Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
3,264 Posty
99 Użytkownicy
1578 Reakcje
86.7 K Wyświetlenia
elvismichal
Dołączył: 10.09.2008
Spoiler

Tak, czytam ostatnio bloga Grubego...


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Najpierw typ od fan artów teraz kolejny i jeszcze dobra morda na priv ze starych czasów się odezwała i wszystko w ciągu ostatnich kilku dni . Ludzie pogłoski o tym, że umieram są grubo przesadzone (zostało jeszcze jakieś całe dwa lata ). Nie musicie po wieloletniej nieobecności na forum nagle specjalnie się fatygować by łączyć się w bólu. A jak już musicie to wyślijcie jakieś dolary na P* by mi to umieranie umilić okej ?

Jeden milion lat minęło, ze zdrowiem wszystko w porządku, dzieci zdrowe, teściowa nie ujada za bardzo ? ;) Ostatnio jak gadaliśmy to chyba nurkowałeś w jakichś kamieniołomach ? Albo to mi się śniło nvm :yaoming:

A jak już jestem na etapie próby wyprowadzenia tigerka z równowagi bo fajnie to robić ludziom, których lubię to suchar taki, że nawet kaktusy nie ogarną.

Wiecie jak wyglądają karty, którymi gra tigerek ?

Spoiler

BooM Bad beat for life baby tsss


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009

Bielizna


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Menda. :f_drink:

A jednak Elvis żyje. :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

w/ Szpaq

Tak tytułem wstępu …

Objawy, które opisujesz mogą być wynikiem bardzo wielu różnych schorzeń (dyspepsja, IBS, GERD, SIBO, stany zapalne jelit (w tym mikroskopowe), niedobór enzymów trawiennych, nietolerancja pokarmowa lub alergia, , nadwrażliwością na histaminę, chorobą Crochna,, choroby o podłożu autoimmunologicznym, zaburzenia motoryki przewodu pokarmowego, H.pylorii. i wielu innych ) i może okazać się że będzie bardzo trudno wyeliminować czy ustalić przyczynę metodami „chałupniczymi ”. W takich przypadkach często potrzebne są badania i rzetelna diagnoza dlatego jeżeli nie pomoże to co napiszę niżej to nie bawiłbym się w doktora House i nie próbował sam się diagnozować tylko umówiłbym się do dobrego gastroenterologa

Z problemami żołądkowo – jelitowymi sam borykam się już niemal 15 lat i przerobiłem wszystkie „domowe ” sposoby na sobie . Część z nich się sprawdza (niektóre na krótką metę) cześć to bajki jednak nic nie zastąpi profesjonalnej porady medycznej. Jasne można próbować samemu ustalić przyczynę dolegliwości jednak w wielu przypadkach nie daje to wymiernych rezultatów i jeżeli poprzez suplementacje (probiotyki) lub zmianę nawyków żywieniowych (eliminacje grup produktów, które mogą powodować objawy ) nie odnotowujemy wyraźnej poprawy należy zgłosić się do lekarza i tyle. Zaoszczędzi się w ten sposób sporo czasu i uniknie niepotrzebnego stresu (trzeba jednak rozejrzeć się za fachowcem jednak myślę, że w Krakowie znajdzie się nie jeden i nie dwóch, którzy potrafią wykonywać swój zawód z powołania.. Wiem, że sugerowanie wizyty u lekarza nie jest pewnie dla ciebie satysfakcjonującą odpowiedzią ale z doświadczenia wiem, że jest to w zasadzie najbardziej racjonalna a przy tym najszybsza droga do polepszenia występującego dyskomfortu. W skrócie, możesz być „szczęśliwcem”, który po eliminacji dajmy na to glutenu odczuje znaczącą poprawę i wizyta będzie zbędna jednak może się okazać, iż problem jest o wiele bardziej złożony.

