiem i innymi voodoo co też jest nieco męczące (wiem bo w zeszłym roku to wszystko przerabiałem). Lepiej rozłożyć redukcję w czasie i ciąć te 500 kcal i kombinować dopiero jak będzie zastój. 1 K od razu to imo zbyt dużo.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez tigerek73
Fajnie że wracasz , powodzenia w celach. Wstawiaj wykresiki , z gry !!! Pokaż czy da radę w fixa wygrywać , przyzwoite dla amatorów pieniążki.

Spoiler

500$

.

Fix its dead. nie ma tam pieniędzy nawet na mikro, przynajmniej dla mnie tzn 500 $ zrobić można miesięcznie ale ja jestem przyzwyczajony do niemal dwukrotnie większych profitów :coolface:. Wykresów raczej wstawiał nie będę bo sprawdzam wyniki raz na miesiąc a obecnie i ten czas chce wydłużyć nawet do 2-3. Ewentualnie po skończonym challengu wrzucę wykres całościowy. Będę za jakiś czas grał spiny od mikro wiec prędzej czy później się spotkamy na stole :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Wow pacze na mój poprzedni post i zamieniło mi zdjęcie z paskami postęu na typiere z gołą pizdą. WTF ???

yep na serwerze widzi foto z paskami postępu gdy wrzucam na forum widnieje baba z gołą dupą. Niezły troling.

Zrobiłem upload jeszcze raz. Gdyby coś było nie tak i znowu zamieni to proszę o edycje nie robię tego umyślnie to nie banować bo będzie foch :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
kamil90
Dołączył: 14.08.2008

+ ewnetualnie mozna kombinowac z jakimis refeedami czy cheatami co jakis czas, no ale podziwiam, ze przy deficycie 1k masz sile sie ruszac :D


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Poker :

Gram o różnych porach, również późno w nocy więc nie będę codziennie aktualizował progresu jeżeli chodzi o liczbę rozegranych rozdań bo nie zawsze mam chęci i siłę, żeby o drugiej w nocy pisać cokolwiek, a znowu robienie tego kilka razy dziennie nie ma większego sensu.

Filmy:

http://pl.pokerstrategy.com/video/4762/

Lecę od końca. Co prawda te materiały stare jak węgiel ale mała powtórka, która zmusi mnie do myślenia się przyda bo nie analizowałem nic przez jakiś rok. Ten konkretny materiał dla totalnie początkujących nawet gdy ma 6 lat będzie ok, natomiast jak ktoś trochę pograł w karty to lepiej obejrzeć coś świeższego. Nie ma sensu za bardzo również tego analizować, bo jeżeli sam trener gra jeszcze to pewnie o całe lata świetlne lepiej ale ja to widzę pierwszy raz więc pod rozegraniem, które uważam za "nieoptymalne" zostawię swoją parafkę, jeżeli ktoś uważa, że się mylę niech czuje się zobligowany do wyprowadzenia mnie z błędu wiec ewentualne komentarze mile widziane.

Spostrzeżenia :

2: 20 --- Nie da się wyrzucić tej ręki nawet bez redraws jak zakłada majster z UNK, nieważnie jak silnie wygląda ta linia mamy dobre SD value. As played lead river imo standard negative freeroll więc check nie jest za dobry
5:40 --- Wtedy jeszcze nie grano jako standard konceptu no cap pre jednak sama terminologia użyta w tym wideo to pewna nieścisłość bo grając z tym cap na BU gramy for value a nie jak trenejro stwierdził for Implied fold equity
11:35 --- check fold z maniakiem nie wchodzi w grę na flopie i uważam to za spory misplay, bo taki koleś jest w stanie odwinąć any two i w tym momencie imo mamy spokojnie equity na calldown (29 % z jego rangem) nawet jak typ ma sporo outów. Na turnie w zależności od game planu jaki zakładamy można grać bet można indukować. Osobiście wole bet for protection, for value, for bluff induction jak kto woli. Jego check to polaryzacja mamy tam value od każdego Ahi . Jeżeli dostaje ch/r pcham się na wyłożenie readless. Jasne, że jest to high variance ale z maniakami optymalnie jest grać właśnie taką gierkę. Co prawda może być dość tiltująca jak trafia ale trudno i darmo.
Pozostałe rozdania wydają się być rozegrane standardowo i nie ma co pisać.

