Skip to forum
Studia, a poker.
 
Notifications
Clear all

Studia, a poker.

177 Posts
66 Users
0 Reactions
14 K Views
puszak
Joined: 14.12.2011

Napisane przez bl4dy84
Dobra, ostatni post w tej pseudo dyskusji...

Fafarafa jezeli chodzi o te ~80h to dolicz soboty i mniej wiecej wyjdzie.

Natomiast jezeli o wykorzystywanie dostepnego czasu to naprawde udaje mi sie wszystko pogodzic - dziewczyna, praca, poker, sport, kino, restauracja, znajomi.
Oczywiscie zajelo mi to wpizdu czasu zanim wypracowalem odpowiedni model, ale da sie to zrobic - nie mowie, ze to jest latwe, ale po prostu sie nie opierdalam.

Jezeli chodzi o osiagniecie sukcesu w pokerze - ja pokera traktuje jako hobby a zarobione pieniadze dodatek do pensji.

Jezeli chodzi o rozwoj to mozesz zerknac na mojego bloga lub zajrzec do wywiadu ze mna (byl jakos w pierwszej polowie grudnia publikowany) to w skrocie zobaczysz, jak to u mnie wygladalo.

puszak w moim poscie dotyczacym tematu przedstawilem swoja sytuacje, w zadnym miejscu nie namawialem do pracy w korpo, wrecz odwrotnie namawialem do swiadomych wyborow na bazie sensownych przeslanek. A ze ciemna czesc ludu nie potrafi czytac ze zrozumieniem to staralem sie im naswietlic, ze w korpo wcale nie musi byc tak zle jak im sie wydaje.

Sam byc moze bede mial podobna sytuacje niedlugo do ciebie wiec big up ze tak dobrze ogarniasz. Wiem, ze nie namawiales i bardzo dobrze. Chodzi mi o to zeby nie wdawac sie w dyskusje bo czesc ludzi nawet nie rozwaza zmiany swoich pogladow na niektore sprawy. Ciekawe jestem co autor watku zrobi i jak bedzie o tym myslal za np 5 lat. Peace.


Reply
Quote
doxdoxdox0
Joined: 18.07.2011

zastanawiam się czemu ludzie tak negatywnie odbierają obijanie się, czemu lenistwo - skoro jest przyjemne - nie wpasowuje się w ten idealny, podziwiany przez innych schemat życia chociażby bladego, tj. każda minuta wypchana konkretem - "po prostu sie nie opierdalam".

pytam z ciekawości, gdyż słyszałem, że ludzie są różni a tu widzę tylko jeden pogląd - życie w pełnym biegu.


Reply
Quote
Jarxus
Joined: 04.04.2011

Ci leniwi są zbyt leniwi żeby cokolwiek pisać - dlatego odbierasz przekłamane proporcje :)


Reply
Quote
arkeyo
Joined: 27.09.2009

Ej dox ale swoja droga to naprawde gleboka i ciekawa mysl. Az chyba sie nad tym zastanowie jutro. Tylko nie wiem czy mi sie bedzie chcialo. Tak czy siak juz sie nie moge doczekac az sie pokluce na ten temat z jakims pracocholikiem. Tylko irl bo na forum to takie troche denne


Reply
Quote
Varrancomando
Joined: 30.09.2011

Nie warto kłócić się z napinaczami bez polotu, którzy nawet kupę robią z zegarkiem w ręku ;)


Reply
Quote
LAPA2000
Joined: 01.06.2009

Napisane przez Varrancomando
Nie warto kłócić się z napinaczami bez polotu, którzy nawet kupę robią z zegarkiem w ręku ;)

Muszę przyznać, że liryczny atempt całkiem niezły, ale po co prowokujesz i spamujesz w ciekawym wątku, skoro nie masz nic do powiedzenia?


Reply
Quote
Varrancomando
Joined: 30.09.2011

Gdybyś przeczytał i przetrawił wszystko co napisałem, to może byłbyś odmiennego zdania. Ale jak już powiedziałem, korpo totaliści nie lubią odmiennego zdania :)


Reply
Quote
Varrancomando
Joined: 30.09.2011

Napisane przez Varrancomando
Gdybyś przeczytał i przetrawił wszystko co napisałem, to może byłbyś odmiennego zdania. Ale jak już powiedziałem, korpo totaliści nie lubią odmiennych poglądów :)

btw. dziękuję za miłe słowa dotyczącego mojego wierszyka!


Reply
Quote
rutexx
Joined: 18.11.2009

Też coś napiszę na koniec.

Zauważyłem, że większośc tutaj traktuje osoby, które chcą zrobić karierę zawodową, ciężko pracują jako jakiś "niewolników systemu" i widzą ich tylko w jakimś śmiesznym corpo. Śmieszne i żałosne. Znowu tylko ktoś tu pokazuje jak patrzy wąsko na świat. Sorry kierwa, ale scyzoryk mi sie w kieszeni otwiera.