Co do zmiany nawyków żywieniowych na te zdrowe to rozumiem, że przed tym dolegliwości równie mocno były nasilone ? Tak się składa, że jak ktoś latami jadł niezdrowo to przejście na zdrowy tryb życia również może powodować niekorzystne reakcję ze strony układu pokarmowego i należy na zdrowy sposób żywienia przechodzić stopniowo (taka mała dygresja, bo problem może być aż tak błahy )

Odnośnie posiłków to musisz sam zdefiniować metodą eliminacji jakie konkretnie produkty ci szkodzą. Jeżeli problem związany jest z nietolerancją pokarmową na jakiś składnik pożywienia. Z tego co się orientuje tylko taka metoda zda egzamin..Znaczy się lekarz nie do końca będzie w stanie to ustalić bo testy na nietolerancje nie dają pełnego obrazu problemu ( z tego co pamiętam skuteczność ich jest dość niska ). Może omówię to na przykładzie twojego śniadania . Jajka, które spożywasz mogę powodować problemy z nadmierną produkcją gazów jelitowych ponieważ zawarta w nich cysteina i metionina może nie wchłaniać się w pełni i wówczas bakterie flory jelitowej „zamieniają je na siarkowodór, który jak wiadomo jest gazem o nieprzyjemnym zapachu. Przy ich nadmiernym spożyciu taki problem nastąpi pewnie u każdego natomiast podobnie jak w przypadku innych składników pożywienia tolerancja na dany produkt jest kwestią indywidualną. Oczywiście nie przesadzasz ze spożyciem jajek ale są osoby, które mogą zjeść ich dajmy na to sześć i nie pojawi się żaden problem a są osoby, które już po jednym odczują dolegliwości. Zresztą jajka mogę wywoływać problem również z powodu zawartego w nich białka, które dla części osób jest alergenne. Tak więc po prostu jesz dany produkt (w tym przypadku jajka) i obserwujesz reakcję swojego organizmu. Jeżeli są niepożądane to wykluczasz taki składnik z żywienia. Wiem, jest to dość czasochłonne i upierdliwe ale inaczej za bardzo się nie da. Tak więc jeżeli doskwiera ci alergia lub nietolerancja pokarmowa sposobem leczenia w tym wypadku jest metoda eliminacji. Niektóre nietolerancje wywołane brakiem lub niskim poziomem odpowiednich enzymów trawiennych można rozwiązać przez przyjmowanie doustnie takowych (na przykład nietolerancje na mleko poprzez przyjmowanie enzymu laktazy )

Napisane przez szpaq2

Dziś trochę pogrzebałem i właśnie pojawiła się Betaina HCL na parapecie gdy szukałem coś na mój problem. Podobno źródłem mojego problemu może być to że w pierwszym okresie trawienia( chyba w żołądku) pokarm poprzez brak jakiegoś enzymu lub małej ich ilości jest słabo trawiony i dostaje się do kolejnego przedziału tam gdzie są bakterie i grzybki trawienne w postaci takiej że te żyjątka zamiast zrobić dobrze robią dużo gazu itp. Ta betaina pobudza kwasy żołądkowe by pokarm dostarczyć do bakterii w postaci takiej że za dużo gazów się nie wydzieli. .

Odnośnie Betainy HCL wyraziłem swoje zdanie we wcześniejszym poście i nie sądzę by w jakikolwiek sposób rozwiązała twój problem. W twojej kwestii pozostaje czy warto wydać na to siano. Mogę się mylić w tym temacie bo jak pisałem nie interesuje się suplementacją na tyle by coś polecać/nie polecać z czystym sumieniem. Chociaż z reguły się nie mylę :coolface:

Być może dolegliwości związany ze wzdęciami i nadmierna produkcją gazów oraz bólem brzucha związane są ze zmianą flory jakościowej i ilościowej w jelicie grubym, który możemy rozwiązać poprzez wyeliminowanie błędów dietetycznych i tutaj jest pole do popisu bo na przykład w przypadku wzdęć o wiele lepiej sprawdzi się uznawane za niezdrowe białe pieczywo aniżeli chleb razowy na zakwasie etc. więc zabawy również może być sporo by dobrać odpowiedni system żywienia pod siebie. Problem ten może być jednak wywołany bardziej poważnym schorzeniem jakim jest SIBO lub IBS. Obydwa wymagają diagnozy i leczenia pod okiem specjalisty.

W domowych warunkach w celu eliminacji wzdęć, bólów brzucha i wiatrów możesz zastosować protokół żywienia oparty o małe ilości FODMAPS (do znalezienia i poczytania w necie) oraz wprowadzenie suplementacji w postaci probiotyku (polecam Dicoflor) i czasami to wystarczy aby rozwiązać problem.

