Porady są ogólne i już przetestowane po latach. Trzy turnieje w kasie. I nie kompletnie gra się nie zmieniła. Wręcz przeciwnie. Miałam swoisty Time Warp gdy siadłam do stołu.
A poradnik był pisany w 2015, więc misiu przedobrzyłeś.
Jedyne co to wzięłabym poprawkę na ilość BB przy short stacku ze względu na wszechobecne teraz wczesne Ante.
Zostawiam . i będę uważnie śledził, u mnie również powrót po kilku latach, poker nie daje o sobie zapomnieć, tym razem podbój Spin & Go.
Życzę wielu sukcesów! :f_pleased::f_drink:
Ten blog zostaje moim ulubionym miejscem genialnych wysrówów, bo ciężko to nazwać jakimś poradnikiem dla początkujących pokerzystów
Napisane przez TalishaStar
Jest to też czas, w którym czekamy aż wszyscy „niedzielni gracze, fishe i donki wytłuką się nawzajem. Pierwsza godzina to w zasadzie gra tylko z premiumami na ręce. Reszta to instant fold.
Musisz się czuć bardzo pewnie ze swoimi umiejętnościami, skoro gracze rekreacyjni są Twoją zmorą
Napisane przez TalishaStar
Jeśli mamy pasywny stolik to troszkę gorzej.
Daaamn 100% racji. W mtt nie ma nic gorszego niż pasywny stół - no na takim, to normalnie żadnego żetona nie da się urwać
Napisane przez TalishaStar
Siadłam do stołu z dwójką, bardzo agresywnych graczy typu AT-AT (Any Time - Any Two). (Tak, też do tej pory myślałam, że to pojazd z GW.) 😃
AT-ATy cięły jak komary w Augustowie latem…. Ale oczywiście mądra inaczej Madzia, zamiast wstać od stołu, to postanowiła zarobić na idiotach.
Po parunastu rozdaniach mądrzejsza o nowe doświadczenia i biedniejsza o parę $, zmieniłam stół.![]()
Skoro na nl2 gracze rekreacyjni już tak crushują, że trzeba uciekać ze stółów, to zdecydowanie NOŁ MANI IN POKER
Edit: jeszcze teraz doczytałem, że na 5 bigsach naszym bottomem do wsuwki jest ATo - ten blog to istne złoto <3
Chłopaki, którzy zaczynacie grać w pokera i szukacie porad - zróbcie sobie przysługę i nie traktujcie wpisów autorki na poważnie. Dziewczyna myśli, że skoro zna zasady i wie, że kolor bije strita, to może udzielać komuś porad.
Przeczytałem poradnik 2razy. Przydałyby się jeszcze przykłady z praktyki z dokładną analizą. Mam nadzieję że znajdziesz na to czas! Pozdro!
Czyli wychodzi na to że pasywny stolik zły, ale taki w którym dwóch graczy jest "AT-AT" jeszcze gorszy? Ciężko dogodzić
Napisane przez Randomowy
Ja czytając to cały czas myślałem, że to jest z przymrużeniem oka![]()
nie, ona ma ego tak wyjebane w kosmos, że nie jest do tego zdolna. tego jeszcze tutaj nie grali, także śledzę z zapartym tchem
To tak jakby kobieta ci odeszła z dnia na dzień po 3-latach wróciła I powiedziała ,,,,Kochanie nic się nie stało wszystko pięknie kochaj mnie czyt pokera dalej Nie pozdrawiam pseudo gwiazdek
Jeszcze parę lat temu z Fizollofem zastanawialiśmy się co to będzie jak ówczesna gimbaza dożyje pełnoletności i zacznie grać w pokera.
Już wiem.
Chciałoby się powiedzieć „Jak się nie podoba, to wypierdalać”. Tyle, że wiem, że nie dotrze to do was.
Czytałam trochę forum i za głowę się łapałam. A to patrząc na poziom pokera a to patrząc na poziom wypowiedz.
Hicior, który mnie rozwalił na łopatki: „Szukam laptopa do pokera, tylko żeby mi CS:GO chodziło”. Serio?
