Hej Mack0,
W Twojej wypowiedzi mogę wyodrębnić 5 oddzielnych problemow mindsetowych i nad każdym z nich powinieneś wg mnie popracować:
1)
tilt zaczyna się od -3BI<EV
To są kryteria wejścia do osobowości "tiltera". Grasz sobie spokojnie i po spełnieniu określonych kryteriów zaczynasz tiltować. Zapoznaj się dokładnie z tym tematem tak żebyś dokładnie zrozumiał cały mechanizm i zrozumiał, że kryterium 3BI istnieje tylko w jednym miejscu na świecie czyli w Twojej głowie i tylko jedna osoba może to zmienić - Ty sam.
2)
Problem ten ewidentnie pojawia się, gdy bodźce się kumulują, bo kiedy wygrywam w sesji przegrane coinflipy przyjmuje ze spokojem, a jeśli fish dobiera wbrew oddsom przez 3 streety i w końcu trafai na riverze, nie rusza mnie to. Co innego gdy w sesji nie idzie i taka akcja trafia sie po raz drugi czy trzeci.
Właściwie tiltujesz tylko podczas przegranych sesji. Warto żebyś zaczął rozumieć, że Twoja "kariera pokerowa" to jedna wielka sesja i nie ma znaczenia czy wszystkie bad beaty masz dzisiaj czy po jednym każdego dnia. Bad beaty były i będą. Pamiętaj i nie piszę tego tylko Tobie, że każdemu idzie bardzo dobrze w momencie kiedy wygrywa bądź jest na 0. Dlatego o tym nie ma sensu w ogóle pisać. Problem pojawia się tylko o odniesieniu do strat. I właśnie w takich momentach wychodzi różnica pomiędzy graczem wygrywającym a przegyrwającym. Właśnie zachowanie w takich sesji czyni różnicę między graczami wybitnymi a wiecznymi breakeven. Zastanów się nad tym, bo to właśnie takie sesje robia różnice, a wierz mi, że każdy je ma.
3 )
Co innego gdy w sesji nie idzie i taka akcja trafia sie po raz drugi czy trzeci.I
Inna sprawa, że napisałeś, że w sesji nie idzie. Oznacza to, że siadając do sesji masz określone oczekiwania. Pozbądź się oczekiwań. Oczekiwanie tworzy zawsze rozczarowanie kiedy się nie spełni bądź co najwyżej ulgę jeśli się spełni. Graj po to, żeby grać jak najlepiej i mieć jak najlepszy mindset. Podejmuj jak najlepsze decyzje a nie baw się we wróżbitę jaka ma być dana sesja.
4)
zaczynam grać bardziej aggro,
Masz złoto to masz dostęp do tego artykułu przeczytaj go uważnie i naucz się stosować w tego typu sytuacjach. Najlepiej żeby emocje w ogóle się nie pojawiały, ale jak już się pojawiają to naucz się poprzez praktykę słuchać tylko swojego logicznego umysłu.
5)
ale mam potworne poczucie niesprawiedliwego potraktowania w takiej sytuacji
Tutaj kilka przekonań naraz. Po pierwsze żyjesz iluzją niesprawiedliwości i tego, że inni mają lepiej bądź gorzej zamiast zwracać uwagę na samego siebie. Zacznij mierzyć swoj progres w stosunku do samego siebie. Zacznij porównywać się z samym sobą z przeszłości i sprawdzać czy jesteś lepszy niż byłeś.
Po drugie nie zauważasz tego, że wszyscy pokerzyści mają takie bad beaty jak Ty a czasami nawet większe. Ostatnio pisał tutaj kolega który w marcu ma 80BI poniżej EV, pewnie niektórzy mają jeszcze więcej, to bez znaczenia, ale nie jesteś sam.
Po trzecie uważasz, że poker powinien byc sprawiedliwy. Uważaj, bo to przekonanie może Cię kosztować sporo nerwów. Zapoznaj się z tym tematem żebyś poznał matematyczne podstawy sprawiedliwości i "niesprawiedliwości" w pokerze i zrozumiał, że to czysta matematyka.
Jak będę mógł jeszcze jakoś pomóc to daj znać