A o tym, że ta praca może być tylko zalążkiem do tego by zdobyc experience i wiedzę, poszerzyć właśnie te je...ne horyzonty, a później założyć swoją własną działalność i być zupełnie niezależnym leżąc w wy..ej willi we Francji nad Morzem Śródziemnym to już nikt nawet nic nie mówi :facepalm: :D

Nie po to się pracuje w dobrej firmie, za dobre pieniądze, żeby zap...ać do 50 roku życia. No chyba, że ktoś jest właśnie taką ciemną masą :facepalm: Wszystko da się pogodzić, tak jak tam wyżej kolega napisał to raz, a dwa zależy co kto lubi.


Reply
Quote
Varrancomando
Joined: 30.09.2011

Spoko... Ale niektórzy przedstawiają sprawę w innym świetle, tylko i wyłącznie dla jakiejś tam homeostazy. Czy tylko korposzczury mają prawo wygłaszać swoje mądrości życiowe (śmieszne bardzo często). Jeśli ktoś zap$%^$# 10h+ i wypruwa sobie flaki, a przyjdzie ktoś, kto powie, że to co robi z jego punktu widzenia wcale takie ważne nie jest, to nawet ja się nie dziwię, że się piekli ;)


Reply
Quote
Varrancomando
Joined: 30.09.2011

I ostatni post, gwoli wyjaśnienia. Nie będę oceniał poziomu merytorycznego tego wątku. Warto wiedzieć, że nawet rozmawiając, dyskutując nigdy nie zmienimy poglądów adwersarza. Przyznaję, że moje posty były jawną kpiną, prowokacją i atakiem na model znerwicowanego korposzczura totalisty i tylko to miały na celu. Bezprecedensowa agresja z jaką się spotkałem i niewyszukane argumenty ad personam, tylko potwierdzają moje przekonania. Myślę, że na tym mogę poprzestać. Peace


Reply
Quote
pszczola321
Joined: 11.05.2011

Próbowałeś zabłysnąć, ale zostałeś przygaszony... szkoda mi Ciebie, peace :milord:


Reply
Quote
PrzemoPL
Joined: 23.11.2010
Varrancomando
Joined: 30.09.2011

I Herkules dupa, kiedy wrogów kupa :why:


Reply
Quote
rutexx
Joined: 18.11.2009

Jeszcze trochę doczytałem wcześniejszych postów więc dociągnę...

Wiesz, tu niestety nie chodzi o jakieś bezprecedensowe ataki tylko właśnie pomoc i naświetlenie pewnych spraw. Jak ktoś jest odporny na wszystko i zamknięty w sobie to i tak nic z tego nie wywnioskuje. Ja tam się cieszę i myślę, że inni także z faktu iż spora część społeczeństwa ma jakieś klapki na oczach. To są z reguły najlepsi ludzie by na nich zarabiać ;)

Ktoś tam pisał o dwóch średnich krajowych i możności wypowiadania się w temacie. To już mnie rozbawiło totalnie do łez :happy: :D A co to są dwie średnie KRAJOWE? Jakiś wyznacznik bycia dobrym, zarabiania dobrej kasy? Jak już ktoś tam sypie zarobkami to chociaż niech oszczędzi wstydu. Dwie średnie krajowe to można zarobić handlując japonkami na bazarze :D Napisałbym o swojej pracy trochę gwoli pokazania, uświadomienia innych, że jednak warto się uczyć i wcale nie wiadomo jak kosmiczne zarobki pokerowe mogą tego nie rekompensować, ale nie będę tego robił bo tylko bym zdołował większą część tego forum...

Pozdrawiam


Reply
Quote
Varrancomando
Joined: 30.09.2011

Pszczola321, nie ma to jak instynkt stadny, baranku mój mały :) Przypominasz mi takiego małego pieska, taki Fifi co ujada, ale ciągle ucieka i chowa się za swoim panem. Gratuluje instynktu samozachowawczego. Daleko zajdziesz


Reply
Quote
Varrancomando
Joined: 30.09.2011

Rutexx, problem jest taki, że ja np żyję sobie na bardzo ok poziomie i nigdy w swoim życiu nie musiałem martwić się jakoś specjalnie o kasę. Nigdy też nie stanowiła dla mnie jakiegoś kryterium oceny wartości, ani motywacji do rozwoju... Ale jak widzę są tacy, którzy argumentację rozpoczynają od tego ile śr. krajowych zarabiają... A co mnie to obchodzi... hehehehe :D


Reply
Quote
pszczola321
Joined: 11.05.2011

Napisane przez Varrancomando
Pszczola321, nie ma to jak instynkt stadny, baranku mój mały :) Przypominasz mi takiego małego pieska, taki Fifi co ujada, ale ciągle ucieka i chowa się za swoim panem. Gratuluje instynktu samozachowawczego. Daleko zajdziesz

Jak taka wybitna "jednostka" jak Ty, pisze mi że daleko zajdę to pozostaje mi tylko zakasać rękawy i brać się do roboty :milord:


Reply
Quote
Varrancomando
Joined: 30.09.2011

Powodzenia :)


Reply
Quote
pszczola321
Joined: 11.05.2011

Dzięki :milord:


Reply
Quote