Przykładowa kuracja miesięczna :

Dieta uboga w FODMAPS (oczywiście wciąż produkty z małą ich ilością mogę ci nie służyć bo jak pisałem to kwestia indywidualna wiec ciągle obserwujesz jak odpowiada na nie twój organizm i ewentualnie wyrzucasz to co sprawia problem i odwrotnie. To czego się nie poleca może nie robić tobie żadnej różnicy). Racjonalnie żywienie polega na tym by nie unikać całych grup produktów spożywczych tylko dlatego że komuś szkodzą. Jeżeli nie masz celiakii lub nadwrażliwości nie ma większych przeciwwskazań by spożywać produkty, w których występuje gluten. Jak szalonym trzeba być by bez konkretnych przyczyn rezygnować z pierogów ?

Dicoflor – dawkowanie zgodne z tym co na ulotce, jeżeli dobrze pamiętam w twoim przypadku będzie to raz dziennie, chociaż większe dawki nie zaszkodzą.

Nifuroksazyd – 200 mg powiedzmy 3x dzień przez okres dziewięciu dni (nie pamiętam ale to są chyba trzy opakowania, w każdym razie zmotaj tak by wziąć trzy). Nie sugeruj się tym co napisane jest na ulotce i to, że bierze się go tylko trzy dni bo dotyczy to jedynie infekcji gdzie występuje biegunka. Lekarze nie przepisują tego leku, który spełnia cechy antybiotyku z jakichś powodów (być może dlatego, że jest bez recepty i stosunkowo tani ). Jest to bezpieczny lek, który w sumie nie powoduję skutków ubocznych, praktycznie nie da się go przedawkować i nie niszczy mikrobiomu jelit jak ma to miejsce w przypadku „klasycznych” antybiotyków. Działa miejscowe jedynie w jelitach i nie wchłania się przewodu pokarmowego.

Jeżeli chodzi o koszty to chyba powinieneś zamknąć się w 50 złotych (zależnie od apteki różnie to wygląda). Wspomniane specyfiki w żaden sposób nie zaszkodzą a mogą jedynie pomóc.

Co do jelit jeszcze, to dobrze robią im średnio i krótko łańcuchowe kwasy tłuszczowe (dobrej jakości masło, olej kokosowy, kwas masłowy ofc. Pomocny może być również węgiel aktywny oraz napar z dziurawca lub herbaty miętowej.

Jeżeli po miesiącu czy tam dwóch rady, które nabazgrałem nie pomogą, konieczna będzie wizyta u ogarniętego gastroenterologa. (zresztą bardzo trudno jest radzić komuś w tak skomplikowanych kwestiach jakimi są dysfunkcję układu pokarmowego ze względu chociażby na wspomniany przez mnie indywidualizm i to, że każdy organizm na dany makros może reagować zgoła odmiennie) więc to bardziej gdybanie. Zresztą żaden ze mnie lekarz więc wiesz... ..KONIECZNA ta wizyta bo chociażby wzmożona produkcja gazów jelitowych to nie tylko problem dyskomfortu. Ma ona niekorzystny wpływ na organizm, a co za tym idzie zdrowie. Znaczy się nie można, bezkarnie sadzić pierdów. Część osób pewnie posmutnieje po tej informacji :coolface:

Jeżeli masz jakieś pytania to procedurę znasz. Jak będę miał blade pojęcia jak pomóc to zrobię to, ostrzegam i klnę się na Boga, że to zrobię heh.

Zdrowia życzę.

BTW: Według mnie jajecznice najlepiej (zdrowiej ) przygotować w sposób pokazany na video. Raz posmakowałem i już nigdy nie wróciłem do klasycznego sposobu jej przyrządzania. Creme fraiche może być trudno dostępny (u mnie czasami w Lidlu da radę dostać) ale imo robi sporą różnicę. Można użyć również dobrej jakości polskiej śmietany albo łatwo dostępnego mascarpone. Spróbuj może podejdzie

Peace.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Chyba za dużo info na temat tego co dzieje się w naszym kraju ostatnio przyswoiłem bo news przed chwilą z głównej :

In first place przeczytałem jako "Pozbądź się wszystkich lewaków w 90 minut" :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
szpaq2
Dołączył: 20.06.2009

Hej dzięki odniosę się do tego co napisałeś.

*Wiem, że sugerowanie wizyty u lekarza nie jest pewnie dla ciebie satysfakcjonującą odpowiedzią

Nie jest na pewno dla mnie problem pójście do lekarza. Problemem jest raczej jak to ująć jak opisać problem. Bo tekst w stylu rano nie pierdzę a po objedzie pierdzę wydaje mi się mało opisowy.

