Dzień dobry,
Dzisiaj ostatni dzień w tym tygodniu, w którym mój wpis będzie podzielony na dwie części.
Do odrobienia została ostatnia część zadania, czyli DIAMOND ♦
Zaczynamy:

Zastanówcie się co wpływa na Wasz 3bet, kiedy możecie 3betować bardziej light (więcej blefów) a kiedy bardziej tight (więcej value rąk) oraz na jakiej podstawie podejmujecie decyzje odnośnie sprawdzeń 3betów
Odpowiedź spróbuję udzielić w trzech częściach.
1. Co wpływa na mój 3-bet?
Zagranie 3-bet możemy podzielić na dwie kategorie:
A. 3-bet for value
- tutaj mamy do czynienia z rękami bardzo silnymi, z którymi chcemy zagrać nawet all-in preflop i liczymy na sprawdzenie od słabszych rąk lub nawet przebicie.
I w tym przypadku zupełnie nic nie ma wpływu na decyzję czy zagrać 3-bet czy nie. Jedyna rzecz jaką możemy rozważać to wielkość przebicia.
Jeśli mamy np. AA i zamierzamy zagrać 3-bet to nie powinniśmy zagrywać od razu all-in, bo rzadko ktokolwiek sprawdzi taki zakład - ogromne fold equity - a nam zależy aby jednak dostać sprawdzenie od przeciwnika, by budować jak największą pulę i w rezultacie zagrać all-in. Nie możemy jednak postawić zbyt małego zakładu i dawać dobrych pot odsów, ponieważ nasza ręka jest wrażliwa na wszelkie draw'y i nie chcemy dawać tanio oglądać flopa lub kolejnych kart przeciwnikowi.
B. 3-bet for bluff
- ten typ zagrania mocno zależy od kilku czynników: statystyki przeciwnika, nasz image, pozycja jaką mamy vs gracz otwierający, wielkość stacka oraz dynamika stołu.
- Głównym celem tego zagrania jest wyrzucenie z rozdania lepszych rąk.
Do statystyk które będziemy brać pod uwagę zaliczamy:
- PFR
(ogólne spojrzenie jaki zakres otwiera przeciwnik z danej pozycji, dzięki temu możemy ocenić jak nasza ręka wygląda vs ten range i pomaga już preflop opracować plan postępowania w przypadku obrony i konieczności gry postflop)
- fold to 3-bet
(dzięki tej statystyce można określić jaki zakres rąk nasz przeciwnik broni, więc również można określić jak szeroko my możemy kraść takiemu graczowi jego zakłady - może "kraść" to złe słowo, bo nie powinniśmy używać 3-betu do kradzenia pul - jeszcze nie
)
- call 3-bet
(Obrona przed 3-betem może być na dwa sposoby: 4bet/ship lub call.
Ta statystyka mówi nam jak często nasz przeciwnik sprawdza podbicie i jednocześnie określa nam ta statystyka zakres rąk, z którym to robi.
Mając taką wiedzę możemy dostosowywać nasz zakres 3-betu oraz grę postflop)
- 4-bet/4-bet range
(ta statystyka określa jak często i z jakim range'm nasz przeciwnik zagrywa 4-bet i najczęściej all-in. To również może nam pomóc w podjęciu decyzji czy gramy 3-bet/fold, czy 3-bet/call)
- fold to c-bet in 3-bet pot
(dzięki tej wartości, możemy sprawdzić jak broni się nasz przeciwnik po zobaczeniu kart na flop'ie. Czy agresywnie broni swoich układów, czy po prostu nie lubi wyrzucać swoich mocnych kart preflop, ale poddaje się jak nie trafi flopa)
- WTSD/W$SD
(WTSD - went to showdawn - pokazuje nam jak często villain dochodzi do showdawn, jak bardzo nie lubi pasować swoich układów.
W$SD - won $ at showdawn - dzięki tej statystyce widzimy z jak mocnymi układami dochodzi do showdawnu nasz przeciwnik. Dosłownie ile pieniędzy wygrywa na showdawn.
Obie te statystyki mogą dać nam wskazówkę czego możemy się spodziewać po przeciwniku, czy będzie często sprawdzał nasze podbicia i z jak mocnymi kartami dochodzi do końca rozdania)
Następnym czynnikiem, który ma wpływ na decyzję o zagraniu 3-bet jest nasz Image.
- Jeśli mamy agresywny Image, to rzadziej nasi przeciwnicy będą wierzyć, że mamy mocną rękę i częściej będą sprawdzać lub nawet przebijać nasze 3-bety. Natomiast jeśli nasz Image jest tight to możemy nieco luźniej wykonywać takie zagranie.
Ważnym czynnikiem jest oczywiście pozycja przy stole, a w szczególności pozycja jaką mamy kontra gracz, którego podbicie podbijamy.