Kiedyś były dwa rodzaje graczy, pokerowy geek i pokerowy macho. Teraz te dwie grupy zastąpili pokerowi trans-genderowi hejterzy i trole… Z resztą nie tylko tu to obserwuję.
Tu się zgadzam, czasy pokera które ja pamiętam, minęły.
Idąc więc za starym powiedzeniem, „Nie pchaj się tam, gdzie cię nie chcą”. Mówię wszystkim facecikom z tego forum: - Nara frajerzy.
Bardzo proszę o zamknięcie bloga.
Oj nie obrażaj się, polaryzujesz ludzi, to prawda,ale bardzo fajnie się czyta. Więc fajnie będzie,jak będziesz dalej pisała.
PS. Ja jestem maczo fishem! Taki rodzaj też istnieje!
Skoro juz wzielas sie za pisanie pokerowych poradnikow dla poczatkujacych, to warto by przyjac na klate feedback. To oczywiste, ze Twoj blog - Twoje wpisy, ale po to jest community, zeby weryfikowac co jest ok, a co nie. Gdyby tak kazdy siedzial cicho to:
1. Jakakolwiek dyskusja na forum by umarla
2. Zaraz mielibysmy samych pokerowych bogow piszacych poradniki i dla poczatkujacych graczy ciezkie by bylo zweryfikowanie co jest dobre, a co zle - a wiec brak dobrego kierunku rozwoju
Ten poradnik zawiera tyle nielogicznosci i bledow matematyczno-strategicznych, ze robi nieswiadomym wiecej zlego, niz dobrego. To troche jak z Jerzym Ziębą - opisal leczenie schorzen nowotworowych witamina C lewoskretna i wciska ja ludziom zdesperowanym za grube pieniadze. Plus taki, ze za swoj poradnik nie pobierasz oplat. Twoim zdaniem spoleczenstwo tez powinno siedziec cicho, bo to praktyka Zięby i moze sobie robic co chce, czy jednak warto zaznaczyc, ze to moze okazac sie szkodliwe?
No hejka, co tam się z Tobą dzieje? Skąd to zwątpienie? Dlaczego chcesz teraz się poddać, tylko dlatego, że raz czy drugi Ci nie wyszło? To nie jest żaden powód. Musisz iść i walczyć. Osiągniesz cel. Prędzej czy później go osiągniesz, ale musisz iść do przodu, przeć, walczyć o swoje. Nie ważne, że wszystko dookoła jest przeciwko Tobie. Najważniejsze jest to, że masz tutaj wole zwycięstwa. To się liczy. Każdy może osiągnąć cel, nie ważne czy taki czy taki, ale trzeba iść i walczyć. To teraz masz trzy sekundy żeby się otrąsnąć, powiedzieć sobie "dobra basta", pięścią w stół, idę to przodu i osiągam swój cel. Pozdro.
Twoje posty są pisane jak do kompletnych baranów, domysły i koncepty sprzed 10 lat przedstawiasz jak prawdę objawioną. Nie wiem czego się spodziewałaś. Moim zdaniem poziom dyskusji o strategii na tym forum jest często słaby (normalna sprawa, dobrzy gracze nie dzielą się publicznie wszystkim co wiedzą) ale mimo wszystko są tutaj ludzie, którzy utrzymują się z pokera, niektórzy biją nawet jakieś midstakes cashówki czy większe turnieje. To normalne, że każda osoba, która będzie chciała pisać tutaj posty z pozycji autorytetu będzie oceniana
Te wszystkie teksty o gimbazie/transgender i kurłaaa kiedyś to były pokery i macho na forach to jeszcze większe dno niż uciekanie ze stołu, na którym gra whale
Dziewczyna ma swoje podejście, swój koncept na pokera, może przestarzały, a wy tlamsicie ja jak bura suke. Nie można ładniej się odnosić? Nie rozumiem zupełnie. Wolę czytać to niż żale lekomanow i ćpunow, które ostatnio się tu pojawiały.
Tyle facetów na forum a ani jednego dżentelmena.
Dziewczyna ma takie podejscie, ze jebie kazdego jak bura suke. Wyzywa od trans genderowcow za granie w Csa. Nie mogla by sie ladniej odnosic?
Mamy przed nia klekac bo ma cipe ?
Wole czytac blogi cpunow i lekomanow.