*Co do zmiany nawyków żywieniowych na te zdrowe to rozumiem, że przed tym dolegliwości równie mocno były nasilone ?

Przed nie jadałem w miarę tego samego. Raz standard ziemniak z kotletem, potem np gołąbki i na następny dzień barszcz czerwony z jajkami, czasem pizza, czasem frytki do obiadu, czasem parówki. Co dzień 3 cappucino z biedry z 3 łyżeczkami cukru itp. Do tego mocne w zasadzie uzależnienie od słodyczy czyli rano do kawki baton i czasem przekąska słodka jak szedłem pochodzić po okolicy. Obiawy były takie że często było ok, ale zdarzały się dni że brzuch mnie mega bolał lub była sraczka. Gazy wiadomo jak na święta nażre się sałatki z warzyw to srogo grzmiałem jak zjadłem tłuste (frytki,placki ziemniaczane) to też, ale w dobrej knajpie żeberka przechodziły bez problemu. Nie miałem na pewno takiego stanu jak teraz, ale teraz właśnie ograniczyłem się do iluś tam produktów, które staram się dobierać eliminować by było ok. No ale lista się zwęrza a poprawy nie ma.

* o jajkach

Ogólnie właśnie od wczoraj wywaliłem z diety jajka i obserwuje co się będzie dziać. Zostawiłem to na sam koniec bo je zjadam rano kiedyś 4 potem 3 w postaci jajecznicy. A problemy odczuwałem po południu dlatego przedewszystkim w obiedzie majstrowałem. Wczoraj było okej, dziś zobaczymy. Oglądałem kiedyś filmik u tego NetiAneti na YT i on mówił o jakiś substancjach które w nadmiarze szkodzą w jajkach i właśnie o podejściu indywidualnym. Zastanawiałem się czy właśnie jakoś się to nie kumuluje we mnie lub po prostu ogólnie nie toleruje takiej ilości białka jakie wrzucam ostatnio w siebie.

Co do terapii to postaram się ogarnąć to i zastosować.

Wielkie dzięki.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Białka do poprawnego funkcjonowania, jeżeli nie wykonujesz ciężkiej pracy fizycznej lub morderczych treningów wystarczy około 0.8g/kg masy ciała i spokojnie możesz zejść do tego poziomu . Faktycznie dieta wysokobiałkowa może powodować wzdęcia i nadmierną produkcję gazów jelitowych.


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012

Napisane przez chudyand1
Chyba za dużo info na temat tego co dzieje się w naszym kraju ostatnio przyswoiłem bo news przed chwilą z głównej :

In first place przeczytałem jako "Pozbądź się wszystkich lewaków w 90 minut" :ayfkm:

hahahahha :P przed chwilą napisałem, cytuję... "za duzo polityki w internetzach
tak przeczytalem 'Pozbądź się wszystkich lewaków w 90 minut' "


Odpowiedz
Cytat
elvismichal
Dołączył: 10.09.2008

Napisane przez tigerek73
A jednak Elvis żyje. :f_thumbsup:

A były jakieś informacje jakoby nie żył ;) ?


Odpowiedz
Cytat
elvismichal
Dołączył: 10.09.2008

Napisane przez chudyand1
Jeden milion lat minęło, ze zdrowiem wszystko w porządku, dzieci zdrowe, teściowa nie ujada za bardzo ? ;) Ostatnio jak gadaliśmy to chyba nurkowałeś w jakichś kamieniołomach ? Albo to mi się śniło nvm :yaoming:

To może u Ciebie w porządku, bo ja zerwałem więzadła w kolanie, jakiejś jebanej sarkoidozy się nabawiłem plus piję codziennie prawie jak Ty :P. Ale daję radę do pracy wstawać na rano, więc nie jest źle :D.


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

No jednak 3 lata minęło. A Ty nic. :f_drink:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez elvismichal

Napisane przez chudyand1
Jeden milion lat minęło, ze zdrowiem wszystko w porządku, dzieci zdrowe, teściowa nie ujada za bardzo ? ;) Ostatnio jak gadaliśmy to chyba nurkowałeś w jakichś kamieniołomach ? Albo to mi się śniło nvm :yaoming:

To może u Ciebie w porządku, bo ja zerwałem więzadła w kolanie, jakiejś jebanej sarkoidozy się nabawiłem plus piję codziennie prawie jak Ty :P. Ale daję radę do pracy wstawać na rano, więc nie jest źle :D.