- Ma to ogromne znaczenie, ponieważ jeśli zostaniemy sprawdzeni to grając bez pozycji, będziemy musieli pierwsi podejmować decyzje.
Natomiast grając z pozycją możemy nawet zagrać check back, jeśli nasz układ się nie polepszy i nie będziemy chcieli budować dużej puli z średnimi rękami.
Wielkość stacka - ilość pieniędzy jaką nasz przeciwnik ma na stole.
Jeśli nie ma dużo, to ciężko będzie nam ograć takiego gracza stawiając zakłady kontynuacyjne na kilku streetach. Bo czasami nawet nasz 3-bet spowoduje, że przeciwnik poczuje się związany z pulą i nie spasuje swojej ręki.
Ostatnim czynnikiem (jaki mi przychodzi do głowy) jest dynamika.
- Mam tu namyśli: jak często w krótkim przedziale czasu graliśmy 3-bet i jak dawno temu. Bo jeśli zagramy 2/3 razy pod rząd 3-bet to mało, który gracz uwierzy nam w silną rękę i mogą wówczas szerszym zakresem zagrywać 4b/ship lub call. Jest to wada bo każdy kolejny 3-bet powinien być zagrywany z mocniejszą ręką. Ale jednocześnie może to być zaleta, ponieważ jeśli w krótkim przedziale czasu zagraliśmy kilka 3-betów i mamy silną rękę np. AA to jest większe prawdopodobieństwo, że dostaniemy luźniejsze sprawdzenia i przebicia od słabszych rąk.
2. Kiedy możecie 3betować bardziej light (więcej blefów) a kiedy bardziej tight (więcej value rąk)?
Częściowo odpowiedziałem na to pytanie już wyżej, ale podsumuję to dla przejrzystości.
Light 3-bety możemy stosować jeśli:
- przeciwnik dużo folduje do 3-betów
- przeciwnik często sprawdza zagrania 3-bet, ale potem dużo pasuje na zakład kontynuacyjny
- nasz Image jest tight (jesteśmy postrzegani jako solidni gracze grający z mocnymi rękami)
- dynamika - a właściwe to jej nie ma. Jeśli nie było z naszej strony 3-betu od dłuższego czasu to częściej będzie on respektowany
Tight 3-bety stosujemy w sytuacjach dokładnie przeciwnych do light 3-bet.
Czyli:
- przeciwnik otwiera silnym range'em, więc nawet szeroki zakres call do 3-betu i tak będzie oznaczać silny range przeciwnika
- przeciwnik rzadko broni swoich kart przed 3-betem, więc robi to tylko z najsilniejszymi rękami, a więc my też musimy mieć mocną rękę
- Image - jeśli ostatnio zagraliśmy kilka razy w krótkim odstępie czasu to kolejny 3-bet musi być z mocną ręką, bo przeciwnik może luźniej bronić.
- mała wielkość stacka przeciwnika - nie możemy ograć przeciwnika na późniejszych streetach jeśli nie będzie on miał wystarczająco dużo pieniędzy aby sprawdzać zakłady kontynuacyjne.
3. Na jakiej podstawie podejmujecie decyzje odnośnie sprawdzeń 3betów
Decyzje odnośnie sprawdzeń 3-betów podejmuję głównie na podstawie skutku jaki chcę otrzymać.
Tzn. Jeśli mam mocne/bardzo mocne karty i chciałbym utrzymać przeciwnika, który często blefuje to wówczas mogę sprawdzić, bo 4bet mógłby go wystraszyć i nie wyciągnął bym już więcej value od niego. Ważne, że musi to być przeciwnik blefujący, bo jeśli mamy AA i tight przeciwnika, który zagrywa do nas 3-bet to możemy się spodziewać, że ma na tyle mocne karty, że i tak sprawdzi lub przebije.
Efektem, który chcę w takim przypadku uzyskać jest max value.
Innym czynnikiem jaki może mieć wpływ na decyzję zagrania call 3-bet jest nasza ręka.
Tzn. może się zdarzyć, że otwieramy z ręką spekulacyjną, która nie ma showdawn value i nie chcemy spasować takiej ręki a nie możemy zagrać 4bet, lecz nasze karty mają dużą grywalność i często będziemy łapać dodatkowe equity na flopie. Co pozwoli nam wygrać nawet z mocną ręką przeciwnika, który będzie miał problem taką rękę zrzucić. Innyą ręką o podobnym znaczeniu są niskie pocket pary, które możemy grać według zasady call20 aby na flop trafić seta..
Ostatnim czynnikiem decydującym o sprawdzeniu 3-beta to nasza znajomość przeciwnika, czyli statystyki dzięki którym jesteśmy w stanie rozgrywać nasze karty dochodowo postflop.
Trochę się rozpisałem, ale mam nadzieję, że nie minąłem się za bardzo z prawdą. 
Do zobaczenia w drugiej części dzisiejszego dnia.