Trening + dieta.

Jeżeli chodzi o jedzenie to jak pisałem mam spore problemy z trawieniem i w ramach tego wyzwania zmieniam również nawyki żywieniowe i wyrzucam produkty, które spożywałem do tej pory na rzecz maksymalnie zdrowych jakie uda mi się u mnie na wiosce dostać to i czasami wrzucę pic by nie być gołosłowny co by ktoś nie pomyślał, że żręęę kebaby . Dzisiaj ogórki kiszone, o które stosunkowo trudno bo większość ludzi w sklepach sprzedaje kwaszone, do których podobno dolewa się ocet aby przyśpieszyć proces fermentacji co jest złodziejską praktyką. Te które kupiłem wydają się ok . Skład czysty i proces kiszenia niby przebiegał naturalnie. Jem sporo kiszonek bo ma to bardzo dobry wpływ na florę bakteryjną jelit (naturalny probiotyk) i jej odbudowę bo przed nowym rokiem z własnej głupoty dokonałem holocaustu tych pożytecznych bakterii jelitowych o ile jeszcze jakieś były :ayfkm: więc teraz "czystym" jedzeniem staram doprowadzić kichy do porządku. Na obiad polędwiczka wieprzowa faszerowana mascarpone, suszonymi pomidorami i bazylią z pure z kalafiora i sosem musztardowo-miodowym. Stare zdjęcie i kilka takich będzie jak by się ktoś zastanawiał bo nie chciało mi się tego układać co by wyglądało i zjadłem nad gazem z garnka taki bylem głodny :pokerface:

Trening masakra już w połowie nieźle spuchłem. Dzisiaj coś na wzór tabaty czyli kilka obwodów 20 sekund pracy /10 sekund przerwy. Ćwiczenia siłowe z obciążenie własnego ciała , których nie lubię bo mam słabe ręce i nie jestem w stanie energicznie wykonywać pompek bo nie wytrzymują obciążenia przez co ten trening różni się chociażby od wczorajszego tym,że nie da rady bez krótkich 3-4 sekundowych przerw tyrać nos stop kiedy idzie obwód pompki, dipsy na triceps etc (przynajmniej ja nie dam, chociaż pewnie niewielu się znajdzie, którzy zrobią to bez przerwy ) toteż puls nie skacze do takich wartości jak wczoraj mimo tego dla mnie taki trening jest cięższy mimo tego, że puls nie podchodzi pod maksa. Po ostatnim obwodzie kręciłem się z pięć minut pod wc bo kręciło w brzuchu i zbierało na wymioty. Ten dzisiejszy wysiłek jeszcze z jednego względu był mordęgą robiłem go tylko po kawie z masłem i olejem kokosowym i po słabej regeneracji bo spałem tylko cztery godziny. Do tej pory najcięższy w tym roku jaki ogarnąłem. Z tego co widzę jutro w rozpisce interwały więc będzie podobnie jak dzisiaj. Boże daj te 6 godzin snu chociaż to power będzie większy :ayfkm:

Peace out


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez kamil90
+ ewnetualnie mozna kombinowac z jakimis refeedami czy cheatami co jakis czas, no ale podziwiam, ze przy deficycie 1k masz sile sie ruszac :D

cheaty być musząąąą :happy:. Gdzieś nawet tutaj wisi relacja z mojego o ile dobrze pamiętam wjechało 8-9 tyś kalorii, chociaż obecnie jeżeli się zdecyduje na taki cheat day to pewnie dopiero gdzieś właśnie pod koniec lutego, bo podejrzewam, że w tych okolicach będzie zastój z wagą.


Odpowiedz
Cytat