Ała, aż mnie zabolało . No ale pieniążki na alko muszę się zgadzać więc roboty się trzymaj :yaoming:

...............................................................................................................................................................................................................................................

Pamiętacie jak pisałem, że swojego czasu oglądałem sporo filmów ale mam problem z co niektórymi ponadczasowymi klasykami (Obywatel Kane dla przykładu ) , których jak się nie widziało to nie różni się niczym od wieczornego "kanapowicza" męczącego ramówkę Polsatu ? Otóż w końcu zmotałem sobie "Ojca chrzestnego " od razu całą trylogie ( a co mi tam ) , którą powinienem jako szanujący się kinoman oglądnąć jakieś 15 lat temu i obecnie leży sobie i na mnie czeka...

Spoiler

No i kurwa sobie poczeka jeszcze z 15 kolejnych lat bo za chuj nie chce mi się tego oglądać.:ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez ultrac

Napisane przez chudyand1
Chyba za dużo info na temat tego co dzieje się w naszym kraju ostatnio przyswoiłem bo news przed chwilą z głównej :

In first place przeczytałem jako "Pozbądź się wszystkich lewaków w 90 minut" :ayfkm:

hahahahha :P przed chwilą napisałem, cytuję... "za duzo polityki w internetzach
tak przeczytalem 'Pozbądź się wszystkich lewaków w 90 minut' "

Wow ! Czy to oznacza, że powinniśmy rozważyć wynajem wspólnego mieszkania ?


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012

N I E


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

O K E J


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

A mogło by być ciekawie.:f_love:


Odpowiedz
Cytat
leeloo80
Dołączył: 15.02.2010

Ładnie piszesz i nawet zakropkowałem.
Mam pytanie czy wierzysz w Boga?


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Jasne, kto nie chciałby obcować w ogrodzie Dżannah z 72 Hurysami ? ;

)

Napisane przez tigerek73
A mogło by być ciekawie.:f_love:

Widocznie woli mieszkać z mężczyznami. Szanuje jego wybór, nie wnikam :yaoming:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Obudziłem się z kiepskim nastrojem. Mam tak zawsze jak śni mi się coś normalnego i mam nieprzyjemność pamiętać to po otworzeniu oczu, bo wtedy są to z reguły jakieś smutne rzeczy,do których wolałbym nie wracać. Tak więc już od rana "attention" coby nie skończyło się to dla mnie źle (wiadomo o co się rozchodzi). Problem w tym, że taki stan u mnie potrafi trwać kilka dni i czasem trudno z tym wytrzymać ale udało mi się problem "nazwać" więc teraz podświadomość nie zrobi mnie w chuja, a przynajmniej będzie miała utrudnione zadanie :badteeth:

Zostało mi niewiele gry w tym miesiącu. Co ciekawe moje odczucia związane z tym jak mi idzie znowu są nietrafione. W zeszłym miesiącu miałem wrażenie , że przegrywam wszystko i miesiąc skończy się marnie a był bardzo dobry pod względem wr. W obecnym dla odmiany grało mi się bardzo dobrze i miałem poczucie , że miażdżę wszystko i wszystkich (bo w sumie tak było) jednak $ na koncie tego nie odzwierciedlają. Pewnie temu, że miałem w przeciągu niecałych 27 k rąk dwa bardzo szybkie zjazdy po 200 BB po czym szybkie odbicie i nie odczułem tego, że mnie P* w chuja robi. Jak dogram dzisiaj golda to robię sobie dwa dni wolnego i ogień z volume w październiku tak by zrobić życiówkę pod względem rozegranych rozdań w przeciągu miesiąca.

Normalnie ten mój głód (wiadomo jaki) katowałbym aktywnością fizyczną bo to zawsze pomaga ale mam dziurę w kostce tak mnie obtarło i nie mogę za bardzo nic robić. Dzisiejszy challenge to ugotować kozak obiad bo jestem w nastroju na ser z wiaderka więc trzeba przełamać impas.

Wow pozamiatane dawno nikt nie wzbudził mojego zainteresowania jeżeli chodzi o muzę pewnie temu, że mam chujowy nastrój heh.

Spoiler

BTW: Typiara dobrze jebnięta (do wygoglowania jak kogoś ciekawi na jaką chorobę psychiczną cierpi :coolface: )

Peace


Odpowiedz
Cytat